W Holandii trwa wielki bunt rolników przeciwko szaleństwom UE, o którym media zapomniały donosić

Kategorie: 

Źródło: kadr z youtube.com

W Holandii trwa wielki protest rolników i rybaków przeciwko szalonej polityce Unii Europejskiej. Sytuacja jest bardzo poważna i może zostać sparaliżowany cały kraj.

 

Rolnicy w przeciwieństwie do górników węgla kamiennego, nie chcą pozwolić na likwidację ich działalności. Tamtejsze władze mają hopla na punkcie kolejnego związku chemicznego po dwutlenku węgla i metanie, chodzi o azot, którego obecność w glebie chcą ograniczyć. 

 

Holenderscy rolnicy stanęli murem w obronie zaledwie kilkudziesięciu przymusowo likwidowanych gospodarstw. Pretekstem jest właśnie azot, a konkretnie krowie łajno, czyli najlepszy nawóz. To, że stanęła cała Holandia i wszyscy wyjechali traktorami palić bele słomy pod urzędami, to po prostu trzeźwa kalkulacja tych ludzi, że będac następni.

 

Rolnicy blokują supermarkety i centra dystrybucji w Holandii, wykorzystywane przez markety, a rybacy poblokowali niektóre porty i kanały przepływowe. Rodacy Franka Timmermansa, którego działania doprowadzą do zniszczenia europejskiego rolnictwa, wyrazili wyraźny sprzeciw.

 

Wściekli holenderscy rolnicy postawili ultimatum, że zablokują lotniska, drogi, autostrady i centra miast w całym kraju. Pod niektórymi urzędami wylewana jest gnojówka. W Holandii zapowiada się poważna konfrontacja i wszyscy rolnicy w Unii Europejskiej powinni się temu bacznie przyglądać bo są następni w kolejce do golenia przez klimatycznych eko terrorystów.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.3 (3 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika euklide⁣s

Dlatego inteligentny człowiek

Dlatego inteligentny człowiek nie protestuje na ulicy, bo na ulicy można dostać co najwyżej w pałę. Serio, co to daje, że paru gości pokrzyczy sobie na ulicy? Prawdziwy protest należy realizować każdego dnia. Kiedy tylko mam okazę wbić szpileczkę systemowi to ją wbijam. Kiedy mam wybór zaszkodzić systemowi to mu szkodzę. Prawdziwy protest to postawa - mozolne robienie podkopów i stopniowe degradowanie fundamentów. Prawdziwy protest to idea, a nie autorytety. W kontekście walki nie ma znaczenia kim jestem, ważna jest tylko idea.

Strony

Skomentuj