W Ekwadorze odkryto dziwną skałę. Nikt nie wie co to takiego

Kategorie: 

Źródło: Angel Aviles

Do bardzo dziwnego incydentu doszło w mieście El Empalm w Ekwadorze. Wczesnym rankiem 22 kwietnia, dziesiątki mieszkańców zgłaszało że niebo rozjaśniło się jasnymi błyskami w okolicach godziny 0:45. Początkowo, uważano że był to meteor, co potwierdzili nawet eksperci z ekwadorskiej agencji kosmicznej. Jednak po odnalezieniu obiektu okazało się że prawda jest nieco inna.

 

Po otrzymaniu informacji o możliwym upadku meteorytu, miejscowe władze wysłały zespół który miał odnaleźć pozostałości obiektu. Służby rzeczywiście natrafiły na kater o szerokości około 60 cm i głębokości 30 cm. Całą sprawę skomplikowali jednak miejscowi mieszkańcy, którzy przenieśli obiekt przed pojawieniem się policji. Dopiero po jego zlokalizowaniu można było go zmierzyć i przeanalizować jego skład.

Przy okazji, zmierzono promieniowanie wokół obiektu, które wyniosło zaledwie 0,09 mikro siwertów na godzinę. Tak niewielka dawka nie stanowi zagrożenia dla życia co oznacza że lekkomyślne zachowanie mieszkańców okolic nie będzie ze sobą niosło żadnych konsekwencji dla ich zdrowia. Powstałe podczas akcji poszukiwawczej zdjęcia wykluczyły również, że mógł to być meteor.

 

Eksperci z Ekwadorskiej Agencji Kosmicznej, zasugerowali iż najprawdopodobniej jest to fulguryt. Zgodnie z definicją, jest to nieregularny (marchewkopodobny) twór rurkowaty lub wypełniony szkliwem krzemionkowym powstały wskutek stopienia piasku kwarcowego po uderzeniu pioruna. Niezwykły blask widziany przez mieszkańców był więc zapewne uderzeniem błyskawicy, która stworzyła fulguryt.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (2 votes)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis
loading...


Komentarze

Portret użytkownika baca

nie marudź, skała jest

nie marudź, skała jest rzeczywiscie dziwna - pierwszy raz widzę meteoryt nie dość że marchewkowy to jeszcze w kształcie pachołka drogowego... 

nikt mi nie wmówi że to naturalne, bo wiadomo że od uderzenia piorunów tworzą się pachołki pomrańczowo białe a tu mamy wyraźny deficyt białego... samo pomarańczowe się skrystalizowało....

 

Skomentuj