W czeskim laboratorium odkryto nieznaną wcześniej mutację COVID-19

Kategorie: 

Źródło: tg

Pracownicy laboratorium Elisabeth Pharmacon w czeskim Brnie odkryli wcześniej niezarejestrowaną mutację koronawirusa - powiedział na Twitterze szef laboratorium, znany epidemiolog Omar Shera.

 

Zdaniem eksperta nowa mutacja koronawirusa nie jest groźniejsza niż mutacja brytyjska, która rozprzestrzeniła się w republice. Ponadto dwa tygodnie temu premier Andrei Babish zapowiedział pojawienie się w Czechach pierwszych pacjentów z południowoafrykańską mutacją COVID-19.

 

Obecnie w dziesięciomilionowych Czechach koronawirusem jest zarażonych 173,5 tys. osób, z czego 7,3 tys. jest hospitalizowanych. Ogółem w okresie pandemii w kraju zachorowało 1,515 mln osób, wyzdrowiało 1,315 mln, zmarło 25,8 tys.

 

Stan wyjątkowy w kraju ograniczył życie publiczne do minimum. Działają tylko sklepy z artykułami spożywczymi i AGD oraz apteki. Wiodące przedsiębiorstwa przemysłowe kontynuują swoją działalność, gdzie wszyscy pracownicy są testowani dwa razy w tygodniu.

 

Przemieszczanie się obywateli między regionami kraju jest zabronione bez uzasadnionego powodu, obowiązuje godzina policyjna od 21:00 do 05:00.

 

Jak powiedział w niedzielę szef resortu zdrowia Jan Blatny, w związku z pewną poprawą sytuacji epidemiologicznej w kraju w ostatnich tygodniach władze mogę rozważyć złagodzenie niektórych restrykcji po świętach katolickiej Wielkanocy (2-5 kwietnia br.). W szczególności istnieje możliwość otwierania przedszkoli i wznawiania zajęć w niższych klasach szkół.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (2 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Quark

Tak jak powiedział pewien

Tak jak powiedział pewien lekarz ( w telewizji też wystąpił w programie "Warto rozmawiać") a nie "konował" jak tamci , wszystkich pacjentów nawet tylko z podejrzeniem covid-u koniecznie trzeba przebadać i w razie wykrycia wirusa natychmiast podjąć leczenie szpitalne , doraźne itd. a nie kazać im czekać w domu aż im się pogorszy na tyle , że konieczny będzie respirator lub karawan jak obecnie się robi ! A oni każą ludziom czekać aż się wirus tak namoży i szkód w organiźmie narobi , że potem jedyne co da się zrobić to ... przyszykować miejsce w kostnicy. Sęk w tym , że takie działanie byłoby "nie na rękę" władz .. bo czym by wtedy ludzi straszono i statystyki nabijano ?? https://dobrewiadomosci.net.pl/48860-48860/

Portret użytkownika antyryt

Ktoś się pomylił i o 2-3

Ktoś się pomylił i o 2-3 tygodnie za szybko wysłał smsa do polskiej marionetki udającej ministra, żeby zaczęła robić larum na forum krajowym o czeskiej mutacji.
No ale jak to zwykle bywa: przydupas i lachociąg lachociągów gejtsa się pomylił i za szybko kazał polskiemu lachociągowi robić alarm ... a polski lachociąg zrobił to do czego został jeszcze dodatkowo wytresowany . Ale co z tego, skoro bydło nie zauważyło i nie zauważy "skoku w scenariuszu"?

Portret użytkownika 777

Z różnych europejskich krajów

Z różnych europejskich krajów dobiega coraz więcej informacji świadczących o tym, że cierpliwość mieszkańców wobec trwającego od roku reżimu sanitarnego, zaczyna się wyczerpywać.

Według włoskiego dziennika „Corriere della Sera” mimo wprowadzenia przez władze Lombardii tak zwanej czerwonej strefy, mediolańczycy masowo uczestniczyli w przyjęciach i spotkaniach przy grillu.

„Zabronione na mocy przepisów o walce z pandemią imprezy odbyły się w ostatnich dniach w prywatnych domach i w wynajętych apartamentach noclegowych, a także w lokalach gastronomicznych, które powinny być zamknięte. Ukarani zostali między innymi właściciele i klienci nielegalnie otwartych pubów oraz restauracji. Wszyscy goście otrzymali kary w wysokości 400 euro. W przypadku lokali grzywnie towarzyszy ich administracyjne zamknięcie na pięć dni. Właściciele niektórych zostali ukarani po raz kolejny” – pisze Forsal.pl.

W Mediolanie policja wielokrotnie zjawiała się w lokalach gastronomicznych prowadzących działalność zakazaną przez urzędników pod hasłem walki z wirusem.

Powodem wielu interwencji służb mundurowych były donosy sąsiadów skarżących się na organizowanie prywatnych spotkań w większym gronie. 

Z kolei francuskie „Le Figaro” podaje olbrzymią liczbę 40 tysięcy mandatów wystawionych w ciągu minionego weekendu na terenie całego kraju za nieprzestrzeganie zasad reżimu covidowego.

„Około 90 tysięcy policjantów i żandarmów pilnowało zakazu przemieszczania się na dworcach, lotniskach i autostradach w 19 ze 101 departamentów kraju, w tym w Paryżu, gdzie obowiązują lokalne lockdowny” – podaje Forsal.

Natomiast w węgierskich mediach społecznościowych funkcjonuje wiele grup, których celem jest organizowanie nielegalnych prywatek. Niektóre liczą po kilkadziesiąt tysięcy osób

Portret użytkownika misiek

I to jest efekt szczepień w

I to jest efekt szczepień w pandemii a katastrofa nadchodzi, mówił o tym immunolog i wakcynolog Vander Bossche jest z polskim tłumaczeniem na yt. Szcze[ienie w czasie epidemii to wyhodowanie w organizmach zaszcepionych mutacji potworów, a wirus mutuje juz po godzinie.

Portret użytkownika Kwazar

Teraz dopiero ta czeska

Teraz dopiero ta czeska mutacja po karze (UWAGA coraz bliżej 666 mutacji) kolejnej, pokaże co potrafi.Tylko czekać kiedy grypa dobrze znana a nierozpoznana, jeszcze upomni sie o swoje.Noż toż to larmagieddon i kajopalipsa razem a nawet i osobno.

Strony

Skomentuj