W ciągu najbliższych 8 lat może dojść do załamania sieci Internet

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Wszyscy cenimy sobie zdobycze Internetu, jednak wkrótce może się to skończyć i winne nie musi być wcale nasze Słońce. Po prostu ilość kanałów komunikacyjnych w najbliższych latach nie będzie już w stanie sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu ludności świata na szybki Internet. Zdaniem ekspertów istnieje możliwość, że nawet sieci światłowodowe nie wytrzymają nadchodzącego obciążenia sieci.

 

Internet jest bardzo ważną częścią światowej gospodarki dlatego jego ewentualne załamanie, objawiające się brakiem możliwości normalnego korzystania z sieci jest bardzo niepokoi. Aby omówić tę kwestię czołowi inżynierowie, fizycy i przedstawiciele firm telekomunikacyjnych zbierze się w Royal Society w Londynie. Omawiane będzie między innymi to jak zapobiec kryzysowi globalnej sieci, który, zdaniem analityków, może nastąpić już w ciągu ośmiu lat.

 

Wzrost potrzeb ludzkości na szybki Internet to skutek upowszechnienia się telewizji internetowej oraz transmisji na żywo. Odpowiada za to również wzrost mocy komputerów, co z kolei zwiększa obciążenie serwerów, a często po prostu doprowadza do przeciążeń. W ostatnich latach w sieci zaczęło pracować wiele smartfonów i tabletów, które również potrzebują dostępu do Internetu. Koncepcja Internetu rzeczy ( Internet of things) realizuje się na naszych oczach, a szybkość w jakiej to postępuje jest imponująca.

 

Aby sprostać potrzebom rynku w ciągu ostatniej dekady inżynierowie byli w stanie zwiększyć przepustowość światłowodów aż 50 razy. W 2005 roku maksymalna prędkość Internetu wynosiła 2 Mbps - dzisiaj powszechne są łącza o szybkości 100 Mbps. Saturacja sieci rośnie jednak bardzo szybko i naukowcy twierdzą, że infrastruktura jest blisko wartości krytycznej, potem istniejące kable nie będą w stanie przekazywać informacji.

 

Model rozwoju rynku internetowego wskazuje na to, że przy obecnych przyrostach przepływności i wykorzystania łącz przez klientów, mamy od sześciu do ośmiu lat do czasu załamania Internetu. Popyt na sieć rośnie z minuty na minutę. Mimo, że istnieją okresy mniejszego zapotrzebowania - zwykle wtedy kiedy robi się ciepło - to rok do roku ilość przesyłanych danych ciągle rośnie.

 

Ilości danych, które może przenieść kabel światłowodowy są spore, ale nie są nieograniczone. Firmy telekomunikacyjne muszą zainwestować w rozbudowę sieci i mogą zbudować dodatkowe łącza, jednak to zwiększy dwukrotnie koszt dostępu do Internetu. Ponadto, transmisja danych wymaga bardzo wiele energii. Obecny Internet zużywa około 8% światowej energii elektrycznej. Wraz ze wzrostem szybkości Internetu i układaniem nowych kabli wzrośnie również zużycie energii elektrycznej.

 

To wskazuje na kolejny aspekt zagrożenia dla przyszłości sieci jakim może się okazać niedostosowanie sektora energetycznego do ekspansji światowej sieci komputerowej. Być może wkrótce celem podtrzymania kluczowych węzłów sieciowych będzie dochodziło do planowych przerw w dostępie do elektryczności dla zwykłych domów.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Radeon

Nie prawdą jest, aby to

Nie prawdą jest, aby to ograniczenia kabli swiatłowodowych zagrażały przepustowości sieci. Pojedyńcze włókno światłowodowe (a tych w kablach sieci szkieletowej są od 144 do 288 i więcej, a takich kabli po kilka na ednej trasie) ma przeustowość liczoną w terabajtach. Na jednym włóknie światłoowym można przesłać jednocześnie np. wszystkie rozmowy telefoniczne mieszkańców W-wy. Tak naprawdę problemem jest to, że nie ma komrcyjnych urządzeń ndawczo-odbiorczych (jeśli są to tylko w labratoriach naukowych a ich cena i stopień komplikacji na razie nie pozwaa na masową prdukcję), które potrafią wykorzstać tylko niewielką pojemnośc transmisyjnej światłowodu.

Portret użytkownika qismo

Radeon

Radeon wrote:

 ...Pojedyńcze włókno światłowodowe (a tych w kablach sieci szkieletowej są od 144 do 288 i więcej, a takich kabli po kilka na ednej trasie) ma przeustowość liczoną w terabajtach. Na jednym włóknie światłoowym można przesłać jednocześnie np. wszystkie rozmowy telefoniczne mieszkańców W-wy...

 
Z tego co mi wiadomo to przepustowość podaje się w bitach a nie bajtach.
Jak masz internet 100 Mb/s  to znaczy 100 milionów bitów na sekundę. A 1 bajt to 8 bitów.
Bajt najmniejsza  jednostka informacji pamięci komputerowej, składająca się z bitów.

" Znam twój ucisk i ubóstwo - ale ty jesteś bogaty -
i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami,
a nie są nimi, lecz synagogą szatana. "
Ap 2:9
 

Portret użytkownika nowoczesny

Czas najwyższy zamienić

Czas najwyższy zamienić wszystkie zwykłę procesory na grafenowe, czas zainwestować też w grafenowe lub nawet kwantowe dyski, czas zainwestować w grafenowe płyty główne. Teraz już ineternet jest zapchany a co bedzie później?

Portret użytkownika odważniak

Niedługo będzie jeden

Niedługo będzie jeden internet radiowy dla wszystkich, musi być, bo nie sposób funkcjonować z taką ilością sieci bezprzewodowych co teraz. Tu gdzie mieszkam jest 30 sieci. Czyste szaleństwo i wielkie marnotrawstwo.
Z innej beczki, kto oglądał zmanipulowanych kasą sędziów i komentatorów pojedynku bokserskiego? Co z tym światem jest? Dwóch okładających się po ryjach facetów ma tyle kasy, że jeden już nie wie, co ma se kupić i co z tymi milionami robić, ucieka po ringu i wygrywa, a drugi, miły gościu, atakuje cały czas, pomaga ludziom dotkniętym kataklizmami za tę kasę, jest ewidentnie lepszy w tym boksie, ale przegrywa, bo wygląda na uczciwego, a wszyscy sprawozdawcy, którzy powinni być bezstronni i sprawiedniwi, bezczelnie urabiają widza i spuszczają się nad tym, jaki to lepszy jest ten gorszy, jakby widzowie nie mieli oczu? Absurdalne kwoty dla bokserów zabiły ten sport, tym razem nie wygrał lepszy, tylko ten, co miał wygrać - cwana małpa w złotych gaciach, która miała sędziów ze swojej wioski. To właśnie obrazuje dzisiejszy świat. . Wszystko wyreżyserowane i zakłamane, a rządzi ten, kto ma kasę. Musi się to zmienić. W jednym miejscu bilety na jakiś durny boks kosztują po 150 000 dolców, i jakiś facet za 30 minutowy, ustawiony mecz zgarnia dwieście milionów dolców, w innym ludzie umierają z głodu, w trzecim obce wojska bombardują cywili i dzieci. Dlaczego?

Strony

Skomentuj