W ciągu jednego dnia do Włoch przybyło ponad 500 migrantów

Kategorie: 

Źródło: Flickr/CAFOD Photo Library/CC BY-NC-ND 2.0

Migranci z Afryki w dalszym ciągu przybywają do Europy. W sobotę w ciągu jednego dnia na wyspę Lampedusa przybyło 539 migrantów. Od sierpnia 2020 roku do lipca 2021 roku do Włoch przybyło ponad 49 tysięcy migrantów - o 128% więcej niż w poprzednim roku.

 

Niedawna akcja ratunkowa na Morzu Śródziemnym była jedną z największych. Włoska straż przybrzeżna dostrzegła łódź rybacką u wybrzeży Lampedusy. Okazało się, że na pokładzie łodzi było 539 migrantów, którzy zdecydowali się pokonać szlak morski. Migranci wyruszyli z libijskiego wybrzeża. Straż przybrzeżna zabrała ich na Lampedusę.

Źródło: MOAS.eu

Podobna sytuacja miała miejsce w maju, gdy na wyspę w ciągu zaledwie kilku godzin dotarło ponad 1000 migrantów. Na Lampedusie znajduje się obóz, który pierwotnie miał pomieścić maksymalnie 300 osób. Jednak migranci stale przybywają do Włoch. W obozie przebywa aktualnie ponad pięć razy więcej osób, niż powinno, a kolejni koczują w jego najbliższej okolicy. Media zauważają, że większość z nich przybywa z krajów, które nie kwalifikują się do azylu.

 

Z danych ministerstwa spraw wewnętrznych wynika, że od sierpnia 2020 roku do lipca 2021 roku do Włoch przybyło ponad 49 tysięcy migrantów - tj. o 128% więcej niż w poprzednim roku. We Włoszech rosną obawy przed kolejną falą migrantów z Tunezji, gdzie sytuacja polityczna jest niestabilna. Prezydent Kais Saied zawiesił parlament i zdymisjonował rząd. W zeszłym roku liczba tunezyjskich migrantów zmierzających do Europy była najwyższa od 2011 roku.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika maggi

W skrócie:  500 ludzi i 500

W skrócie:  500 ludzi i 500 plecaczków bez żadnej kontroli.

W plecaczkach jak zwykle przybory osobiste na daleką podróż: szczoteczka do zębów, zapasowa para skarpet i slipów, smarfton i 10 dkg heroiny. Kto sią tam bardziej obawia  przyjęcia przez miejscowych  to moze być maczeta i laska dynamitu z zapalnikiem. I to wszystko  wchodzi sobie na teran Unii bez najmniejszej kontroli bo  kto by śmial kontrolować biednych uchodźców z krajów zagrożonych konfliktem. Ich trzeba przyjąc z otwartymi rękami razem z zawartością ich plecaków.

Ktoś to naprawdę dobrze wykombinował: otwarty non stop kanal przerzutowy dla broni i narkotykow, codzienna dostawa sto plecaków.  Politycy w Unii udaja że nie widzą. Wcale im się nie dziwię jeżeli są na głodzie, dopiero jak wezmą działkę to dojdą do siebie na tyle żeby wystąpić w telewizji albo na męczącej sesji w Europarlamencie.

 

Portret użytkownika OjciecDyrektor

Nie ulega wątpliwości, że

Nie ulega wątpliwości, że ktoś tym wszystkim steruje, tylko nie wiadomo na ile - jeśli w ogóle- wymknęło się wszystko spod kontroli. Obecnie Chiny, Rosja, państwa arabskie - z mojego punktu widzenia siedzą za rogiem i patrzą co się wydarzy, czekają jakby na jakiś sygnał albo spokojnie przypatrują się całej sytuacji, a jak będzie okazja to każdy będzie chciał nagrabić jak najwięcej dla siebie. Ogólnie mi się wydaje, że jest teraz bardzo spokojnie- Ukraina spokój, Korea spokój, Żydki z Hamasem spokój... Książę Valium per Bidon albo zmęczony, albo znudzony. Po ponad roku czasu wraca temat "uchodźców". Reset jest coraz bliżej. I albo to się zacznie wyłączeniem prądu, albo "awarią" portali internetowych. I nie znajdziesz nigdzie informacji, tylko w telewizji lub radiu na baterie, o ile będzie coś działać. Czy społeczność ZnZ ma jakiś plan działania na taką okoliczność? Np. ustalenie miejsca spotkania w miejscu X o godzinie Y w 7 dni po "wciśnięciu" czerwonego przycisku przez rząd światowy?

Jak będzie przymusz, to chcę zastrzyk w pośladek. Zawsze będę szczerze odpowiadał, że mam szczepionkę w dupie.

Portret użytkownika Wiertaranachazara

Na kazdym forum jest

Na kazdym forum jest prowadzacy nawet na wedkarskim. On ma bande kretow i spiochow co sie uaktywniaja jak na Zaraz Nas Zabija nawet po 10 latach.

Nikt sie nie spotka w razie godziny W bo :

-nie wierzy w nia

- nie ma ustalonej linni oporu ( kazdy ma inna)

-  liczy ze sobie w razie W sam poradzi  lub wraz z rodzina

- lub mysli ,ze jakos to bedzie i ulegnie dzialaniom NWO , raz z ciekawosci  ,a raz z przymusu.

i dlatego nawiazujac do twojego motta ,  powiedz mi w jakim celu ktos mialby sie z toba spotkac jak piszesz ,ze pod przymusem i tak wezmiesz szczepionke  nawet jak to piszesz sarkastycznie , Ja juz ci nie zaufam.

Jedynym celem twojego spotkania to byloby albo przekonac innych by tez wzieli.

Portret użytkownika syriues

I znikaja ,zapadaja sie

I znikaja ,zapadaja sie dosłownie pod ziemię. Pewnie w bunkrach ich przechowują. 

Pewnie szczypawica potrzebna jest do resetu.ludzie ukąszeni noszą coś o czym nie wiedzą. Pewnie to dążenie do ukąszeń sluzy upodlenia chrześcijan lub coś.

Portret użytkownika malina

 Oni nigdzie nie znikają.

 Oni nigdzie nie znikają. Zabierają ich  te same gangi przemytników i przewożą z powrotem do kraju przerzutowego. Tylko trasa powrotna odbywa się już bez rozgłosu i mediów.

Ta sama grupa "uchodźców" kursuje w kółko między płn. Afryką i płd. Europą organizując przerzut. To wszystko odbywa się na oczach  mediów i przy aplauzie publiczności  która krzyczy że należy przyjmować uchodźców.   Wtórują im w tym politycy. Cyrk z emigrantami kręci się w kółko a gangsterzy od przemytu broni narkotyków i handlu ludżmi robią znakomity interes.  To wszystko jest publicznie widoczne i nikt nie śmie protestować żeby nie urazić  biednych  uchodźców którzy szukają swojego miejsca w Europie bo w Afryce zrobiło im się za ciasno.

Perfekcyjnie zrealizowany scenariusz jak w dobrym filmie, są aktorzy, staytyści , reżyser,  publiczność i media które robią reklamę całego przedstawienia.  I nikt nie wie o co w tym naprawdę chodzi.

 

Strony

Skomentuj