W Chorwacji wiatr wiał w porywach z rekordową prędkością 240 kilometrów na godzinę

Kategorie: 

Źródło: Internet

Huraganowy wiatr na wybrzeżu Chorwacji osiągnął rekordową maksymalną prędkość dochodzącą do 240 km/h. W całym kraju w czwartek obowiązywało ostrzeżenie przed niebezpieczną pogodą.

 

Skutkiem przejścia silnego wiatru było wiele powywracanych do góry kołami pojazdów. Chorwacka Służba Meteorologiczna poinformowała, że wiatr wiał z prędkością 165 km/h, która chwilami wzrastała znacznie, stwarzając jeszcze większe zagrożenie dla ludzi.

Rekordowe podmuchy wiatru osiągające prędkość do 240 km/h zarejestrowano w pasmie górskim Velebit. Wietrzna pogoda zatrzymała kursowanie wielu linii promowych w Chorwacji.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Zyku

Witam. Blokie z wielkiej

Witam. Blokie z wielkiej płyty w zależności od czasu naporu strumienia wiatru z taka predkością doznały by uwszkodzeń konstrukcji niemale uniemożliwiając jego dalsze bezpieczne zamieszkanie. Tak od strony praktycznej. Wiekszośc kojarzy ze płyty były nie zawsze spawane na łączeniach acz kolwiek po takim czasie zjawisko korozji zrobiło swoje. Takze te bloki to jak budowla z klocków z tym ze nie spieta. Zburzyć nie zburzy od razu ale spowoduje zmiane nachylenia ktora z czasem bedzie skutkowac zburzeniem (zawaleneim). Po przez zmiane napręzeń na elementach nośnych. to tylko maja opinia acz kolwiek mozna sie z nią nie zgadzać jedno jest pewne te bloki nie były wznoszone z mysla na odpornośc na tapniecia, wstrzasy oraz uderzenie silnych strumieni powietrza. Były stawiane ze względu na prostote montazu i szybkość. W domach jednorodzinnych zwiekczonych dachem z konstrukcji dewnianej gdzie co 20 jest kotwiony do scian nośnych dachy by zaczeły latać. Uważam ze w polsce nie ma konstrukcji odpornych na takie warunki extremalne. Ale i tak szacunek dla tych bloków ponieważ sa stawnie znieść wiecej niż hale np z marketów handlowych, wcześniej most sie załamie niż blok przewróci. Mozecie spac spokojnie czas zrobi swoje ale wiatr ich nie rozwali co najwyżej moteriał przenoszony przez ten wiatr.

Portret użytkownika inzynier magister

Czyli by nie wytrzymał blok

Czyli by nie wytrzymał blok 10 pietrowy huraganu 240 km/h...! Albo by się przechylił i przewrócił jak pokzałem na zdjęciu... szkoda że nie ma gdzieś danych jak się je projektowało, na jakie warunki skrajne, bo płyty są spawane, więc może wytrzymają 200 km/h ? ale powyżej to nie mam pewności ? Jeżeli dalej będą prowadzić sterowanie HARPem i chemtrails to możliwe, że kiedyś w Polsce powieje jakaś wichura 250 km/h i co wtedy ?
To zdjęcie śladów tornada z Polski !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika N1KT

do inzynier magister myślę że

do inzynier magister
myślę że takie wielgachne błoki nie mają się czego bać przy 240 bo zazwyczaj stoją one w miastach, a tam zawsze coś rozprasza wiatr jak nie inne budynki to inne rzeczy. Co innego jak by tak od morza wiało prosto na całe wielgachne i wysokie bloki tuż przy samym morzu Biggrin - okna by mogły polecieć z pewnością : /
Zastanawiam się przy ilu dopiero by zaczęło się pękanie u podstawy i przewracanie błoku i przy ilu rolowanie go po ziemi jak pudełka po zapałkach hahahaha Biggrin Musiało by być już naprawdę sporo i ponad dźwiękowa jak nic bo bomba atomowa nie była w stanie niektórych betonowych konstrukcji ruszyć...
 

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika inzynier magister

Może ktoś zna jakie są

Może ktoś zna jakie są standardy wytrzymałości w Polsce dla takich bloków ? Wiadomo, że wiatr wiejący na taki 'żagiel' wywrze bardzo dużą siłę, która oddziałuje na jego fundamenty...
Jak z wytrzymałością takiego wąskiego prostopadłościanu z tzw 'wielkiej płyty' wybudowanego 30-40 lat wstecz? Nie chodzi mi tu o suche wzory i wiem, że napór na fundamenty rośnie kwadratowo względem wysokości, tylko jak to wygląda w 'praktyce'. Wiadomo też, że bloki z 'wielkiej płyty' są elastyczne, ale przecież do czasu...

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj