W Chinach funkcjonuje system oceniania obywateli, a rząd ukarał już miliony ludzi

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

„Rewolucyjny” projekt Social Credit System, czyli innymi słowy system oceniania każdego aspektu życia wszystkich mieszkańców Chin, został oficjalnie wprowadzony 1 maja, ale wcześniej funkcjonował tylko w niektórych regionach i był poddawany testom. Władze od samego początku mogły dodawać lub odejmować obywatelom punkty i w zależności od przestrzegania przez nich prawa, ich poparcia dla partii komunistycznej i innych czynników, mogą nagradzać lub karać i nakładać różne ograniczenia. Państwowe media potwierdziły, że na mieszkańców nałożono już miliony kar.

 

Rządowa gazeta Global Times podaje, że system zablokował ludziom możliwość skorzystania z samolotów pasażerskich aż 11,14 miliona razy. Na tej samej zasadzie, nie wydano zgody na 4,25 miliona podróży szybkimi kolejami. Jak widać, chińskie władze bardzo chętnie korzystają z nowego narzędzia, które zapewnia totalną kontrolę nad społeczeństwem. Nie wiadomo jednak co było powodem nałożenia tak wielkiej ilości kar.

 

Social Credit System ocenia dosłownie każde zachowanie mieszkańców i w skrajnym przypadku może prowadzić do całkowitej izolacji danej jednostki. Uniemożliwianie korzystania z transportu publicznego to nic w porównaniu do innych surowych kar, które może nałożyć system. W przypadku zbyt niskiej „wiarygodności społecznej”, dana osoba może mieć poważne trudności ze znalezieniem pracy lub otrzymaniem pożyczki, a rząd może ograniczyć lub zablokować dostęp do internetu. Z kolei nazwiska ludzi zadłużonych udostępniane są na stronie internetowej, do której wszyscy mają dostęp. Władze organizują również różne akcje, które polegają na publicznym ośmieszaniu zadłużonych.

 

Choć system już w obecnej postaci uprzykrza życie wielu ludziom, były zastępca dyrektora Centrum Badań nad Rozwojem przy Radzie Państwa, Hou Yunchun, zaproponował dodanie nowych funkcji. W jego przekonaniu, zdyskredytowani ludzie powinni stać się bankrutami i spotykać się z konsekwencjami prawnymi.

 

Social Credit System to bardzo kontrowersyjny eksperyment społeczny, który obejmuje wszystkich obywateli Chin. Prowadzi on do całkowitej dyktatury, w której rząd nie tylko stara się kształtować i kontrolować zachowania oraz opinie ludzi, ale także stosuje bardzo surowe kary za wszelkie odchyły od wyznaczonej normy. Wyobraźmy sobie tylko, że za samą krytykę władzy nie moglibyśmy skorzystać z komunikacji miejskiej i internetu, zostalibyśmy zwolnieni z pracy, a ludzie w obawie przed obniżeniem swojej punktacji odwróciliby się od nas. Dla nas to byłby koszmar, ale dla mieszkańców Chin jest to nowa rzeczywistość.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)



Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

my sami możemy oceniać,

my sami możemy oceniać, zwłaszcza lewe elity które jak już wiadomo spiskują z bilderbergami by zrobić z nas Polaków dziadów i nędzarzy !!!

Czy szykuje się przełom w sprawie "willi Kwaśniewskich"? Jak informuje tygodnik "Do Rzeczy", śledczy mają informacje o transakcjach finansowych z kilkunastu rachunków bankowych oraz szczegółową analizę połączeń telefonicznych.

"Do Rzeczy" podaje, że śledztwo katowickiej prokuratury regionalnej w sprawie potocznie nazywanej "willą Kwaśniewskich" będzie przedłużone o kolejne pół roku. Jak wynika z ustaleń gazety, w śledztwie prowadzonym wokół byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego i jego małżonki "zaczyna robić się gorąco".

Mariusz Kamiński o majątku państwa Kwaśniewskich!

https://www.youtube.com/watch?v=XLqMC9NOn40

Bogactwa Aleksandra Kwaśniewskiego i jego żonki Jolanty - mówi Andrzej Pochylski

https://www.youtube.com/watch?v=8lg0VkmKpYI

UKRYTY MAJĄTEK TUSKA i jego "żołnierzy": Schetyna, Petru, HGW. Szczerba, Lenz cz. 1/2

https://www.youtube.com/watch?v=VXl3IVwXSFM

w ostatnim filmie ujawniono informację że córka jaruzela zasiada w zarzadzie kapitałowym i obraca milionami złotych !!! a jest tylko skromną polonistką !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika alojzy

Różnica między Chinami, a

Różnica między Chinami, a "cywilizowanym, praworządnym, wolnym, demokratycznym, uczciwym krajem działającym na zasadach zdrowej rywalizacji rynkowej, gdzie niewidzialna ręka rynku reguluje rynek, a ludziom żyje się dostatnio i mają ciepłą wodę w kranie" jest taka, że jak w Chinach wysoko postawione ciule np. fałszują mleko w proszu melaminą - to kończy się egzekucją "biznesmenów", a np. w Polsce - co najwyżej stają się medialnymi bohaterami: ambergoldu, gangu notariuszy, lotu, łowców skór, wyłudzeń vatu, afery przemytniczej, afery kamienicznej, przestępstw sądowych, handlu narządami i tysięcy innych.
Prawdopodobnie nie mają znaczenia tzw. narzędzia systemu (a ten chińskie wcale nie są gorsze czy lepsze od wszystkich innych). Ważniejsze wydaje się  to jak wielkie ciule są u władzy.

Portret użytkownika euklides

Gdzie ty chłopie masz obecnie

Gdzie ty chłopie masz obecnie rękę rynku i rywalizację rynkową? Mamy trzy wersje socjalizmu: europejski, amerykański i chiński. Tysiące państwowych agencji czuwają nad bezpieczeństwem żywności. Wy jak idioci oddajecie im nad sobą kontrolę, a potem się dziwicie, że karmią was solą drogową, popijaną fluorem. Jak ktoś nie chce zdobywać papu samodzielnie np. kupując na wolnym rynku to co chce kupować, to staje się bydłem, a bydło karmi się tanio.

Portret użytkownika alojzy

Jak mamy socjalizm/komunizm -

Jak mamy socjalizm/komunizm - to mówimy, że kapitalizm jest wspaniały. Jak mamy kapitalizm i jednak nie jest wspaniały - to mówimy, że "gdzieś ty widział kapitalizm, przeciez to nie jest żaden kapitalizm!".
W socjalizmie mówimy, że socjalizm się nie sprawdził, bo to nie był prawdziwy socjalizm. W kapitalizmie mówimy, że jest ciulowo, bo to nie jest prawdziwy kapitalizm - wy już sami nie wiecie co jest co. Wam się od tych izmów kompletnie w głowach pop.oliło.
Namnożyło się tych "historyków", geopolityków, politykoznawców, marketingowców, hoteloznawców, masażystów, kosmetologów, trenerów osobistych, wfistów, a popieprzone uczelnie dają masowo tytuły naukowe nawet "specjalistom od rozpoznawania typu bąka po smrodzie".
I potem mamy lawinę popisów "krasomówczych" nadętych "specjalistów" potrafiących godzinami ględzić, że idiotyzmy lepiej niż ksieżluko z ambony: byle głośniej, byle zajadlej, byle głupiej.
Też jadłeś sól wypadową, chyba, że nie mieszkasz w Polsce. Ale jeżeli nie mieszkasz w Polsce - to jadłeś inny syf nie wiedząc o tym. Chcesz kupować na wolnym rynku - a myślisz, że jesteś w stanie ocenić na jakiej wujowej chemii coś wyrosło? - też wpierdzielasz co się da i też nie masz pojęcia co, bo takie same wuje są po jednej stronie i po drugiej.
Żaden system się nie sprawdzi, jeżeli ludzie to skończone łajdaki. I z drugiej strony: każdy system się sprawdzi, jeżeli ludzie są porządnymi ludźmi.

 

Portret użytkownika euklides

Kiedy całkowite obciążenia

Kiedy całkowite obciążenia podatkowe będą na poziomie maksymalnie 10%, prawo pracy i wszelkie regulacje będą zajmować maksymalnie 1 kartkę A4 to możemy mówić o elementach kapitalizmu. O pełnym kapitalizmie możemy mówić kiedy coś takiego jak podatki i wtrącanie się państwa w dobrowolne umowy między ludźmi nie będzie istnieć w ogóle. To, że ty masz chaos w głowie i nie potrafisz odróżnić jednego od drugiego oraz obiektywnie ocenić rzeczywistości to twój poważny problem. Socjalizm jest wypadkową tego, że ludzie są wujami, łajdakami, głupcami, bo socjalizm to życie na koszt innych i oddawanie swojej godności, wolności i niezależności za marchewkę na kiju.

Portret użytkownika alojzy

"Kiedy całkowite obciążenia

"Kiedy całkowite obciążenia podatkowe będą na poziomie maksymalnie 10%, prawo pracy i wszelkie regulacje będą zajmować maksymalnie 1 kartkę A4 to możemy mówić o elementach kapitalizmu."

Nie, nie możemy wtedy mówić o żadnych elementach izmów, tylko o zdrowym rozsądku.
To nie socjalizm czy kapitalizm czy inny szajs pisze prawo i reguły, tylko ludzie. Klika dostanie się do decyzyjnych stanowisk i szantażem lub podstępem wprowadzi w "kapitalizmie" "socjalistyczne" przepisy, a w razie potrzeby - w "socjalizmie" "kapitalistyczne". To ludzie tworzą przepisy i żadne chore definicje niczego nie zmienią póki sami ludzie nie przestaną być ciulami.

Nawymyslaliście jakiś pierdół, niedorobionych definicji, powykuwaliście na blachę i teraz naciągacie rzeczywistość do swoich definicji i wciskacie na siłę ludzi do swoich niedorobionych szufladek. Więcej sensu i "myślenia" widzi się w odpowiedziach cleverbota.

Portret użytkownika euklides

Tak zwany chaos semantyczny

Tak zwany chaos semantyczny jest jedną z wyjściowych strategii markistów. To ciule tworzą przepisy, ale ciulom łatwiej jest funkcjonować, kiedy definicje można naginać do mądrości etapu. Można na przykład wmówić ludziom, że mamy kapitalizm i zachęcać ich do niszczenia własności prywatnej, bo na danym etapie kapitalizm to własność prywatna i zło. To nic innego niż dwójmyślenie, brak logiki i korupcja rozumu.

Portret użytkownika alojzy

Dobra, jeszcze z drugiej

Dobra, jeszcze z drugiej strony podejdziemy.
Zobacz na takie coś:
raz piszesz  "To ciule tworzą przepisy, ale ciulom łatwiej jest funkcjonować, kiedy definicje można naginać do mądrości etapu."
...a drugi raz chcesz wszystkich zakrzyczeć, że to nie ludzie, a system i organizacje są winne i wystarczy rozwalić obecną organizację i wszystko będzie lepiej.

Czyli raz wiesz że to ludzie winni, a raz wiesz, że to system. To jest właśnie to dwójmyślenie przed którym ostrzegasz.
Mało tego: ten sposób świadomego dwójmyślenia nie wyrabia się przypadkiem. Daję głowę, że kilka setek godzin spędziłeś na dziwnych, raczej kameralnych, wykładach "polityków", "filozofów", "geopolitykw". I tego mało: ci ludzie których słuchałeś to nie opowiadali swojej "wiedzy" żeby się nią dzielić z ludźmi - opowiadali takie rzeczy gdyż przygotowują ludzi do rozpierdzielu na terenie Polski.
Zakładam, że masz więcej wspólnego z Ukrainą niż z Polską, albo, że dałeś się wmanewrować w pisowski plan odzyskania ziem jakie polskie szlachetki pozostawiły na Ukrainie (a to też wymaga rozpierdzielu w kraju i rewizji granic). Założenia moje wynikają z prostego przekazu jaki wynika z Twojego gadania: trzeba tu wszystko rozpierniczyć nalepiej przy użyciu wojska. Ten przekaz jest na tyle sprytnie zakamuflowany i przykryty "dobrem ludzi", że sam go nie wymyśliłeś - niczego Ci nie umnieszając. Jest on zaszyty w Twojej ideologii tak profesjonalnie, że widać, że pracowali nad tym specjaliści.

Z jakiegoś powodu mam wrażenie, że naprawdę chcesz dobrze, dlatego sugeruję Ci izolację od tych ludzi którzy wtłoczyli Ci do głowy akurat te schematy. Ci ludzie działają na zlecenie polityków i innych sukinsynów i przygotowują ludzi do poprowadzenia wojny jak w Syrii, Libii czy Afganistanie - gdzie każdy zwykły człowiek będzie się wyrzynał z innym zwykłym człowiekiem nie wiedząc dlaczego.
A my, normalni ludzie, mamy zrobić wszystko żeby się wzajemnie nie wystrzelać. Mamy powiedzieć tym chujkom i podjudzaczom STOP. Te mendy mają zostać wyizolowane, zdjęte ze wszelkich stanowisk i posłane na wojnę której tak pragną. A my mamy wspołpracować, pić wino i żyć w przyjaźni.

 

Portret użytkownika UPAdlina

Widzę, że dalej ostro ćpasz.

Widzę, że dalej ostro ćpasz. Piszesz do alojzego, a zwracasz się do mnie, hehehehe! Kolejny raz. Nieźle wali ci na dekiel.

PS: Ten twój wpis pod tym wątkiem już wyedytowanym świadczy, że strasznie ukrze szukasz dymu, tak? Mało ci było trollino od tymy?

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika UPAdlina

Hehehehe! Myślałem, że

Hehehehe! Myślałem, że żartujesz, ale ty chyba naprawdę uważasz, że to ja dokonałem edycji wpisów, buhahahahahahaha!.............Facet, przechodzisz samego siebie w swoim obłędzie, hehehehe! 

Argumenty? W przeciwieństwie do ciebie jak je mam, a twoich jakoś nie widać. Bo nie nazwiesz chyba argumentem twierdzenia, że: "ANARCHIA jest lepsza od PAŃSTWA", który to "argument" lansujesz tu w swojej indolencji umysłowej.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

bo euklides, to taki

bo euklides, to taki biedaczek, który nad grosikami się użala, że mu je zabiera system a sam traci tysiące, patrząc na te grosiki... Troszkę ograniczony w inteligencji i w perspektywie ogarniania rzeczywistości... Taki już jest.... Ale niech tam sobie pisze co chce... Smile

Strony

Skomentuj