W Brazylii spadł deszcz pająków

Kategorie: 

Źródło: Internet

W brazylijskim mieście Paraná doszło do niezwykłego wydarzenia. Z nieba spadł deszcz pająków. Według mieszkańców miasta, na niebie wisiała chmura pająków, które w pewnym momencie zaczęły spadać niczym deszcz.

 

Wszystko wskazuje na to, że miasto padło ofiarą migracji gatunku pająka, znanego jako Anelosimus eximius. Stawonogi te zamieszkują w tropikalnych częściach Ameryki Południowej.

 

Gatunek ten należy do tak zwanych "pająków społecznych " i jest znany z tego, że buduje duże kolonie. Pająki zbierają się w grupach i splatają razem bardzo dużą sieć, by za jej pomocą skuteczniej łapać owady.

Wielkie sieci czasami porywa wiatr i dlatego potem dochodzi do takich niezwykłych opadów. W każdej z nich może się znajdować kolonia ponad 50 tysięcy pająków.

 

 

 

Ocena: 

Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika blah

DO ADMINISTRATORA:

DO ADMINISTRATORA:

Wasz portal jest naprawdę bardzo fajny (niedość, że na głównym pokazujecie tę właściwszą stronę rzeczywistosci, niedość, że całkiem często(!)(mozna Was często refreszowac i bywa nowe) to jeszcze ta absolutnie megawygodna implementacja newsow z tematycznych portali po bokach! Dla Was pełen szacun, zebybylojasne!

A moj zgryzliwy komentarz Szanowna Redakcja wybaczy za wczoraj wieczorem, ale wynikał z zyczenia, abyscie nie tracili na jakosci przez glupoty, bo fajnie miec taki portal 'w podrecznym' przegladaniu! Pozdrawiam!

 

Portret użytkownika maniuś

Nie wiedziałem że pająki

Nie wiedziałem że pająki ktróre nie mają skrzydeł umieją latać.Jakoś nikt tego nie zauwża. No chyba że iluminaci zrzucają je z samolotów. A może te pająki maja wbudowaną  biologiczną antygrafitację. I coś takiegom istnieje.Co innego znajdywanie małych rybek po deszczu czy burzy. Prof Paająk to opisał i ku mem u zdziwieniu sam to widziałem.

Portret użytkownika ACHILES

z tego, co słyszałem, to jest

z tego, co słyszałem, to jest chyba ostatni etap ARMAGEDONU, a nie jakieś czerwone rzeki, czy spadające z nieba RYBY, ale mogę się mylić, albo mogłem denną przepowiednię zaznać w necie.

 ale czas nam i mi to pokaże .

Skomentuj