W Azji wybuchła afera ze szczepionkami przeciwko WZW typu B

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

W Azji zanotowano śmierć kilkunastu dzieci, które zostały zaszczepione przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Dość wspomnieć niedawne przypadki z Chin, gdzie zmarło ośmioro zaszczepionym niemowląt. Wystarczyło to do zawieszenia szczepień. Teraz po 3 przypadkach w Wietnamie następuje podobny obrót spraw.

 

Oficjalnie troje dzieci zmarło na skutek wstrząsu anafilaktycznego. Jest fakt, że do śmierci dzieci dochodziło w kilka do kilkunastu godzin po szczepieniu był wystarczający do uznania, że jest oczywisty związek przyczynowo skutkowy między podaniem szczepionki i śmiercią dzieci. Urzędnicy z wietnamskiego narodowego programu szczepień przyznają, że coś było nie tak z niektórymi szczepionkami.

 

Wycofano prewencyjnie inne serie produktów pokrewne do tych, które spowodowały te tragedie. Spekuluje się, że problemy mogła wywołać tylko jedna seria szczepionki, a poza tym sugerowano, że przynajmniej część przypadków może być  spowodowany nieprawidłowym przechowywaniem preparatu. Jednocześnie do tych niepokojących wieści tamtejsi lekarze nakłaniają rodziców, aby nie zadawali trudnych pytań o bezpieczeństwo, tylko dalej szczepili dzieci i zachowali spokój.

 

To bardzo ciekawa i symptomatyczna reakcja. Również w Europie każe się zamykać oczy na takie przypadki tylko regularnie przychodzić po kolejne dawki. Chyba niewiele mamuś zadaje sobie pytanie o bezpieczeństwo stosowania preparatów. Tatusiów chyba obchodzi to jeszcze mniej. A swoje wątpliwości można próbować rozwiać poprzez studiowanie ulotki, która powinna być dołączona do każdego opakowania szczepionki. Można je sobie pobrać chociażby z tej strony

 

Bardzo często w składzie szczepionek spotykane są białka w różnej postaci, nawet pozyskane z abortowanych dzieci. Powstają specjalne naukowe linie komórkowe namnażane w laboratoriach i sprzedawane potem do różnych celów, jako pożywka dla drobnoustrojów, lub właśnie jako ważny składnik szczepionki. Niektórzy wprost dzielą szczepionki na nieetyczne, pozyskiwane z białka ludzkiego i etyczne, czyli pozyskiwane z białka zwierzęcego.

 

Gdy znajdzie się w składzie danego szczepienia składniki takie jak formaldehyd, czy fosforan glinu warto sobie zadać pytanie o to czy nasze dziecko nie jest na nie uczulone. Producenci bardzo często umywają ręce od takich przypadków i wpisują ostrzeżenia na opakowaniach. Często wyliczają tam również wszelkie negatywne reakcje. Warto porozmawiać o tym z lekarzem przed zgodą na szczepienie. Co ciekawe ostrożność procesowa koncernów farmaceutycznych ewoluuje z biegiem czasu, co wpływa na tekst ulotek, który ulega zmianie, aż do ostatecznego wycofania preparatu. Warto zatem przeczytać aktualną ulotkę przed zgodą na poddanie zdrowego dziecka potencjalnie niebezpiecznej procedurze medycznej.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika mikolaj kopernik

czas przebudzic sie ze snu .

czas przebudzic sie ze snu . kto sie szczepi ten sam sobie winnien. nieszczepieni zyja dlozej . niestety to sa fakty . pozdrawiam i zycze aby ten 2014 byl czasem przebudzenia dla tych ktozy nie rozumia lub tez nie chca zrozumiec jak jestesmy oszukiwani i manipulowani. niestety pieniadz wyzszy od czlowieka .zalosneeeeee.

Portret użytkownika zulus

Choroby, epidemie, wirusy i

Choroby, epidemie, wirusy i bakterie sa czescia Natury i systemow regulacji populacji. Nawet, pomimo miliardow szczepien, Natura sama znajdzie sposob, by wyregulowac ilosc populacji danego osobnika, a tak naprawde Jej jest wszystko jedno, czy populacja przetrwa, czy nie, czy zastapi ja inna.
Jezeli zechce, to stworzy wirus lepszy niz dotychczas i lepsze przeciwciala. Natura jest bulgocaca mazia samoksztalcacej sie materii metoda prob i bledow, jest Wielkim Eksperymentatorem nazywanym czasem Bogiem, dzialajacym w harmonii z kosmiczna energia. Nasza drobna, codzienna walka o byt, to tyle, co zeszloroczny snieg i to, czy jutro przywali asteroid, czy nie.

Mozna jedynie oddac sie energii. Bycie milym i oczekiwanie od swiata tego samego. Niekoszenie trawnikow i niegrabienie lisci, zeby pomoc w zyciu innym zyjatkom. Ochrona drzew i zlikwidowanie obozow koncentracyjnych dla zwierzat.. Wolnosc od sztucznych wedzidel wydumanych potrzeb mody, pieniadza.

Umiar.

Portret użytkownika ja_111

My z mezem rowniez nie

My z mezem rowniez nie bedziemy szczepic, w mojej rodzinie urodzilo sie 2 dzieci zdrowych i po miesiacu zaczely chorowac, oczywiscie nikt nie wie dlaczego, ale jedyna przyczyna to szczepionka. Sprawdzalam z rodzina w Niemczech i tam dzieci szczepione sa dopiero w 6 miesiacu, po urodzeniu dostaja tylko witamine K. WZW typu B nie dostaja wcale, za to dostaja szczepionke przeciwko monokokom i pneumokokom, szczepionki na gruzlicy tez nie dostaja.

Portret użytkownika Zax

Sam jestem rodzicem i

Sam jestem rodzicem i przeżywałem swego czasu moc rozterek. I jednak zaszczepiłem swoje dziecko. Dlaczego?
Ponieważ za 30 lat, z powodu zaniedbania szczepień i przekazywania tego "sposobu" dalej w pokoleniu młodszym, zaczniemy mieć problemy i nasze wnuki będą umierać na choroby, o których się dziś nie słyszy. Mam nadzieję, że medycyna do tego czasu posunie się na tyle daleko, żeby móc pomagać im i nam wtedy. To jedna strona medalu.
Drugą stroną medalu jest taka, że jakość szczepionek dramatycznie spada. A dzieje się tak z uwagi na strategie producentów, czyli koncernów farmaceutycznych. Maksymalizacja zysków przerosła źródłową potrzebę powstania szczepień. Zaniedbania i fałszowania wyników badań efektów poszczepiennych też jest tego skutkiem. Bo przecież się musi opłacać. Lekarze są indoktrynowani już od czasu studiów, a nawet jeśli który coś wie to milczy. Lekarze szczepią swoje dzieci, ale jako rodzice dobrze sprawdzają czym się szprycuje jego dziecko. Bo przecież wśród szczepionek są mercedesy i maluchy. I to, że w kalenarzu szczepień wklejona jest naklejka szczepionki A, to nie znaczy że dziecko naprawdę dostało taką szczepionkę.
No i jest jeszcze trzecia strona medalu. Planeta umiera, nie trzeba być Holmsem żeby się tego domyślić. Odporność większości organizmów (ssaki, ptaki) leci na ryj. Zwierzęta chorują częściej i na większą ilość chorób niż dotąd. Czemu się odniosłem do zwierząt? Bo o tym jeszcze można rozmawiać bez tematu tabu. Nie ma tu jeszcze takiego fałszu. Ale wróćmy do ludzi, bo przecież też jesteśmy zwierzętami. Takiej ilości nowotworów, alergii, cukrzycy to jeszcze nie było. I dopóki nie zmieni się wyższość maksymalizacji zysków nad zdrowiem nas wszystkich nie wiele zmienimy.
Nie namawiam ani za szczepieniem dzieci ani przeciw. Proszę aby każdy agitujący za i przeciw zastanowił się i zadał sobie trud nad zgłębieniem tematu a nie powielaniem zdania innych. Szczepienia są potrzebne, ale na pewno nie w takiej formie jak obecnie. I nie dla każdego. Powinno się uruchomić projekty badań, które pozwoliłyby opracować indywidualne szczepionki dla każdego z nas, które były by dla nas bezpieczne, a których skuteczność była by niezaprzeczalna. Ale takie badania kosztują i nikomu z branży farmaceutycznej nie przyniosły by zysku. Ponadto koszty szczepionek były by bajońskie. Nikt na to nie pójdzie, a szkoda.

Portret użytkownika ocycorne

Cyt. "Ponieważ za 30 lat, z

Cyt. "Ponieważ za 30 lat, z powodu zaniedbania szczepień i przekazywania tego "sposobu" dalej w pokoleniu młodszym, zaczniemy mieć problemy i nasze wnuki będą umierać na choroby, o których się dziś nie słyszy... "
A to, że szczepionki wywołują choroby autoimmunologiczne, powikłania, na które umierają dzieci i dorośli w coraz większej liczbie to nie problem? Za 30 lat będzie to ogromny problem.
Co do jakości szczepionek - pełna zgoda. Obniża się ona systematycznie, głównie z powodu maksymalizacji zysków z ich produkcji. Np. w celu przedłużenia ważności szczepionek zastosowano konserwant tiomersal ( http://kefir2010.wordpress.com/2013/01/31/tiomersal-czyli-rtec-w-szczepionkach-bogate-opracowanie-o-terapii-chelatowania/) zawierający rtęć - jeden z najbardziej toksycznych dla układu nerwowego pierwiastków, a także formaldehyd, związki glinu.
Przy "rozumnej" diecie, odpowiednim stylu życia, można ustrzec się wielu chorób zakaźnych bez szczepienia się. Zresztą choroby zakaźne zawsze pojawiały się tam, gdzie była bieda, niedożywienie, brak higieny, wojny, duże skupiska ludzkie. 
Mam pytanie. Czy twoje dzieci biorą udział we fluoryzacji w szkole/przedszkolu, czy w domu stosujecie pasty z fluorem?
http://wolnemedia.net/zdrowie/fluor-a-trucie-ludzi/
Poczytaj artykuły dr Majewskiej

Portret użytkownika saturas 13

my z żoną też nie szczepimy

my z żoną też nie szczepimy dziecka Dostał jedną szczepionkę zaraz po urodzeniu ale nikt nas o tym nie powiadomił Jestem przeciwny szczepieniom w końcu natura dała nam system odpornościowy i nie chcę go burzyć a wierzę że szczepionki to gówno bo mam znajomych których dzieci są w wieku mojego i one były szprycowane wszystkim co tylko możliwe i wiecie co cały czas mają problemy zdrowotne non stop przeziębienia uczulenia i infekcje mimo tych tzw cudów które wpompowali w dzieci Próbowałem z nimi rozmawiać ale niektórzy po prostu nie chcą zrozumieć i szkoda na nich marnować czas lepiej skupić się na ludziach którm jeszcze można otworzyć oczy

Portret użytkownika MCRemek

Nie szczepić ! nie szczepcie,

Nie szczepić ! nie szczepcie, ni będę się rozpisywał bo na temat skutków internet aż puchnie !  mam 9 miesięczne dziecko i miało tylko jedno szczepienie, któe przeoczyłem bo wzieli je natychmiast z porodu rodzinnego i puźniej się dowiedziałęm że było szczepione. 
Wszystkie puźniejsze były pisemnie odmawiane, z żoną podpisywaliśmy kwity, że nie i koniec. mimo tłumaczeń typu sranie w banie.
Jeśli nawet nie macie tyle czasu aby sprawdzić w internecie czy na coś szczepić to mówie wam na absolutną wiarę w Boga Ojca wszechmogącego i Jego syna Jezusa chrystusa, że nie szczepiąc tylko ratujecie dzieci ! Czy uważacie, żę Bóg stwórca nas wszystkich zapomniał o czymś ? o kilkudziesięciu szczpionkach dla niemowlaków ? nie to my ludzie przysnęliśmy na fakt, który ma miejsce za kurtyną publiczności.

Portret użytkownika bbb

Rozumiem że jak Twoje dziecko

Rozumiem że jak Twoje dziecko zachoruje na Heinego-Medina to również ochoczo będziesz sam decydował o leczeniu oczywiscie w domu bez lekarzy.
Rozumiem też Powikładnia Błonicy, ksztuśca czy u dziewczynek różyczki, oraz innych chociażby zakażenia przez Haemophilus influenzae typ b również będziesz leczył sam.
Pamiętaj że szczepienie to waga pomiędzy możliwymi powikłaniami poszczepiennymi (poniżej 1%) a powikłaniami po lub w trakcie chorób (tutaj polecam opracowania na temat śmiertelności dzieci w latach 50tych).
 
Pozdrawiam "światłych"

Portret użytkownika Vilk

bbb napisał: Rozumiem że jak

bbb wrote:

Rozumiem że jak Twoje dziecko zachoruje na Heinego-Medina to również ochoczo będziesz sam decydował o leczeniu oczywiscie w domu bez lekarzy.
Rozumiem też Powikładnia Błonicy, ksztuśca czy u dziewczynek różyczki, oraz innych chociażby zakażenia przez Haemophilus influenzae typ b również będziesz leczył sam.
Pamiętaj że szczepienie to waga pomiędzy możliwymi powikłaniami poszczepiennymi (poniżej 1%) a powikłaniami po lub w trakcie chorób (tutaj polecam opracowania na temat śmiertelności dzieci w latach 50tych).
 
Pozdrawiam "światłych"

 
Co Ty Gościu P***lisz!!! Różyczka u kobiet jest niebezpieczna po osiągnięciu pełnej dojżałości fizycznej, jest niebezpieczna jak się ją przeziębi! POWIKŁANIA BŁONICY?? O czym ty piszesz?? Jak się nie leczy to są powikłania i tyle. Po za wszystkim innym poproszę źródło tego twojego " pomiędzy możliwymi powikłaniami poszczepiennymi (poniżej 1%) a powikłaniami po lub w trakcie chorób (tutaj polecam opracowania na temat śmiertelności dzieci w latach 50tych)" z danych zawartych w statystykach medycznych Europeiskiego Centrum Zdrowia wynika jasno - powikłania po szczepionkach 27%  z czego 3% przypadków śmiertelnych. Swoją drogą nie wynaleźli jeszcze na Heinego-Medina szcepionki która by była skutecna mistrzu! Powodzenia i DOEDUKUJ SIĘ!!!
 

Portret użytkownika bbb

żeby nie szukać daleko, UM W

żeby nie szukać daleko, UM W POZNANIU:
W Europie błonica została niemal całkowicie wyeradykowana. W 2010 roku odnotowano 14 przypadków błonicy, z tego 8 w Niemczech i po 2 na terenach Łotwy, Francji i Wielkiej Brytanii. Chorowały kobiety w wieku powyżej 45 lat. 

W krajach, w których powszechne szczepienia przeciwko błonicy wprowadzono do Programu Szczepień Ochronnych liczba rejestrowanych zachorowań obniżyła się niemalże do zera. Zachorowania na błonicę występują w krajach rozwijających się, w których szczepienia przeciw błonicy u dzieci nie są stosowane lub stosowane w niepełnym zalecanym schemacie.
 
Leczenie błonnicy, ulubiona przez Was wikipedia, ale można też znaleść na innych stronach w tym PZH
Przy jakichkolwiek podejrzeniach należy koniecznie wezwać lekarza, gdyż wczesne rozpoznanie i leczenie błonicy w dużym stopniu wpływa na wynik leczenia i życie chorego. Swoiste leczenie polega na wstrzyknięciu dawki surowicy (ilość zależy od ciężkości i dnia choroby), która zawiera antytoksynę błoniczą (surowicę przeciwbłoniczą).
Leczenie antybiotykami: (erytromycyną, penicyliną, metronidazolem) ma znaczenie drugorzędowe. Kurację antybiotykową stosuje się tylko przy występowaniu równolegle innego zakażenia gardła (na przykład paciorkowcamistreptokokami).
 
A teraz pokaż mi lekarza, który zdiagnozuje to inaczej niż "zapalenia gardła" czy inne "grypowe choroby". Obawiam sie że nie znajdziesz, gdyż choroba ta została wyeliminowana z Polski już dawno temu.
 
 
 

Portret użytkownika ocycorne

Myślę, że do wyeliminowania

Myślę, że do wyeliminowania wielu chorób przyczynił się przede wszystkim wzrost higieny i poziomu życia - tak w Polsce, jak w innych krajach Europy. Badania dr Majewskiej na to wskazują. Trzeba jeszcze rozróżniać jakość szczepionek dawniej i ich jakość dzisiaj, kontrola tej jakości dzisiaj prawie nie istnieje. Następna sprawa, to choroby autoimmunologiczne, zaburzenia lub spadek odporności wywołane szczepionkami, zatruciem skażoną żywnością (dodatki konserwujące, słodziki, polepszacze smaku i zapachu, barwniki), fluorem, środkami ochrony roślin i wreszcie samymi lekami - coraz dłuższe listy ewentualnych komplikacji i działań niepożądanych po zażyciu tzw. leków. 
Badania wskazują, że szczepienia przed niczym nie chronią. Osoby zaszczepione na polio, chorują na tę chorobę, to samo z odrą, świnką, różyczką, grypą. U zaszczepionych przebieg choroby często jest ostrzejszy, niż u niezaszczepionych. W przypadku osłabienia organizmu, nawet banalna grypa może zabić.

Portret użytkownika Lech

Oto chodzi, że nie rozumiesz

Oto chodzi, że nie rozumiesz kompletnie nic ! Gdybyś choć trochę znał historię szczepień, to wiedziałbyś, że chorują ludzie zaszczepieni i szczepionka absolutnie nie chroni przed chorobą. Epidemie i spadek zachrowań na wiele różnych chorób nastąpił na długo wcześniej przed wprowadzeniem szczepień i był wynikiem powszechnego dostępu do sanitariatu. Natomiast jeżeli chozi o polio, to epidemia tej choroby występowała tam gdzie zaczęto wprowadzać masowe szczepienia.  Szczepionka jest tyle samo warta co umycie rąk, tyle, że w przypadku szczepionki mogą nastąpić bardzo poważne powikłania ze względu na zawartą tam całą gamę bardzo toksycznych  konserwantów, które mają za zadanie tylko i wyłącznie chronić szczepionkę, żeby się nie zepsuła, napisałem o tym niżej. Także nie strasz i doucz się zanim zaczniesz się wypowiadać.

Portret użytkownika bbb

Słuchaj, nie powtarzaj bredni

Słuchaj, nie powtarzaj bredni i nie siej defetyzmu. Podaj dane statystyczne i ich źródło. Działanie szczepionek jest udowonione w statystyce poszczególnych krajów a dodatkowo nikt w polsce nie zmusza do szczepień. Dyskusja jest jałowa z kimś kto opiera swoje przekonania na wikipedii i zasłyszanych historiach - sam mam dwoje dzieci i szczepię je na to co uważam za stosowne, płacę za najbardziej skuteczne i "czyste" szczepionki opierając sie na faktach i statystyce - jednakże gdy w żłobku czy przedszkolu mojej córki dojdzie do epidemii lub zakarzenia jedną z chorób tylko dlatego że jakiś kretyn na podstawie plotki nie zaszczepił własnego dziecka - oskażę go o celowe działania polegające na świadomym narażaniu mojego dziecka na niekorzytne oddziaływanie wirusów i bakterii.
 
tak BTW. gadanie że mycie rąk jest lepsze niż szczepienia, to gadanie podrostka który tkwi jeszcze w gimnazjum lub szkole średniej a wiedzę czerpie z facebooka.

Strony

Skomentuj