W Algierii zaobserwowano krytycznie zagrożonego wyginięciem geparda saharyjskiego

Kategorie: 

Źródło: S.Amokrane/ONPCA/2004, PPCA/ONPCA/2020

Na świecie pozostało mniej niż 250 osobników, geparda saharyjskiego, który jest jednym z najrzadziej występujących drapieżników na świecie. Jak wskazuje nazwa, gepard ten występuje w Afryce Północnej i Zachodniej - na obszarze Sahary. 

Z powodu kłusownictwa, gatunek stał się krytycznie zagrożony i znalazł się na czerwonej liście IUCN. Ostatni raz gepard został zauważony dziesięć lat temu w Nigrze oraz Algierii. Najnowsza obserwacja miała miejsce w regionie Atakor w południowej Algierii.

 

Na zeszłotygodniowej konferencji prasowej Projet des Parcs Culturels Algériens (PPCA) zgłoszono, że członkowie Parku Narodowego Ahaggaru zarejestrowali nagrania nieuchwytnego geparda. Jak donosi krajowa agencja prasowa Algeria Press Service, dyrektor parku narodowego zdołał utworzyć specjalny zespół, który zajął się śledzeniem geparda. Dzięki czterdziestu kamerom, przez 120 dni udało się zarejestrować ponad 230 tys. zdjęć zwierzęcia.

Jedno z nagrań, które przedstawia geparda saharyjskiego wspinającego się na drzewo w Parku Narodowym Ahaggaru, zostało zaprezentowane na konferencji prasowej. Ta praca, wraz z innymi misjami badawczymi mającymi na celu znalezienie gepardów w 2017 i 2019 roku, jest częścią zobowiązania PPCA do lepszego monitorowania i zachowania różnorodności biologicznej w parkach narodowych Algierii.

 

Szacuje się, że gepardy saharyjskie występują w liczbie 0,21–0,55 na 1000 kilometrów kwadratowych. Jest to jeden z najniższych wskaźników zagęszczenia wśród dużych drapieżników w Afryce. Wielu badaczy ma nadzieję, że wysiłki związane z ochroną przyrody zapobiegną wyginięciu geparda. Wśród zagrożonych gatunków pustynnych znajdują się m. in. antylopa Addax i gazela płocha.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: B
Portret użytkownika B

Redaktorka, która pracuje z nami od ponad 3 lat. Specjalizuje się w tematyce medycznej i zdrowym żywieniu. Często publikuje na portalu medycznym tylkomedycyna.pl

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Cizia z Alabamy

Mam coraz większą ochotę na

Mam coraz większą ochotę na stworzenie światowej organizacji, zrzeszającej łudzi którzy będą polować na kłusowników. Wystarczy forma stałych wpłat. Ochotnicy którzy będą patrolować albo dyżurować na terenach Afryki czy Azji dostaną kasę. Jakim cudownym prezentem byłoby odstrzelenie łba takiej kurwie nikomu niepotrzebnej ;)))

Portret użytkownika Quark

Nie wiele by to dało , poza

Nie wiele by to dało , poza wywołaniem prywatnej wojny . Problemem jest popyt na części ciał dzikich zwierząt podsycany ludzką wiarą w ich rzekomą "leczniczą" moc oraz chęć posiadania przedmiotów wykonanych z kości ,skóry czy futra jakiegoś żadkiego zwierzaka. Mentalność ludzką trzeba zmienić - poprzez edukację , prawdziwe wykształcenie oraz rozwój świadomości i wykorzenienie snobizmu . Kiedy ludzie zaczną wreszcie traktować przedmioty/wyroby jako środki ułatwiajace życie a nie formę zademonstrowania "statusu społecznego" i przestaną wierzyć w gusła i magiczne napary z np. niedźwiedziego sadła itp.bzdury to zniknie zapotrzebowanie na usługi kłusowników i nikt już nie zamorduje nosorożca by mu uciąć róg z nosa bo jakiś chiński magik przyrządza z niego "lekarstwo". 

Skomentuj