W 1989 roku ONZ przewidywał katastrofę w ciągu 30 lat jeśli globalne ocieplenie nie zostanie zatrzymane

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Jeśli ktoś zastanawia się jak długo trwa już histeria związana z rzekomo antropogenicznymi przyczynami tak zwanego globalnego ocieplenia, to dzieje się to przynajmniej od 1989 roku. Okazuje się, że już wtedy urzędnicy ONZ ostrzegali, że jeśli nie zrobimy czegoś z CO2, to w ciągu trzech dekad nastąpi wielka klimatyczna katastrofa.

 

Dyrektor nowojorskiego biura programu ochrony środowiska ONZ, Noel Brown twierdził w 1989 roku, że według pracujacych dla ONZ naukowców, jeśli globalne ocieplenie będzie postępowało w taki sposób w jaki zostało ono zwymiarowane, to czekają nas przybrzeżne powodzie, migracje uchodźców na skutek zmian klimatu oraz chaos polityczny.

 

Dzisiaj po 30 latach wiemy, że z tych kasandrycznych przepowiedni sprawdziło się tylko to, że mamy coraz większy chaos polityczny i niekontrolowane migracje uchodźców którzy jednak uciekają nie przed zmianami klimatu, ale przed biedą i wyjeżdżają w poszukiwaniu łatwiejszego życia za pieniądze oferowane im przez lekkomyślne socjalistyczne rządy rozdające pieniądze pracujących podatników. Jednak, nie licząc kilku tsunami, w ciągu trzech ostatnich dekad nie doszło do zapowiadanych katastrof naturalnych na wielką skalę takich jak zalanie wybrzeży od morza. 

Eksperci ONZ, w 1989 roku, byli pewni, że jeśli w ciągu 10 lat ludzkość nie znajdzie sposobu na poradzenie sobie z problemem efektu cieplarnianego stanie się on już nierozwiązywalny. Stwierdzono, że ocieplenie stopi polarne pokrywy lodowe, a to spowoduje wzrost poziomu oceanów o mniej więcej 60 cm. To wystarczy aby zalać spore fragmenty nadmorskich miast i całkowicie pokryć wodą Malediwy, wyspy, które jak wiemy nadal znajdują się nadal na Oceanie Indyjskim.

 

Przed laty wieszczono również, że na skutek ocieplenia 1/6 Bangladeszu zostanie zalana, co spowoduje konieczność realokacji 25% z 90 mln mieszkańców tego kraju. Dodatkowo sugerowano, że jedna piąta areału gruntów rolnych znajdujących się w delcie Nilu w Egipcie również zostanie zalana, a to odetnie ten kraj od poważnej ilości zasobów żywności.

 

Specjaliści pracujący dla ONZ przekonywali wtedy, że największym problemem w nadchodzących dekadach będą tak zwani uchodźcy ekologiczni, czyli ludzie, którzy zostają zmuszeni do emigrowania w głąb lądu w poszukiwaniu nowego życia. Twierdzono również, że ciągłe emisję dwutlenku węgla do atmosfery spowodowane przez ludzkość na skutek spalania paliw kopalnych i wypalania lasów spowodują nieodwracalne zmiany klimatyczne, bo atmosfera przyjmie znacznie więcej CO2 niż jest w stanie zaabsorbować roślinność.

Noel Brown w wywiadzie prasowym sugerował, że nawet najbardziej konserwatywne założenia naukowców sugerują, iż w ciągu 30 lat temperatura na Ziemi wzrośnie od 1 do 3 stopni Celsjusza. Co ciekawe takie przepowiednie są prezentowane do dzisiaj i jedyne co się w nich zmienia to horyzont czasowy oczekiwanej katastrofy. Jest to mechanizm nieco podobny do tego jaki w przypadku kolejnych zapowiadanych przez siebie "końców świata" wypracowali sobie Świadkowie Jehowy. Wystarczy podać nową datę kataklizmu i powrócić do przekonywania, że on nastąpi.

 

Propozycje rozwiązań dla zmian klimatu są cały czas te same. Zwrócono uwagę na potrzebę zatrzymania wylesiania co do dzisiaj stanowi nie rozwiązany problem. Przede wszystkim jednak zasugerowano konieczność znacznego ograniczenia spalania paliw kopalnych i emisji dwutlenku węgla, co miało być osiągnięte poprzez nakładane podatki niszczące wysokoemisyjny przemysł i konsumentów. 

 

Takie przykłady nietrafionych prognoz naukowych na temat globalnego ocieplenia, które wygłoszono przed 30 laty są bardzo cenne, bo wskazują na to, że wcale nie koniecznie mamy tutaj do czynienia z naukowymi podstawami, ale bardziej z ideologią, świecką religią. Nauka jest tylko zakładnikiem i jest wykorzystywana do realizacji z góry zdefiniowanych planów. Tym bardziej nowożytne rewelacje naukowe na temat rzekomego końca świata na skutek zmian klimatu należy traktować z dużą dozą rezerwy, bo za 30 lat możemy na nie patrzeć z politowaniem tak jak dzisiaj patrzymy na te prognozy z 1989 roku.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

INDOKTRYNACJA!!!! - kropla drąży skałę

5G - wara z tym od Polski.

POPROSZĘ O NIEPODWAŻALNY DOWÓD NA WIROWANIE I NA KULISTOŚĆ ZIEMI - I KASUJĘ KONTO Wink

paranoja - para no i ja Smile

Portret użytkownika R

Braun opowiada bajki dla

Braun opowiada bajki dla naiwnych. Chce zlikwidować moją emeryturę ale na obecnych mam płacić a sam zostać z niczym. Policjanci, żołnierze, górnicy w moim wieku są na emeryturze i ja mam na nich pracować aż zdechne. Dzięki wam za tego refornatora. 

Portret użytkownika euklides

Nie wiem kto jest naiwny.

Nie wiem kto jest naiwny. Bajki jakoś tak imają się tych twoich skorumpowanych polityków, Kaczor Donald, Kaczor Duffy... w polityce same Donaldy i Kaczory, a na koniec O dwóch takich co ukradli księżyc z kaczorem Jackiem i kaczorem Plackiem. Opowiadają więc wam do snu bajki, a jak Braun wam powie prawdę, że emerytura z ZUS to fikcja, to zderzenie z rzeczywistością jest zbyt bolesne. Twoja emerytura jest dawno zlikwidowana. W ZUS są same długi i nikt za to nie odpowiada. Zamiast rozliczyć rządy za kradzież i defraudację środków to klniecie na tych co was z tego bagna chcą wydobyć. O nieszczęsny narodzie glupoli, pijaków i złodziei.

Portret użytkownika Mojeimię44

Dla mnie to oni wszyscy z

Dla mnie to oni wszyscy z jednej winnicy wino piją a ta winnica nazywa się Polska. Znają się wszyscy jak jeden mąż bo to posłowie z klasy politycznej. Ich polityka polega na dojeniu państwa i wierz mi: nie ważne kto z tych łbów będzie doił i tak to będzie robił. Liroy Marzec zdradził jeszcze jak był muzykiem kapele wzgórze ya-pa 3. Kręcił filmy porno. Święty to on nie jest. Korwin też ma jakiś dziwny światopogląd jak dla mnie. A PiS i PO o kur.a nie pytaj. Polska klasa polityczna jest poprostu chora. 

Strony

Skomentuj