USA twierdzi, że ktoś wspierał ISIS w organizacji zamachów na Sri Lance

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Poznajemy coraz więcej szczegółów wielkanocnego zamachu na chrześcijan na Sri Lance, w wyniku którego śmierć poniosło 359 osób. Wszystkie poszlaki wskazują na obecność co najmniej 9 dobrze przygotowanych samobojców z zamożnych rodzin. 

Grupa bojowników z Państwa Islamskiego wzięła już odpowiedzialność za skoordynowane ataki na 3 kościoły i 4 hotele. Zarówno rząd Sri Lanki, jak i Stany Zjednoczone potwierdziły, że wyrafinowanie i ich dokładność jednoznacznie wskazuje na zaangażowanie zewnętrznej grupy. Trudno przypuszczać, by miejscowi bojownicy sami byliby w stanie przeprowadzić tak doskonale skoordynowany atak.

 

Islamistyczna grupa we wtorek opublikowała film, na którym ośmiu mężczyzn z zakrytymi twarzami stoi pod czarną flagą Państwa Islamskiego i deklaruje swoją lojalność wobec duchowego przywódcy, Abu Bakra Al-Baghdadiego. Jedynym człowiekiem na nagraniu z odkrytą twarzą był Mohamed Zahran, kaznodzieja ze Sri Lanki, znany ze swoich ekstremistycznych poglądów. 

 

Na nagraniu widocznych było ośmiu mężczyzn, lecz wiceminister obrony Sri Lanki, Ruwan Wijewardene, uważa, że zamachowców było dziewięciu. Brakującym zbrodniarzem ma być kobieta z bogatej miejscowej rodziny:

Większość zamachowców była dobrze wykształcona i pochodziła z dobrze usytuowanych ekonomicznie rodzin. Niektórzy z nich wyjechali nawet na studia za granicę. Jedna osoba, której tożsamość udało nam się ustalić, pojechała do Wielkiej Brytanii, a następnie do Australii na studia prawnicze. Nasi zagraniczni partnerzy pomagają nam w prowadzeniu śledztwa.

Według ustaleń dwóch terrorystów było braćmi, synami bogatego handlarza przyprawami. Służby wywiadowcze i premier Sri Lanki skłaniają się do tezy, że mózgiem całej operacji był Zahran, który jako jedyny nie ukrywał swojej tożsamości na nagraniu.

 

Kaznodzieja był dobrze znany ze swoich radykalnych poglądów, które przedstawiał chociażby we wpisach na Facebooku. Nikt nie podejrzewał jednak, że mężczyzna może posunąć się tak daleko. Wywiad uważa również, że dwie islamskie grupy na Sri Lance, których członkiem miał być Zahran, były odpowiedzialne za zapewnienie pomocy z zewnątrz.

Ambasador USA na Sri Lance, Alaina Teplitz, jest przekonana, że doskonała koordynacja ataków jednoznacznie świadczy o powiązaniach zagranicznych i ścisłej współpracy zamachowców z organizacją taką, jak Państwo Islamskie. Nie wiadomo co dokładnie mają na myśli amerykańscy Oby tylko nie okazało się  że zamieszany jest w to Izrael, który już wielokrotnie złapano na wspieraniu bojowników Państwa Islamskiego  

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Portret użytkownika Kwazar

Czy ktoś wspierał ataki ISIS

Czy ktoś wspierał ataki ISIS na Sri Lance ? OCZYWIŚCIE że tak ! Najpierw trzeba wskazać na CIA potem na Arabię Saudyjską i inne upaństwowione organizacjeTerrorystyczne ! Takie uzbrojenie, logistyka i pieniądze na działalność ISIS to z mojej kieszeni, to na pewno nie pochodzą :) 

Portret użytkownika Zakaz skretu w lewo

Usa powiedzial, że ktoś

Usa powiedzial, że ktoś wspierał ich twór zwany isis w organizacji zamachów. Trzeba wierzyć, w końcu to informacje z pierwszej ręki, czyli z ręki zamachów i organizatora zamachów

Portret użytkownika SurvivorMan

Po 11 września, jeśli jest

Po 11 września, jeśli jest gdzieś na świecie zamach i USA coś twierdzi na ten temat, to parskam śmiechem a jednocześnie się boję...
Jest to pokłosie faktu, że po zamachach na WTC, USA zaatakowało Afganistan i Irak, podczas gdy 15 z 19 zamachowców było Saudyjczykami, dwóch było z Emiratów, jeden z Egiptu i jeden z Libanu...

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Strony

Skomentuj