USA twierdzą, że Rosja odpowiada za zbombardowanie konwoju humanitarnego, który zmierzał do Aleppo

Kategorie: 

Konwój ciężarówek, przewożących pomoc humanitarną - źródło: SARC/CC BY-NC-ND 2.0

Po raz kolejny przekonujemy się, że Stanom Zjednoczonym nie zależy na pokoju - w ich interesie leży zagarnięcie całej Syrii i zlikwidowanie Assada. Syryjskie ugrupowania zbrojne nie przestrzegały zawieszenia broni a tzw. umiarkowana opozycja współpracuje z terrorystami. Ponadto, Stany Zjednoczone zbombardowały pozycje sił rządowych, zabijając ponad 60 żołnierzy, zaś Izrael dokonuje regularnych nalotów w południowej części Syrii. Mimo tego, to właśnie Assad miałby być rzekomo odpowiedzialny za zerwanie porozumienia.

 

Syryjskie Dowództwo Generalne Sił Zbrojnych ogłosiło w poniedziałek, że zawieszenie broni dobiegło końca i wznowiono ofensywę między innymi w Aleppo. Władze nie powiadomiły, czy zgodzą się na kolejne negocjacje w sprawie zachowania pokoju. Zresztą Assad ogłosił całkiem niedawno, że jest gotowy wyzwolić cały kraj z rąk terrorystów.

 

Bojownicy islamskiego Frontu al-Nusra ostrzelali zachodnią część tego miasta, zaś wschodnia nadal pozostaje oblężona. Organizacje uznawane oficjalnie za terrorystyczne nie brały udziału w zawieszeniu broni, ale niektóre ugrupowanie rebelianckie również nie popierały jakiegokolwiek porozumienia, zaś Stany Zjednoczone od wielu miesięcy nie potrafią wpłynąć na swoich "opozycjonistów" aby zerwali współpracę z radykalnymi islamistami.

Doszło więc do sytuacji, w której to cała wina znów została zrzucona na Assada. John Kerry powiedział, że USA "ubolewają" nad śmiercią ponad 60 syryjskich żołnierzy, których zabiły podczas nalotów w Dajr az-Zaur, lecz w tym samym momencie dodał, że Assad jest przecież większym zbrodniarzem, bo rzekomo zabija ludność cywilną w swoim kraju.

 

Sytuację pogarsza fakt, że w poniedziałek wieczorem zbombardowany został konwój humanitarny w zachodniej części muhafazy Aleppo. Spośród 31 ciężarówek, około 20 pojazdów zostało zniszczonych. Podczas nalotów zginęło ponad 30 osób, w tym pracownicy Syryjskiego Czerwonego Krzyża. Obecnie nie wiadomo kto mógł dokonać tego ataku, lecz Stany Zjednoczone, "opozycja" i terroryści tradycyjnie wskazują na Rosję i syryjski rząd.

 

Jeden z amerykańskich urzędników stwierdził, że Rosja i tak jest odpowiedzialna za atak na konwój humanitarny, zniszczenie ciężarówek zawierających dobra dla ludności cywilnej oraz śmierć ludzi, nawet jeśli nie został on przeprowadzony przez rosyjskie samoloty. Uznano, że wszystko co dzieje się obecnie na terytorium Syrii, to wina tylko i wyłącznie Rosji. 

 

Źródła:

http://sana.sy/en/?p=88500

http://edition.cnn.com/2016/09/18/politics/john-kerry-russia-syria-ceasefire/

http://www.unocha.org/top-stories/all-stories/syria-unsarc-convoy-hit-urum-al-kubra-northw...

https://www.theguardian.com/world/2016/sep/19/syria-ceasefire-is-over-says-countrys-military

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika Danuta

Ta niewinna Ameryka musi

Ta niewinna Ameryka musi kogos winic. Przeciez Yenkis maja przekonanie ze sa oni narodem wybranym i nigdy nikogo nie skrzywdzili. Po jakims czasie czlowiek przestaje wierzyc Amarykanom i ich polityce. To jest przeciez najbardziej zaborczy kraj na swiecie. 

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika hen

mówmy o tym co jest pewne, a

mówmy o tym co jest pewne, a pewnym jest, że USA wspomogło barbarzyńców z ISIS atakiem z powietrza bombami fosforowymi (zakazanymi) na wojsko syryjskie, co skutkowało wymordowaniem przez ISIS ponad 60 żołnierzy syryjskich, jednak USA wraz z ISIS nie osiągnęło swojego celu - tj. zdobycia i wymordowania obrońców enklawy Der Ez-Zaur.

Portret użytkownika N1KT

Tak na zdrowy chłopski rozum

Tak na zdrowy chłopski rozum - pomoc jak medykamenty potrzebne dla szpitala do ratowania ludzi itd. jak jedzenie, woda, środki czystości, śpiwory i inne duperele nie wymagają stosowania 4 osiowych ciężarówek które dźwigają ogromne ciężary. Mnie to wygląda na dostarczanie broni i amunicji. Pytania mam 2: czy jak Rosja to bombardowała to czy wystarczyła jedna bombka/rakieta a dalej to to samo się bombardowało ? I czemuż to jest tak starannie zakryte z wystawionym zdjęciem w kabinie i flagą dla odwrócenia prawdziwej wagi ?

Na wojnie - jak to na wojnie...

Portret użytkownika LordOfTheBots

false flag made in USA.

false flag made in USA.

Po za "zeznaniami" świadków nie ma żadnych dowodów na obecność jakiegokolwiek helikoptera; ani jednego nagrania. Natomiast nagrania i foty z następnego dnia po rzekomym nalocie ujawniają przestrzeliny z broni ręcznej (małokalibrowej).

Więc jak to było? Gasili ogień poprzez ostrzał z broni półautomatycznej w myśl zasady "ogień ogniem?

Przestrzeliny wskazują na ostrzał z zewnątrz więc nawet wersja o "eksplodującej amunicji wewnątrz pojazdu" od razu upada.

Portret użytkownika electricatom

Nie widziałem zdjęć więc mogę

Nie widziałem zdjęć więc mogę snuć domysły, jeżeli przestrzeliny widoczne są tylko z jednej strony to mogły zostać użyte ciężkie karabiny maszynowe ewentualnie broń przeciwlotnicza małego kalibru pociski po prostu przebijały cały pojazd na wylot

Portret użytkownika ACHILES

Realizacja postanowień

Realizacja postanowień szczytu NATO w Warszawie zagrożona? 

W Polsce i w krajach bałtyckich już od początku przyszłego roku miały pojawić się cztery bataliony NATO. Dziś wiadomo, że termin ten nie zostanie dotrzymany. - Te opóźnienia niepokoją i tworzą wrażenie, że ustalenia szczytu NATO w Warszawie nie są realizowane w założonych terminach – uważa Tomasz Siemoniak, były minister obrony narodowej. A z informacji Onetu wynika, że w sferze ustaleń wojskowo-technicznych negocjacje zamarły.

czytaj więcej, na : http://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/realizacja-postanowien-szczytu-nato-w-warszawie-zagrozona/8k1vkx

i celnie skomentowane :

~dziwne_czasy_nastały : Nie wiem, czy śmiać się, czy płakać, gdy politycy wciskają ciemnemu ludowi, że art. 5 Traktatu Waszyngtońskiego jest gwarancją dla Polski w przypadku napaści na nasz kraj np. Rosji. Nic bardziej mylnego. "Diabeł tkwi w szczegółach", ponieważ wystarczy znać treść tego artykułu, aby dostrzec, że żadne z pozostałych państw NATO nie ma obowiązku użycia swoich sił do pomocy - może, ale nie musi. Art. ten stanowi, że: "(...) udzieli pomocy Stronie lub Stronom napadniętym, podejmując niezwłocznie, samodzielnie jak i w porozumieniu z innymi Stronami, działania, jakie uzna za konieczne, łącznie z użyciem siły zbrojnej, w celu przywrócenia i utrzymania bezpieczeństwa obszaru północnoatlantyckiego." 

a tak to już mieliśmy, przed II WOJNĄ ŚWIATOWĄ :

AGREED POLISH TEXT

Rząd Polski i Rząd Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, pragnąc oprzeć na stałej podstawie współpracę między swymi krajami, wynikającą z zapewnień pomocy wzajemnej o charakterze obronnym, które już wymieniły, postanowiły zawrzeć Układ w tym celu i wyznaczyły na swych Pełnomocników:

Rząd Polski :

Jego Ekscelencję Pana Edwarda Raczyńskiego, Ambasadora Nadzwyczajnego i Pełnomocnego Rzeczypospolitej Polskiej w Londynie,

Rząd Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej:

Jaśnie Wielmożnego Wicehrabiego Halifaxa, K.G., G.C.S.I., G.C.LE., Głównego Sekretarza Stanu dla Spraw Zagranicznych,

którzy, po wymianie swych pełnomocnictw, uznanych za będące w dobrej i należytej formie, zgodzili się na następujące postanowienia:

Artykuł 1

W razie gdyby jedna ze stron umawiających się znalazła się w działaniach wojennych w stosunku do jednego z mocarstw europejskich na skutek agresji tego ostatniego przeciwko tejże stronie umawiającej się, druga strona umawiająca się udzieli bezzwłocznie stronie umawiającej się znajdującej się w działaniach wojennych wszelkiej pomocy i poparcia będących w jej mocy.

Artykuł 2

(1) Postanowienia Artykułu 1 stosują się również w razie jakiejkolwiek bądź akcji jednego z mocarstw europejskich, która by zagrażała wyraźnie, pośrednio lub bezpośrednio, niezawisłości jednej ze stron umawiających się, a która by była tego rodzaju, że ta strona umawiająca się uważałaby za żywotne przeciwstawić się jej swymi siłami zbrojnymi.

(2) Jeżeli jedna ze stron umawiających, się znalazłaby się w działaniach wojennych w stosunku do jednego z mocarstw europejskich na skutek akcji tego ostatniego, zagrażającej niezawisłości albo neutralności jednego z trzecich państw europejskich w ten sposób, że stanowiłaby wyraźną groźbę dla bezpieczeństwa tej strony umawiającej się, postanowienia Artykułu 1 będą się stosować, jednakże bez uszczerbku dla praw danego państwa trzeciego.

Artykuł 3

Jeżeli jedno z mocarstw europejskich czyniłoby próby podważenia niezawisłości Jednej ze stron umawiających się środkami gospodarczego przenikania albo w jakikolwiek inny sposób, strony umawiające się udzielą sobie wzajemnego poparcia w przeciwstawieniu się takim próbom. Jeżeliby to mocarstwo rozpoczęło następnie działania wojenne przeciw jednej ze stron umawiających się, postanowienia Artykułu 1 będą się stosować.

Artykuł 4

Sposoby stosowania zobowiązań pomocy wzajemnej, przewidzianych w niniejszym Układzie, są określane między kompetentnymi władzami wojskowymi, morskimi i lotniczymi umawiających się stron.

Artykuł 5

Bez uszczerbku dla sformułowanych powyżej zobowiązań umawiających się stron udzielenia sobie natychmiast wzajemnie pomocy i poparcia w chwili rozpoczęcia działań wojennych, umawiające się strony będą, wymieniać pełne i szybkie informacje na temat każdego wydarzenia, które by mogło zagrażać ich niezawisłości, a w szczególności na temat każdego wydarzenia mogącego grozić zastosowaniem powyższych zobowiązań.

Artykuł 6

(1) Umawiające się strony będą sobie wzajemnie komunikować teksty zobowiązań pomocy przeciw agresji, które zaciągnęły albo mogłyby zaciągnąć w przyszłości w stosunku do państw trzecich.

(2) W razie gdyby jedna ze stron umawiających się zamierzała zaciągnąć nowe zobowiązania tego rodzaju po wejściu w życie niniejszego Układu, będzie obowiązana z uwagi na dobre działanie tego ostatniego powiadomić o tym drugą umawiającą się stronę.

(3) Nowe zobowiązania, które by strony umawiające się mogły zaciągnąć w przyszłości, nie powinny ani ograniczać ich wzajemnych obowiązków określonych niniejszym Układem, ani stwarzać pośrednio nowych obowiązków między stroną umawiającą się, nieuczestniczącą w tych zobowiązaniach, a państwami trzecimi.

Artykuł 7

Jeżeliby strony umawiające się znalazły się w działaniach wojennych na skutek zastosowania niniejszego Układu, to nie zawrą one ani rozejmu, ani traktatu pokoju, jak tylko za wspólnym porozumieniem.

Artykuł 8

Niniejszy Układ jest zawarty na okres 5 lat.

Jeżeli nie będzie wypowiedziany na 6 miesięcy przed upływem tego okresu, pozostanie nadal w mocy, przy czym każda umawiająca się strona będzie miała wówczas prawo wypowiedzieć go w każdej chwili za sześcio-miesięcznym uprzedzeniem.

Niniejszy Układ wchodzi w życie w chwili podpisania.

Na dowód czego wyżej wymienieni pełnomocnicy podpisali niniejszy Układ i wycisnęli na nim swoje pieczęcie.

Sporządzone w języku angielskim w Londynie w dwóch egzemplarzach oryginalnych, dnia 25 sierpnia 1939 roku. Polski tekst będzie następnie ustalony między stronami umawiającymi się i oba teksty będą wówczas jednakowo miarodajne.
/-/ EDWARD RACZYŃSKI

/-/ HALIFAX

Tajny protokół

Załączony do układu o pomocy wzajemnej, podpisany w Londynie dnia 25 sierpnia 1939

Rząd Polski i Rząd Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Północnej Irlandii zgodnie uważają następującą wykładnię Układu o Pomocy Wzajemnej, podpisanego w dniu dzisiejszym, jako jedyną autentyczną i obowiązującą:

1.

Angel Przez określenie „jedno z mocarstw europejskich” używane w Układzie należy rozumieć Niemcy.

(b) W razie akcji w rozumieniu Artykułu 1-ego albo 2-ego Układu ze strony mocarstwa europejskiego innego niż Niemcy, umawiające się strony będą się konsultować co do środków, które mają być wspólnie zastosowanie.

2.

Angel Oba Rządy będą określać od czasu do czasu, za wspólną zgodą, hipotetyczne wypadki akcji Niemiec, wchodzące w zakres Artykułu 2-ego powyższego Układu.

(b) Aż do chwili, kiedy oba Rządy zgodziły się na zmianę następujących postanowień niniejszego paragrafu, będą one uważać: że wypadek przewidziany w paragrafie (1) Artykułu 2-ego Układu dotyczy Wolnego Miasta Gdańska i że wypadki przewidziane w paragrafie (2) Artykułu 2-ego dotyczą Belgii, Holandii i Litwy.

(c) Łotwa i Estonia będą uważane przez oba Rządy jako objęte listą państw przewidzianych w paragrafie (2) Artykułu 2-ego z chwilą, kiedy Układ o Pomocy Wzajemnej między Zjednoczonym Królestwem a jednym z państw trzecich, obejmujący te dwa kraje, wejdzie w życie.

(d) Jeśli chodzi o Rumunię, Rząd Zjednoczonego Królestwa powołuje się na gwarancję, której udzielił temu krajowi; a Rząd Polski powołuje się na wzajemne zobowiązania aliansu polsko-rumuńskiego, którego Polska nigdy nie uważała za nie do pogodzenia ze swą tradycyjną przyjaźnią dla Węgier.

3. Zobowiązania, o których mowa w Artykule 6-ym Układu, jeżeliby miały być zawarte przez jedną z umawiających się stron z państwami trzecimi, musiałyby koniecznie być ujęte w ten sposób, ażeby ich wykonanie nie mogło nigdy naruszyć suwerenności ani nietykalności terytorialnej drugiej umawiającej się strony.

4. Niniejszy Protokół stanowi nierozdzielną część Układu z dnia dzisiejszego, którego zakresu nie przekracza.
Na dowód czego niżej podpisani pełnomocnicy podpisali niniejszy Protokół.

Sporządzono w języku angielskim w Londynie w dwóch egzemplarzach oryginalnych, dnia 25 sierpnia 1939 roku. Polski tekst będzie następnie ustalony między stronami umawiającymi się i oba teksty będą wówczas jednakowo miarodajne.

(L.S.) EDWARD RACZYŃSKI

(L.S.) HALIFAX

Co tu można do tego jeszcze dodać?- Oto chodzi, że nic!

No  może tylko to, że innym naszym ważnym wtedy „sojusznikiem”, na którym opierano bezpieczeństwo Polski, była Francja:

http://portalwiedzy.onet.pl/25033,,,,polsko_francuska_umowa_sojusznicza,haslo.html

czytaj więcej, na : https://adnovumteam.wordpress.com/2016/09/18/wojna-domowa-na-ukrainie-18-09-2016r-571-dzien-od-nowego-rozejmu/

I TO BY BYŁO TYLE Z MARZEŃ O BRATNIEJ POMOCY ZARÓWNO PRZED 80 LATAMI, JAK I TERAZ !!!

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Zenek ;)

Ad "dyskusji" na onecie o

Ad "dyskusji" na onecie o stacjonowaniu batalionów nato......

 

" Ja uważam, że my sami doskonale poradzimy.

Oto podstawowe argumenty:
1. Jesteśmy narodem wybranym; ukochała nas Matka Boska, a Jezus jest naszym Królem.
2. Nasi lotnicy - cytując klasyka - to nawet na drzwiach od stodoły polecą, więc niech amerykańce spadają ze swoimi eFami!
3. Nasze dywizje moherowych beretów są przepojone - dzięki PIS - takim patriotyzmem, że gdy wyjdą z różańcami na piersiach i z krzyżami w dłoniach i z modlitwą na ustach, to - nie ma siły - każdego wroga popędzą.

Mało? I od tego wroga będzie gnało!
PASZOŁ WON! SWOŁACZ!
Tak nam dopomóż Bóg! "

(onet)

Strony

Skomentuj