USA przeprowadziły misję zwiadowczą nad Bałtykiem oraz w okolicach Krymu

Kategorie: 

Źródło: Aeroprints.com/CC BY-SA 3.0

Dwa samoloty należące do USA przeprowadziły misję zwiadowczą przy granicach Rosji na południowym Bałtyku oraz w pobliżu Sewastopola, poinformował rosyjski Interfax na podstawie informacji z zachodnich źródeł, śledzących ruch powietrzny jednostek militarnych.

 

Poinformowano, że strategiczny rekonesans US Airforce RC-135W wystartował z bazy lotniczej Mildenhall w Wielkiej Brytanii, po czym zatoczył dwa koła w polskiej strefie lotniczej wzdłuż granicy Kaliningradu. W tym samym czasie amerykański satelita szpiegowski miał przelecieć nad samym obwodem kaliningradzkim na wysokości 724 kilometrów.

 

W dokładnie tym samym czasie, drugi strategiczny rekonesans powietrzny, P-8A Poseidon, patrolujący teren pod kątem obecności łodzi podwodnych, wystartował z sycylijskiej bazy lotniczej Sigonella i dokonał przelotów nad Morzem Czarnym, skupiając się na obszarze południowo-zachodniej części Sewastopola.

 

Mimo przyjacielskiego nastawienia prezydenta Donalda Trumpa do Rosji zdaje się, że napięcie między mocarstwami wciąż narasta, a zjawiska, które dawniej kojarzyły nam się z reliktem zimnej wojny, powracają do szarej codzienności.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Darmor
Portret użytkownika Darmor
loading...


Komentarze

Portret użytkownika 3plabc

Wiadomo, że Trumpowi źle z

Wiadomo, że Trumpowi źle z oczu patrzy.... po czynach ich poznacie.... a może Putin nie chce rozluźnić relacji z Chinami, przeciw którym Trump chciałby zrobić krucjatę i przestał grać dobrego wujka Sama hehehe.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Time Traveler

Trump wezwał Rosję do zwrotu

Trump wezwał Rosję do zwrotu Krymu Ukrainie. Brzmi jak ultimatum. Zimny czekista Władimir Putin ma z pewnością "mokro w gaciiach" a na Kremlu nocniki zą zafajdane.  Hehehe.  Chcą Krymu - muszą Rosji odebrać siłą. Oznaczałoby to nuklearne uderzenie na USA i ich sojuszników.

Gadać i kłapać gębą to sobie każdy może - nawet pan Trump. Rosja powinna wezwać USA do zwrotu Mexykowi Kalifornii, Nowego Mexyku, części Texasu (Tuscon), zagrabione Mexykowi.

Portret użytkownika Ariel

Gówno prawda Rosja sobie

Gówno prawda Rosja sobie spokojnie współpracuje z USA. Smile

Są tylko 2 sojusze: władza i ludzie. Gra o tron tylko że nadawana codziennie w wiadomościach. A my to łykamy jak młode pelikany.

Jeśli coś sprawdzali to jak dojebać ukraińcom.

A tak przy okazji na co misja zwiadowcza? Ponoć nad ziemią krąży miliard dwieście satelit. Kolejna ściema.

Portret użytkownika SN69ll

Cały czas prowadzą wspólne

Cały czas prowadzą wspólne badania na ISS...samoloty szpiegowskie, szpiedzy, embarga, zakazy wjazdu...a amerykanie dostarczają sprzęt do badań w kosmosie ruskimi rakietami...pozostaje tylko drzeć łacha z oszołomów którym wydaje się że te dwa mocarstwa szykują się do starcia...jedno jest pewne, jedni i drudzu robią świetną kasę na strachu sprzedając na lewo i prawo broń maślakom.

Strony

Skomentuj