USA podczas nalotów mogły zabić wielu rosyjskich najemników

Kategorie: 

Źródło: Dreamstime.com

Kilka dni temu w Syrii doszło do fatalnej w skutkach wymiany ognia między siłami rządowymi a wojskami Stanów Zjednoczonych, która spowodowała śmierć wielu ludzi po jednej stronie. Początkowe doniesienia wskazywały, że w wyniku amerykańskich nalotów zginęło około 100 syryjskich żołnierzy. Teraz media podają jeszcze większą liczbę i wskazują, że większość ofiar to Rosjanie.

 

W nocy między 7 a 8 lutym w muhafazie Dajr az-Zaur syryjska armia wspierana przez czołgi i artylerię ruszyła w kierunku pobliskiego zakładu przetwórstwa ropy naftowej, które znajduje się na terenach okupowanych przez Kurdów i USA. Siły zbrojne zostały jednak zaatakowane przez amerykańskie lotnictwo i natychmiast wycofały się.

 

Według pierwszych informacji, Stany Zjednoczone mogły zabić około 100 syryjskich żołnierzy. USA utrzymują, że tylko broniły się przed agresją - oczywiście na cudzej ziemi. Z kolei Rosja i Syria opisują tę ofensywę jako wymierzoną przeciwko bojownikom ISIS, którzy zaszyli się gdzieś na linii frontu i od kilku dni prowadzili ostrzał miasta Dajr az-Zaur.

 

Rosja od początku zaznacza, że nie ma nic wspólnego z tym atakiem i cały czas komunikuje się z Amerykanami. Jednocześnie przypomina, że USA nielegalnie okupują Syrię okradając ją z surowców naturalnych. Tymczasem media podają, że rzeczywista liczba ofiar niedawnej wymiany ognia może być jeszcze wyższa. Agencja Bloomberg powołując się na źródła w Rosji i USA podaje, że naloty mogły zabić ponad 200 ludzi. Co ciekawe, wśród ofiar większość mogli stanowić rosyjscy najemnicy.

 

Jeśli powyższa informacja jest prawdziwa to cała sytuacja może postawić Putina w złym świetle w jego własnym kraju. Może się bowiem okazać, że władze Rosji nie podają prawdziwych informacji o stratach poniesionych w syryjskim konflikcie, co może zostać wykorzystane przez przeciwników Putina podczas nadchodzących wyborów prezydenckich. Zdaniem byłego rosyjskiego dyplomaty Władimira Frolowa, niedawne wydarzenie mogło być pierwszym starciem między mocarstwami od czasów wojny w Wietnamie. W takiej sytuacji Rosja miała dwa wyjścia - mogła oficjalnie oskarżyć Stany Zjednoczone o zabójstwo obywateli rosyjskich i w konsekwencji zapoczątkować bardziej otwartą wojnę w Syrii, albo zataić te informacje, aby nie wpłynęły na wynik wyborów prezydenckich i nie zepsuły wizerunku Putina, który będzie walczył o reelekcję.

 

Ocena: 

3
Średnio: 2.5 (2 votes)




Komentarze

Portret użytkownika Zenek ;)

A pomyśleliście wy dzieci iż

A pomyśleliście wy dzieci iż te

WSZELKIE FAŁSZYWE WRZUTKI są CELOWO WRZUCONE

by na ICH PODSTAWIE móc KŁAMAĆ iż NIE BYŁO MASAKRY bo

FAŁSZYWE zdjęcia "z niej" są FAŁSZYWE....

Amerykanie OD DAWNA zamierzają PODZIELIĆ SYRIĘ czyli zrobić z niej Kosowo. Eufrat jako SZEROKA RZEKA jest DOBRA GRANICĄ. Kiedyś była SZANSA by te plany anglosaksońskiego nazizmu POKRZYŻOWAĆ ale dzielny pudasz TAK DŁUGO MAMIŁ i ZWODZIŁ Asada iż się amerykanie ZDĄŻYLI ROZŁOŻYĆ z bazami nim syryjska armia wypracowała sobie na "kurdyjskich terenach" MILITARNE PRZYCZÓŁKI.....

Teraz jest POZAMIATANE bo jedyny kierunek "natarcia" jest od strony Iraku o ile ten NA SWOIM TERENIE pozwoli syryjskim oddziałom przekroczenie rzeki.

PS.
Co zaś do "NIEMOŻLIWE" to OD LAT 60... od czasu SŁYNNEGO KOSMICZNEGO POROZUMIENIA CZERWONEGO NAZIZMU (zsrr) z BRUNATNYM NAZIZMEM (usa) podpisanego POD PATRONATEM CZARNEGO NAZIZMU (gb)

i USA i Rosja WZAJEMNIE SIĘ KRYJĄ W KŁAMSTWACH.....

tak w "kosmicznych" jak i tych "tycich".....

Ta akcja z tymi Wagnerowcami była ZAPLANOWANYM też w kacapowie WSTĘPEM do GLOBALNEJ ROZPIERDUCHY ale nim się ta rozpierducha zaczęła to ZDECHŁA... bo ich trójkątnomorde zawłosine kamrten z kosmosu NIE DOLECIAŁO mając "WYPADEK" na podejściu...

mówiąc inaczej MASCHIACH zdołał wejść w stan KAPUT nim doleciał przejąc władzę od swoich ziemskich marionetek...

i teraz z PROWOKACJAMI będzie czekane na KOLEJNY DOGODNY do LĄDOWANIA moment....

Bo teraz w mediach trwa TUSZOWANIE FALSTARTU... i w polin i Syrii i innych miejscach globu....

Portret użytkownika Medium

Twoje wynurzenia Zenek są

Twoje wynurzenia Zenek są cokolwiek fantastyczne, ale Bóg jeden wie, ile w nich prawdy.

Logiczne, że fejkowe wrzutki ograniczają wiarygodność mediów, a to z kolei rzeczywiście służy dobrze tuszowaniu intencji.

Opisany i pokazany materiał, jak się okazuje pochodził z jakiejś komputerowej gry wojennej, więc fejk nad fejkami, wyśmiewanie się z ludzi nie znających tych gier i ich grafiki.

Portret użytkownika Autor komentarza

Straty Rosjan to 400 - 500

Straty Rosjan to 400 - 500 zabitych i ponad 200 rannych (potwierdzone przez Reutersa i Bloomberg). Liczby te wskazują nie na klęskę lecz wręcz masakrę gdyż całe starcie to mniej niż 3 godziny. Dla porównania straty koalicji podczas 1 wojny w Zatoce to 147 zabitych a w wojnie 2003r to 176. Oficjalne, mocno zaniżone rosyjskie straty wojskowe w Syrii do grudnia 2017 to 46+91 (TU-154) 23 niepotwierdzonych - głównie specnaz i 184 kontraktorów... źródłem informacji są rodziny zabitych,rannych, paramilitarne organizacje nacjonalistyczne (np Kozacy) i neokomunistyczne, z których rekrutuje się większość kontraktorów, rosyjscy lekarze wojskowi i sami ranni. Przekazują informacje chętnie gdyż czują się podwójnie zdradzeni przez własny rząd i Fiutina. Po pierwsze przekonani byli, że kontraktorzy to "bohaterowie broniący Rosji" a obecnie rząd zaprzecza nie tylko ogromowi strat ale również że w ogóle tam byli. Po drugie propaganda Kremla umacniała w nich mit "niezwyciężonego rosyjskiego lotnictwa przed którym uciekają Amerykanie" i wunderwaffe S-400 "które zamknęły niebo nad całą Syrią". W ataku brało udział około 1000 w większości Rosjan przy wsparciu czołgów z artylerią i moździerzami. Walki rozpoczął ostrzał pozycji SDF z T-72 (prawdopodobnie tego zniszczonego przez RQ-9 Reaper). Jak opowiadają ranni zbombardowały ich bombowce a następnie przybyły Apache i AC-130, które "dokończyły robotę" Wbrew niektórym doniesieniom Rosjanie uzbrojeni byli w lekką broń plot włącznie z Igłami SA-24, jednak wykazali się zdrowym rozsądkiem, jak stwierdził jeden z rannych: "gdybyśmy zaczęli do nich strzelać nikt z nas nie wróciłby żywy". Większość rannych w cięzkim stanie, wycofując się w panice po prostu wrzucono ich na pojazdy i musieli czekać na pomoc lekarską godzinami do momentu wycofania się z powrotem za Eufrat. Oczywiście krążą już legendy o "nowej perfidnej amerykańskiej broni której odłamków w ciele nie wykrywa Rtg"... Niejasne jest co skłoniło Rosjan do takiego szaleństwa. Prawdopodobnie próbowali dokonać przejęcia pól naftowych w stylu "zielonych" z Krymu i Donbasu i dlatego uparcie zapewniali Amerykanów, że ich tam nie ma" nawet gdy ich wojska były już bombardowane. Klasyka: "grupa syryjskich traktorzystów i górników którzy zakupili broń na bazarze". Jednak musieli wiedzieć że przeciw nim nie ma zdemoralizowanych jednostek ukraińskich z epoki Janukowicza lecz doświadczone w walkach szkolone i uzbrojone przez koalicje państw NATO siły SDF. Co najważniejsze musieli wiedzieć że na linii demarkacyjnej obecne są amerykańskie siły specjalne. Biorąc pod uwagę że nic w Rosji nie dzieje się bez wiedzy Najwyższego Przywódcy odpowiedzialność za tą klęskę spada na Putina i być może stąd jego "nagła choroba" potwierdzona oficjalnie po raz pierwszy w historii jego rządów. Należy również pamiętać że większość kontraktorów to weterani nie tylko z inwazji na Ukrainę lecz również Gruzji i Czeczeni i wielu z nich odpowiedzialni za zbrodnie wojenne. Podczas posiedzenia RB ONZ w ub wtorek ,przedstawiciel ONZ na Syrię podał że naloty rosyjsko/syryjskie tylko w pierwszym tygodniu lutego spowodowały niemal tysiąc ofiar cywilnych, tak że to co spotkało Rosjan najbardziej zasłużone. Pierwszym tej masakry efektem jest oświadczenie watażki z Donbasu Striełkowa wzywające do nie zaciągania się do służby w Syrii. Być może to chłodna kalkulacja, im więcej ich wybiją w Syrii tym mniej zdolnych do agresji na Ukrainę i kraje Bałtyckie.

Portret użytkownika Autor komentarza

Kadra dowódcza grupy Wagnera

Kadra dowódcza grupy Wagnera to oficerowie GRU a oficerem GRU zostajesz na całe życie. Zasłużeni (albo np martwi) członkowie Grupy Wagnera dostają wojskowe medale rosyjskie. Co prawda teraz to medale im są tak potrzebne jak umarłemu kadzidło.
Masakra rosyjskich kontraktorów w Syrii obaliła a w zasadzie pokazała ułomność strategii wojny hybrydowej. Do tej pory mieliśmy do czynienia ze sceniariuszem: w relatywnie słabym kraju graniczącym z Rosją zaczynają pojawiac się "zielone ludziki", które opanowują kluczowe obszary, punkty strategiczne, kluczowe budynki administracji rządowej, węzły komunikacyjne itd. Po nich pojawiały sie właściwe siły z kraju miłującego pokój: wojska rosyjskie. Tak było na Krymie, w Gruzji, Donbasie, Nadniestrzu. Kolejny krok to podważanie państwowości, suwerenności, granic państwa. Tworzenie antypanstwowego aparatu, zorganizowanych samozwańczych, paramailitarnych band krymimalnych mających siać chaos i prorosyjską orientacje. Syria a wcześniej Odessa czy Charków pokazały, że tylko szybka i brutalna egzakucja tychże "zielonych ludzików" może zatrzymać ten proces. Działania radykalne ale skuteczne to sposób na działania Rosjan w stosowanej przez nich "wojnie hybrydowej".   

Portret użytkownika UPAdlina

"Masakra" miała miejsce tylko

"Masakra" miała miejsce tylko w twojej głowinie i nigdzie wiecej. Te wszystkie fejki, które wyszły na jaw na czele z tym "marsjańskim" pokazują to dobitnie. "Masakra" była tam tak, jak twój niedawny "nius" o pkb albanii, które rzekomo wielokrotnie przewyższa to Serbii, hehehehe! 

Wysilasz się bardzo, ale efekt jak zawsze ten sam.

Krym straciliście przez własną głupotę przeprowadzając niezgodny z prawem zamach stanu i dopuszczając do władzy środowiska banderowskie. To samo Donbas. Pro-rosyjska ludność, która w demokratycznych wyborach wybrała sobie prezydenta słusznie chwyciła za broń przeciw banderowskim bojówkom junty kijowskiej i skopała im zady. Pretensje możecie miec tylko do siebie. Gruzja? Poczytaj o tej króciutkiej wojnie. Agresji na Osetię dokonała gruzja, po czym skopano jej tyłek i wyrzucono z zajętych przez nią terenów. O jakich więc "zielonych ludzikach" mówisz?

I co masz na myśli mówiąc o Odessie? Morderstwo dokonane przez twoich zwyrodniałych ziomali na ludziach broniących swojego demokratycznego wyboru? Nie dziwią mnie takie zdegenerowane poglądy w twoim wykonaniu.

Naród miłujący pokój? A jak miłuje pokój bandycki uSSman? Tak? 

„Mniej więcej co 10 lat Stany Zjednoczone potrzebują wziąć (dosłownie: podnieść) jakieś małe zasrane państewko i rzucić nim o ścianę tylko po to, żeby pokazać światu jak poważnie traktujemy sprawę” (globalnej dominacji USA). W języku angielskim zdanie to brzmi następująco: „Every ten years or so, the United States needs to pick up some small crappy country and throw it against the wall, just to show the world we mean business”. 

I co te wszystkie bzdety mają do wojny w Syrii? Tam nie ma wojny hybrydowej. Rosja jest tam legalnie i zgodnie z prawem, w przeciwieństwie do uSSmana "miłującego pokój i demo(no)krację". 

Wszystkie wasze wysiłki spaliły na panewce po tym, jak ośmieszyliście się swoimi fejkami w temacie Syrii, a na szczególną uwagę zasługuje fejk "marsjański". Hehehehe! Sobie a muzom.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Autor komentarza

Waniuszka, od twoich

Waniuszka, od twoich wymyslanych na szybko histerycznych bzdur już mnie brzuch boli ze śmiechu. 
Tak na pocieszenie "przyjacielu" to ci powiem, że kurdowie z SDF po masakrze Rosjan ogłosili jakie ponieśli straty - jeden (słownie: jeden) kontuzjowany w nogę. 

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika sceptyyk

 Niejasne jest co skłoniło

 Niejasne jest co skłoniło Rosjan do takiego szaleństwa.

Firma wagner, ma zapisane w kontrakcie, że za odzyskane pola naftowe i gazowe, ma zagwarantowane 25% od zysków z tych pól. Żądza mamony... Dowództwo Wagnera pogoniło do ataku naiwnych dzieciaków... Przez godzine widzieli na radarach, dalatujące z Kuwejtu samoloty i nie odwołali ataku tych dzieciaków. 

Portret użytkownika UPAdlina

Aleś się rozpisał, tylko, czy

Aleś się rozpisał, tylko, czy te "fakty" to nie wasze "fakty" tego typu? 

U góry (1) rzekome pozostałości po „Grupie Wagnera”. Niżej zdjęcie z kotła pod Zielonopolem (2)

zdjęcie (3) to Mars.

Tego typu fejki rozpowszechniacie w sieci i nie rozumiecie, że tylko się ośmieszacie. Podawane przez was linki do propagandowych meNdiów rozpoczynają sie od: "Według niepotwierdzonych danych.........." Śmiech na sali.\

Mamy tez kolejne kwiatki: 

Brat jednego z „rosyjskich najemników” co to miał zginąć ostatnio w Syrii, niejakiego Kiryła Ananjewa stwierdził że do tej pory nie otrzymał wiarygodnego potwierdzenia jego śmierci oraz oskarżył przedstawiciela ugrupowania ‚Inna Rosja’ który poinformował o jego śmierci o ROZPOWSZECHNIANIE NIEPOTWIERDZONYCH PLOTEK. A co najciekawsze napisała o tym ANTYPUTINOWSKA (organ „rosyjskich liberastów”) ‚Nowaja gazieta’…

https://www.novayagazeta.ru/news/2018/02/13/139477-brat-natsbola-ananieva-nazval-nedostovernymi-soobscheniya-o-ego-gibeli-v-sirii 

Plus jeszcze w temacie Syrii, filmik który jakoby przedstawia „nalot na rosyjskich najemników 7 lutego w pobliżu Dajr az-Zaur” okazał się być filmikiem przedstawiajacym atak amerykańskiego ‚drona’ w dniu 11 lutego „na czołg T – 72 produkcji rosyjskiej’ w poblizu miejscowości Al – Tabija (?) „we wschodniej Syrii”. Przy tym przedstawiciel amerykańskiego dowództwa odmówił wyjaśnienia do kogo należał zniszczony czołg…

https://www.military.com/daily-news/2018/02/13/us-mq-9-reaper-takes-out-russian-t-72-tank-syria.html 

https://el-temif-1.livejournal.com/6006.html 

"08.02.2018 US Air Force i artyleria zaatakowały siły prorządowe w regionie Deir-ez-Zour i zabiły ~ 100 milicjantów. Wkrótce najpierw w RuNet [rosyjskojęzyczny segment Internetu], a nieco później w amerykańskich mediach pojawiła się informacja, że ​​wśród prorządowych sił byli rosyjscy najemnicy z tak zwanego "Vagnera" PMC. W amerykańskich mediach było tylko kilka słów z wojskowego źródła o możliwości obecności tam Rosjan. W tym samym czasie w RuNet zaczęła się histeria. Igor Strelkov [były, ale jeden z najsłynniejszych przywódców separatystów Donbasu, w ostatnich latach mieszka w Rosji] i kilka innych osób zamieściło informacje ze swoich źródeł, o śmierci 15-644 (sic!) Najemników z powodu ataku USA . W Telegram pojawiły się pliki audio [które z nieznanych przyczyn nazwano "zapisem przechwytywania radia"], gdzie nieznani ludzie nie bardzo naturalnie opowiadali o tym, co się wydarzyło ten dzień. Szczegóły były różne, czasami bardzo różne. Ale wszyscy powiedzieli o bardzo dużej liczbie ofiar - twierdzili, że ponad 215 zabitych tylko w jednej firmie i że siły prorządowe i rosyjscy najemnicy zostali całkowicie zniszczeni przez siły amerykańskie.

Strelkov i inni przekazywali informacje ze swoich źródeł, ale nie mieli zdjęć ani filmów, ani czegoś innego - tylko słowa. Nagrania audio z Telegrammu były po prostu nagraniami audio z Telegramu - każdy może zrobić to samo w domu bez żadnych problemów, wszystko, czego potrzebują do tego - przeczytaj posty Strelkova w sieciach społecznościowych.

Nie zastanawiałem się nawet nad różnymi filmami, które ci ludzie próbowali przedstawić jako "wideo o tym, jak USAF zabija Rosjan" [jedno z tego wideo było grą komputerową, inne zostało sfilmowane podczas amerykańskich ćwiczeń kilka lat temu] i zdjęcie zniszczonej kolumny techniki [która była zdjęciem z photoshopem, gdzie kolumna ukraińska spalona przez siły separatystyczne w rejonie Donbasu w 2014 roku została umieszczona na krajobrazie Marsa (sic!)].

Więc, oczywiście, wszystkie te informacje nie mogą być traktowane jako wiarygodne informacje"

https://www.almasdarnews.com/article/details-us-bombing-pro-government-forces-deir-ezzor/ 

While the U.S. claimed “100 pro-regime fighters” were killed in the attack, a Syrian military source reported that approximately 25-30 tribal fighters were dead and many more severely wounded by the Coalition assault. 

czyli: Podczas gdy uSSmany twierdziły, że "100 bojowników reżimu" zostało zabitych podczas ataku, syryjskie źródło wojskowe doniosło, że około 25-30 plemiennych bojowników zginęło, a wielu jest rannych w wyniku ataku koalicji (bandytów). 

Reasumując, fejk na fejku. Szczególnie ten "marsjański" może naprawde rozśmieszyc i pokazać, jak sfrustrowana jest bander-trollownia. Nie ulega wątpliwości, że te działania bander-trollowni mają związek z wyborami w Rosji. 

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika Katzapstan

Wklejanie przekazów z

Wklejanie przekazów z Sawuszkina 55 nic ci nie da bo cały świat już od ponad tygodnia rechocze z klęski Rosji i samego Putlera Smile To dlatego Wołodia schował się do budy, jak zbity kundel, którego pan przyłożył dechą.

W nocy z 7 na 8 lutego w pobliżu syryjskiego Dajr az Zaur. siły powietrzne USA zmasakrowały batalion rosyjskich najemników, którzy próbowali szturmować pozycje wspieranych przez Amerykanów Kurdów i odebrać im zakład przeróbki gazu oraz przylegające do niego pola gazowe. W Moskwie usiłowali rzecz zignorować, ale szydło wychodzi z worka i wygląda paskudnie. Agencja Reuters podała wczoraj wieczorem, że pod bombami i rakietami zginęło 100, a rany odniosło 200 ludzi Prywatnej Spółki Wojskowej „Wagner”.
Masakra była więc straszna i należałoby się z niej jakoś wytłumaczyć. Przed Waszyngtonem – z tego, czemu Rosjanie szturmowali na pozycje zajęte przez Kurdów i ich amerykańskich doradców wojskowych. Dowódcy rosyjskich oddziałów operujących w Syrii po stronie Asada byli informowani przez amerykańskich oficerów łącznikowych o tym, kogo atakują „wagnerowcy”. Mimo to nie powstrzymali szturmu.
Ze śmierci Rosjan trzeba się też wytłumaczyć przed swoimi
Dzisiejsza „Nowaja Gazeta” pisze, że „wagnerowcy” zostali zdradzeni. Generałowie regularnej armii rosyjskiej nie zatrzymali ich marszu nawet wtedy, kiedy widzieli, że z baz w Kuwejcie i Turcji wystartowały amerykańskie bombowce, by zniszczyć znajdującą się na otwartym terenie, pozbawioną osłony przeciwlotniczej kolumnę.

Bliskie Kremlowi media tłumaczą dziś, że ludzie „Wagnera” są tylko najemnikami. Walczą za pieniądze i na własne ryzyko, przejmować się więc nimi nie należy.

To jednak są opowieści dla naiwnych. Spółka wojskowa należy do Jewgienija Prigożina, jednego z ludzi najbliższych dziś Putinowi, ważnej kremlowskiej figury. „Wagner” w rzeczywistości pełni funkcję rosyjskiej „proxy armii”, „zastępczych” sił zbrojnych wysyłanych tam, gdzie państwo nie może rzucić swego regularnego wojska – na przykład do Donbasu.

Portret użytkownika UPAdlina

"Cały świat" to ty i kilku

"Cały świat" to ty i kilku kolegów od tymy? Hehehehe! Megaloman z ciebie CCCP. Świat to rechocze z waszych prymitywnych fejków w temacie Syrii. Ten "marsjański" świetnie pokazuje wasz poziom, hehehehe! Ta tekścina wypocona przez ciebie ma jakieś źródło, czy tak sobie ją wymyśliłeś? Zapomniałes dodać przed wszystkim zdanie, które ciągle pojawia się w linkach, które tu podajecie, a mianowicie: "Zgodnie z niepotwierdzonymi danymi....", hehehehe! Zapomniałeś o tym. 

Popatrz ile fejków stworzyliście w tym temacie i jak bardzo to, że zostały one wykryte zaszkodziło waszej "wiarygodności". No bo przyznasz, że fejk "marsjański" świetnie pokazuje, że cała historia jest po prostu manipulacją tworzoną w perspektywie wyborów w Rosji. Efekt więc, oprócz waszego szumu, bedzie jak zawsze ten sam, czyli ŚMIECH NA SALI.

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Strony

Skomentuj