USA ostrzegają Włochy przed przyłączeniem do chińskiego Nowego Jedwabnego Szlaku

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Chiny bez większych przeszkód realizują swój wielki gospodarczo-polityczny projekt, zwany Nowym Jedwabnym Szlakiem. Pekin chce wciągnąć do tej inicjatywy znaczną część Europy, przez co spotyka się z krytyką ze strony Unii Europejskiej i Stanów Zjednoczonych.

 

W ostatnim czasie, władze Włoch wyraziły chęć przyłączenia się do Nowego Jedwabnego Szlaku. W dniach 22-24 marca, prezydent Chin Xi Jinping osobiście wybierze się do Rzymu, aby przedyskutować tę kwestię i ewentualnie podpisać umowę ramową.

 

W tym tygodniu, władze Malty powiadomiły, że również rozważają dołączenie do tej inicjatywy. Minister Finansów Edward Scicluna stwierdził, że trzeba oczywiście uważać na ambicje mocarstw, ale nie powinno się rezygnować z prowadzenia interesów, a Nowy Jedwabny Szlak mógłby przynieść znaczące korzyści.

 

Tymczasem w Unii Europejskiej i Stanach Zjednoczonych rośnie zaniepokojenie. Pierre Moscovici, komisarz europejski ds. ekonomicznych i finansowych uznał, że Chiny mogą zacząć stwarzać problemy. Z kolei Rada Bezpieczeństwa Narodowego USA wyraźnie ostrzegła przed zawiązywaniem współpracy z Pekinem, określając projekt Nowego Jedwabnego Szlaku jako niekorzystny dla Włoch.

Chińska inicjatywa pozwoli stworzyć globalną sieć połączeń lądowych, morskich i cyfrowych, łączących Pekin z resztą Azji, Bliskim Wschodem, Europą i Afryką. Krytycy wskazują, że Nowy Jedwabny Szlak będzie wymagał zaciągnięcia pożyczek i wybudowania infrastruktury, na czym skorzystają chińskie firmy. W ten sposób, Chiny wzmocnią również swoje wpływy i będą miały możliwość wywierania nacisków, aby osiągnąć cele polityczne.

 

Nowy Jedwabny Szlak to złożony projekt geopolityczny, który stanowi konkurencję dla amerykańskiej ekspansji na świecie. Warto zwrócić uwagę, że wśród państw zainteresowanych jest nawet Izrael, co wywołuje uzasadnione zaniepokojenie w Stanach Zjednoczonych.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll
Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika The Bird

Ostatnie poprykiwanie USA,

Ostatnie poprykiwanie USA, ale czy te zmiany wyjda nam polakom na lepsze ?, czy nadal będziemy aportować,  to raczej nigdy się nie zmieni bo polak przy korycie myśli tylko o sobie- gdyby było inaczej Polska jako kraj trazytowy stała by bogato.

Czekam na dzień, w którym Japonia upomni Polskę do wypłat odszkodowań za Hiroszimę i Nagasaki.

Portret użytkownika inzynier magister

adminie już isał ale warto

admini już pisał ale warto przypomnieć, że masoneria pisowska NWO właśnie wprowadza jeden światowy system danych i wszyscy Polacy będą już w szwabskim superkomputerze enwuowskiej bestii ! "Rząd szumnie ogłosił sukces z wprowadzeniem e-dowodu zawierającego chip z naszymi danymi antropometrycznymi i innymi wrażliwymi informacjami, które będą o nas bardzo dużo mówiły. Będzie on bardzo głęboko wkraczał w naszą prywatność – mówi w swoim autorskim „Przeglądzie Tygodnia” Witold Gadowski.– Chip miał zostać przygotowany przez Państwową Wytwórnię Papierów Wartościowych. Teraz okazuje się, że technologię tego chipu, łącznie z całym mechanizmem informatycznym, weźmiemy od Niemców i to właśnie Niemcy będą mieli pełne plany polskich obywateli – podkreśla dziennikarz. – To nie sukces, to klęska. Znowu poza granicami naszego kraju będą wrażliwe dane o milionach Polaków. Tak działa poważne państwo? – pyta.

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Mojeimię44

Historia świata pokazuje, że

Historia świata pokazuje, że kraje które leżały przy szlakach handlowych zawsze się najszybciej rozwijały. Szczególnie to było widać w czasach antycznych. Inicjatywa chińska to nie tylko szlak handlowy ale również szlak kolejowy, informatyczny, informacyjny, żeglugowy i kulturowy. Jest to wielka inicjatywa. Polska miała okazję znaleźć się w samym centrum tego szlaku na Europę. Tak, była taka propozycja. Wszystko miało trafiać ze szlaku najpierw do Polski a od nas dopiero miało być rozdysponowane na poszczególne kraje europejskie. Polska ma piękne położenie geopolityczne i to kusiło Chińczyków. Niestety ale pod wpływem izraelsko- usrańskiej polityki daliśmy temu sprzeciw. Sprzeciw polegał na tym, że nasz Duda wyszedł w koszulce  poniżającej Chiny w czasie spotkania z prezydentem Chin. Katastrofa dyplomatyczno- ekonomiczna. Dziś już o jedwabnym szlaku w Polsce się nie mówi bo nie ma o czym mówić. Temat jest zamknięty.  Ehhh kiedy my Polacy się obudzimy? Jeśli chcecie się dowiedzieć o co chodzi z tym jedwabnym szlakiem i komu on przeszkadza polecam ten wykład poniżej w filmie. 

https://youtu.be/qeVoEEliYwU

"Trudności materialne nigdy nie powinny być przeszkodą na drodze rozwoju człowieka" - Moje własne słowa

Portret użytkownika Uther Lightbringer

Bo Unia Europejska uważa, że

Bo Unia Europejska uważa, że Chiny są jednym z zagrożeń dla prowadzonej przez nią polityki gospodarczej i międzynarodowej. Ich wzajemne interesy są sprzeczne. Powodu do obaw dostarztyło im to, że Chińczycy zaczęli lokować swój kapital w Grecji (m.in. kupili port w Pireusie) oraz inwestować w rozwój tamtejszej gospodarki, która przez ostatnie lata mocno ucierpiała wskutek kryzysuPonadto unijni politycy nie akcpetują obecnego rządu włoskiego ze względu na to, że stanowczo przeciwstawiają się masowej migracji i pozostają w nienajlepszych stosunkach z Francją (m.in. z powdu tego, że wicpermier Włoch Matteo Salvini wyraził nadzieję, że Macron przestanie być prezydentem, oraz z powodu spotkania Luigi di Maio przedstawicielami "żółtych kamizelek").

 

To, że obecny rząd włoski stawia na kontakty z Chińczykami nie dziwi mnie. Wychodzi bowiem z założenia, że utrzymywanie relacji z Państwem Środka może przyczynić się do wzrostu inwestycji w ich kraju oraz do wejścia włoskiej gospodarki na nowe tory. Amerykanie szukają teraz dziury w całym i probują wyperswadować to Włochom, a sami nie chcą zdać sobie sprawy z tego, że Włochom nie zależy na podtrzymywaniu z nimi współpracy.

 

 

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Strony

Skomentuj