USA nałożyły na Iran dotkliwe sankcje, blokujące eksport ropy

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Stany Zjednoczone przywróciły wszystkie sankcje, które zostały zniesione w związku z porozumieniem nuklearnym, zawartym w 2015 roku. USA chcą całkowicie zablokować eksport irańskiej ropy naftowej, choć wiele państw na świecie zamierza kontynuować handel z Iranem.


Sankcje ekonomiczne uderzają między innymi w irański sektor bankowy, naftowy i transportowy. Decyzja, którą podjęto w poniedziałek, wywołała masowe protesty w Teheranie. Stany Zjednoczone chcą również nakładać sankcje na państwa handlujące z Iranem. Donald Trump zauważył, że natychmiastowa izolacja irańskiej gospodarki nie jest możliwa, dlatego pozwolił niektórym krajom tymczasowo importować ropę.

W maju, Trump zerwał umowę nuklearną i rozpoczął próbę zablokowania eksportu ropy naftowej, która podobnie jak w przypadku Wenezueli, stanowi główne źródło dochodu dla Iranu. W ten sposób próbuje się zagłodzić gospodarkę, co z kolei zacznie wzmagać niepokoje społeczne. Donald Trump chce zmusić Iran do podpisania nowej, bardziej niekorzystnej umowy, która nie tylko zakaże rozwoju programu nuklearnego, ale także zabroni prac nad rakietami balistycznymi i angażowania się w innych krajach Bliskiego Wschodu – głównie w Syrii, Iraku i Jemenie.

 

Wiele państw na świecie oraz Unia Europejska ignorują sankcje USA. Również Iran zamierza omijać ograniczenia i kontynuować sprzedaż ropy naftowej. Władze Teheranu groziły w przeszłości, że jeśli nastąpi całkowita izolacja gospodarki, Iran może zablokować cieśninę Ormuz. Każdego roku, tankowce transportują tym szlakiem morskim około 18 milionów baryłek ropy naftowej, co stanowi 40% transportu drogą morską i około 20% całkowitego przewozu ropy na świecie. Wtedy nie tylko Iran, ale też pozostałe państwa regionu nie będą miały możliwości eksportowania swoich surowców energetycznych i doprowadzi to do poważnego kryzysu energetycznego.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika gość111

to gdzie ta wolność? Polsce

to gdzie ta wolność? Polsce tez USA zakazała kupowania ropy z Iranu bo mamy kupować od USA. trochę bezczelne traktowanie sojusznika. zresztą jaki z nas sojusznik? nie mamy siły ani wojska ani nowoczesnej broni.  a z takimi się tylko świat liczy. co moze Polska zaoferować? oferujemy tylko poddanstwo i uległośc, jesteśmy beznadziejni w gospodarce!

Portret użytkownika semperparatus

Nie rozumiem w czym jest

Nie rozumiem w czym jest problem...przecież jest na świecie wiele krajów które mogą kupować...i rzeczywiście kupują irańską ropę...Więc tzw."zagłodzenie"Iranu jest niemożliwe...Dodatkowo Iran może całkowicie odejść od dolara w handlu ropą...i nie tylko...To byłby dodatkowy cios w ten złodziejski pieniądz...

Dodatkowo-kraje-rywale USA na arenie światowej mają w ręku zabójcze środki do zniszczenia dolara...są to:

1.Oparcie swoich narodowych walut(w tym wypadku rubla i juana)na złocie

2.Rzucenie na rynek wszystkich posiadanych przez siebie obligacji USA

3.Atak na COMEX(giełdę "papierowych"PM-ów)...w celu drastycznego podniesienia ich ceny

4.Całkowite odejście od dolara w handlu międzynarodowym...szczególnie w handlu ropą

Każdy z tych środków-w razie zastosowania-momentalnie zniszczył by dolara.A zainteresowane kraje...nie stosują ich...prawdopodobnie-ze względu na grozbę wybuchu światowej wojny...Pozostają one jednak zawsze "w zanadrzu"jako śmiertelna grozba...

 

Portret użytkownika mijo

Żeby kupić ropę najpirw

Żeby kupić ropę najpirw trzeba kupić dolara żeby nim zapłacić za ropę. Mogą sobie długi, deficyty biliardowe sryliardowe w USA robić i na wszystko ich stać dzięki temu, że na całym świecie ropę rozlicza się w dolarze. Jak petrdolar upadnie to uny leżom i kwiczom.

Portret użytkownika Arya

Nie chodzi o samą wojnę.

Nie chodzi o samą wojnę. Chiny i Rosja mają świadomość, że niszcząć dolara wywołają gigantyczny kryzys na całym świecie. Dolara trzeba eliminować powoli i obserwując to co robią właśnie Chińczycy i Rosjanie, to wydaje się, że tak własnie jest.

Oczywiście wojna mogłaby być następstwem takiego wielkiego kryzysu i oczywiście kryzys i bez zniszczenia dolara może przyjść, a właściwie to na 100% kryzys będzie, bo jak zawsze zostanie wywołany przez światowe elity.

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Tymczasem ...         

Tymczasem ...         

Religijnie usposobieni obywatele są przekonani, że wczoraj spełniło się jedno z proroctw Apokalipsy z Biblii, które świadczy o przybliżającym się końcu świata. Jak pisze gazeta The Sun, mowa o żmii, która przepełzła po Ścianie Płaczu w Jerozolimie.

Według słów świadków nie było w danym zjawisku nic złowrogiego, bo gad zwyczajnie polował na gołębia. Znawcy świętych ksiąg judaizmu zauważają jednak, że żmija stała się trzecim już znakiem przybliżającej się apokalipsy.

Portret użytkownika maro

a czy na swiecie jest wolnosc

a czy na swiecie jest wolnosc?  niewolnictwo jakiego jeszcze nie bylo. przeciez nic sie nie zmienilo, jaka wolnosc? tyle jej masz, zludne wrazenie, zalenie na jakimm szczeblu w hierarchi poganiaczy jestes. najgorzej maja ci na samym ddole. 

Skomentuj