US Navy otrzyma prototyp bezzałogowca pionowego startu i lądowania

Kategorie: 

Źródło: DARPA
Stany Zjednoczone realizują projekt samolotu sprzed 60 lat, lecz w nowej odsłonie. Chodzi o bezzałogową maszynę latającą pionowego startu i lądowania o dużym udźwigu. Dron będzie mógł startować i lądować dosłownie w każdym miejscu, więc pozwoli zaoszczędzić sporo miejsca.

 

Projekt Tern przypomina koncepcję maszyny z lat 50. XX wieku. Opracował ją koncern Lockheed Corporation (dziś Lockheed Martin) i powstał tylko jeden taki egzemplarz. Jego ogon był zbudowany z czterech lotek w układzie X. Samolot wykonał w sumie 28 lotów demonstrujących przejście z lotu poziomego na pionowy, jednak w 1955 roku postanowiono anulować dalsze prace. Lockheed XFV, jedyna taka konstrukcja, znajduje się obecnie w muzeum lotnictwa na Florydzie.

Źródło: WatchmanDS/CC BY-SA 3.0

Agencja DARPA przywróciła projekt do życia. W styczniu koncern zbrojeniowy Northrop Grumman podpisze kontrakt na budowę i przetestowanie bezzałogowej maszyny tego typu. Samolot będzie mógł unieść 272 kilogramy ładunku na wysokość do 1670 metrów. Dron musi być w stanie wylądować na statku przy wzburzonym morzu.

Źródło: USAF

Najważniejsza w tym wszystkim jest właśnie umiejętność pionowego startowania i lądowania. Te bezzałogowe maszyny będzie można umieścić np. na niszczycielu rakietowym lub nawet na jeszcze mniejszych okrętach i z powodzeniem będą mogły wykonywać operacje wojskowe.

 

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

 

Źródło: http://tylkonauka.pl/wiadomosc/us-navy-otrzyma-prototyp-bezzalogowca-pionowego-startu-ladowania

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika dąb

Aj , cudze chwalicie swego

Aj , cudze chwalicie swego nie znacie. Np. Manta z Gliwic albo helikopter bezzałogowy z udźwigiem powyżej 300 kg , prędkość 225 km/h pułap 4000m - w fazie testowania lotów (program kosztował 17 milionów zł , a amerykański program budowy podobnego helikoptera ok 3 miliardów $) . Jakby w zbrojeniówce nie siedziało tylu agentów ruskich (WSI) to Polska miałaby doskonały sprzęt . Co mogą ruscy agenci zrobić - patrz przykład korwety Gawron , gdzie pomysłodawcą był admirał Łukasiak , zaprzyjaźniony z Prezydentem Kwaśniewskim, absolwent Moskiewskiej szkoły dowodzenia , a jakie do tego miał powiązania z mafią paliwową (WSI ABW SLD i otoczenie Kwaśniewskiego) na czym Polska straciła ok 10 miliardów . Zwodowano tylko kadłub , ale ten kadłub okazał się najdroższym na świecie . Tak się ruscy pozbywają zagrożenia.  Trzeba pamiętać rozmowy Kwaśniewskiego z agentem Auganowem o sprzedaży Lotosu ruskim .  To jest tak powiązany światek ruskich agentów i ich współpracowników że trudno to będzie rozplątać.  Innym przykładem jest jak PSL i PO podpisało umowę gazową na najdroższy gaz a w tym czasie dano do realizacji gazoport włoskiej firmie , w której większościowe udziały ma gazprom . Gazoport miał być oddany w 2012 będzie może w 2016r.  nie mówiąc o blokującej rurze Nord stream.

Portret użytkownika Akamai

Gdyby te wszystkie pieniądze,

Gdyby te wszystkie pieniądze, które przeznacza się na zbrojenia, podzielić pomiędzy mieszkańców naszej planety, to nikomu, niczego by nie brakowało. Żyjemy w epoce dobrostanu, tyko podział tych dóbr jest niewłaściwy. To my, jako mieszkańcy ziemi, powinniśmy być właścicielami wszystkich bogactw naturalnych jakimi nasza planeta dysponuje. Ktoś oszacował te zasoby i okazało się, że ich wartość jest taka, że na każdego mieszkańca naszej planety przypadłoby ok.1mln dolarów. Tzn, że na każdą, przeciętną rodzinę 2+2 przypadałyby 4 mln dolarów. Muzułmanie mieliby najwięcej Smile i nie musieliby szturmować Europy.
A nawet gdyby pominąć te zasoby naturalne, to istnieje jeszcze tzw. koncepcja kredytu społecznego. Stworzył ją i opisał w swojej książce pt. "Kredyt społeczny"  Clifford Hugh Douglas (1879-1952). Douglas zauważył, że suma wynagrodzeń pracowników jest zawsze niższa od sumy wartości produktów, które trafiają na rynek w wyniku ich pracy. Wysnuł z tego wniosek, że na rynku pozostają dobra niesprzedane lub nabyte na kredyt, a więc na poczet wynagrodzeń, które konsument otrzyma w przyszłości. Douglas uważał, że ten stały przyrost produkcji jest wynikiem stałego postępu technicznego, to znaczy postępu naukowego, technologicznego, dokonywanych odkryć i wynalazków. Twierdził, że postęp cywilizacyjny, dzięki któremu wzrasta oferta rynkowa, jest własnością całej ludzkości. Zatem wszyscy ludzie powinni partycypować w podziale tych dodatkowo wyprodukowanych dóbr. I nazwał to dywidendą społeczną. Ta nadwyżka produkcji powinna zobowiązywać rząd do emisji dodatkowego pieniądza, tak aby ludność mogła te produkty nabyć. Podział tych pieniędzy powinien odbywać się sprawiedliwie, a więc powinny one być dzielone równo na wszystkich obywateli, od noworodka do starca.
Biorąc te informacje pod uwagę, spróbujcie sobie odpowiedzieć na pytanie. Dlaczego na świecie jest tyle biedy, głodu, wojen i wszelkiego zła. Życzę wam wszystkim Wesołych Świąt Smile

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Skomentuj