Upadek meteorytu w Jakucji - kule ognia widziane na całym świecie

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Od kilku dni słyszy się bardzo dużo informacji na temat asteroidów, które mijają Ziemię w niepokojąco bliskiej odległości. Dopóki jest to tylko nieoczekiwaną atrakcją astronomiczną to nie jest jeszcze problem, gorzej, że docierają doniesienia o wielu obserwacjach kul ognistych na niebie.

 

Można podejrzewać, że mnoga ilość obserwacji spadających obiektów ma jakiś związek z ostatnimi odkryciami astronomów wypatrujących obiektów NEO (potencjalnie zagrażających Ziemi). Przypomnijmy, że w ciągu ostatnich trzech dni aż trzy średniej wielkości asteroidy przeleciały w odległości mniejszej niż księżycowa.

 

Doniesienia o jasnych spadających obiektach są z Jakucji w Rosji, z New Mexico w USA i z Yellowknife w Kanadzie. We wszystkich tych miejscach widziano mniej więcej to samo, kulę ognia jaśniejsza od Księżyca w pełni. Obserwacje trwały najwyżej kilka sekund.

Kula ognista nad Kanadą - źródło: kadr z YouTube

W Jakucji zastanawiano się, czy to co spadło to nie był fragment rakiety balistycznej Topol, którą wystrzelili ostatnio Rosjanie. Jednak wojskowi twierdzą, że Topol wystrzelony z poligonu Kapustin Jar uderzył w cel ćwiczebny w Kazachstanie. Oznacza to, że w Jakucji widziano coś innego.

 

I w Jakucji i w Kanadzie zgłaszano też grom dźwiękowy towarzyszący wejściu obiektu w atmosferę. Mieszkańcy Jakucji twierdzą, że coś dotarło do powierzchni Ziemi i doszło do wybuchu podczas uderzenia. Na niebie widać było smugę jak ta w Czelabińsku zeszłego roku.

Smuga z Jakucji - źródło: vkontakcie.ru

Sprawą zajęli się rosyjscy naukowcy, którzy na podstawie nagrań z telewizji przemysłowej próbują ustalić miejsce upadku, a następnie wydobyć fragmenty tego obiektu, aby ostatecznie potwierdzić lub wykluczyć jego naturalne pochodzenie.

 

Pozostaje pytanie ile obiektów spadło na naszą planetę i jakiej były wielkości. Można podejrzewać, że przelatującej wczoraj asteroidzie 2014 EC towarzyszyły inne ciała niebieskie, które były na kursie kolizyjnym z Ziemią. Nie można wykluczyć, że to jeszcze nie koniec takich incydentów.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Xystos

"Czy przypadkiem przy okazji

"Czy przypadkiem przy okazji 2012 r. i konca swiata tez nie straszono kulami ognia i dziwnymi dzwiekami?"

problem jest z zrozumieniem przekazu,cywilizacje przedpotopowe staly na duzo wyzszym poziomie cywilizacyjnym niz nam sie wydaje ..,koniec swiata w 2012 czy tez 2022 jest bez znaczenia gdyz to tylko milisekundy na zegarze wszechswiata,jedno wiemy napewno
katastrofy o charakterze globalnym sa zjawiskiem cyklicznym na naszej planecie ,to jak zycie-smierc-zycie itd.

Portret użytkownika zaginionyWakcji

a moja sasiadka po 3 dniach

a moja sasiadka po 3 dniach zmartwych wstała  wskutek uderzenia tak zawanego meteorytu .po wielu przeprowadzonych badaniach nad tym co udyrzylo orzywilo ja dziwny organizm znajdujacy sie w wewnatrz pocisku ktory zostal wystrzelony przez jaszczury .dlatego usa do nas przylatuja.zibi daj spokuj i tak nikt nam nieuwierzy tu sa same nastolatki co o zyciu wiedza tyle co dowiedza sie z tv.obaj wiemy czym sa te kole ognia,ale ci co niewiedza dowiedza sie dwie sekundy przed smiercia.

Ban bez możliwości powrotu.
Moderacja

Portret użytkownika Ana

prorok2404 napisał: a to

prorok2404 wrote:

a to dopiro poczatek spektaklu jaki szykowany jest na rok obecny dla ludzkosci.

 
Kolejny rok z rzędu ta sama śpiewka... "już w tym roku, w tym roku, sami zobaczycie, ale zobaczycie, ale się będzie działo, że hoho..." I nic.

Strony

Skomentuj