Unia Europejska wspiera terroryzm, twierdzi Erdoğan

Kategorie: 

Źródło: Epictobank.com

Komedia z Erdoğanem trwa w najlepsze. Unia Europejska i Turcja muszą ustalić jeszcze kilka spraw aby można było znieść wizy, a najważniejsza z nich dotyczy kwestii terroryzmu. Według Erdoğana, Europa sama musi zmienić swoje przepisy które rzekomo wspierają działalność terrorystyczną.

 

Turecki przywódca wyraźnie dał do zrozumienia, że nie zrealizuje pewnych obietnic nawet jeśli UE nie zniesie wiz. Przy okazji Erdoğan upomniał się o swoje 3 miliardy dolarów które miał otrzymać jako "pomoc" w zamian za wspieranie uchodźców. Jak sam przyznał, Turcja miała wydać na migrantów łącznie ponad 20 miliardów dolarów a od Europy nie otrzymał jeszcze żadnej kwoty.

 

Najważniejszym a jednocześnie najtrudniejszym postulatem jest zmiana przepisów mówiących o terroryźmie, które na dzień dzisiejszy pozwalają Turcji zatrzymywać każdego krytyka obecnych rządów, łącznie z dziennikarzami. Komisja Europejska dała czas na realizację tego punktu do końca czerwca.

 

Oczywiście jeśli Unia Europejska nie zniesie wiz, Erdoğan może zerwać umowę dotyczącą tzw. kryzysu migracyjnego. Zresztą obawy w tej sprawie nasiliły się wraz z dymisją premiera Ahmeta Davutoğlu, który to miał wynegocjować rozwiązanie dla tej sprawy. Jeśli Turcja nie otrzyma to czego zażądała, islamska inwazja na Europę wkrótce może zostać wznowiona.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika fix

Spokojnie to polityka. Za

Spokojnie to polityka. Za kuluarami pija i razem pala roznej masci politycy.potem wychodza jakby nigdy nic i zwyklym obywatelom robia wode z mozgu.dystans to najlepsze co mozemy zrobic i wspierajmy tych ktorzy chca dobrze dla kraju dla ludzi.nie dla ogromnych korporacji.nie dla nienawisci.patrzmy politykom na rece

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika inzynier magister

Erdogan to wie że UE chce się

Erdogan to wie że UE chce się unicestwić za pomocą islamistów więc daje warunki eurokołchoznikom ! UE zmierza w kierunku dyktatury cywilizacji śmierci więc będzie coraz bardziej zmuszała do islamizacji ludność białą chrześcijanską oraz do niszczenia naszej rasy przez tajne akcje kulturkamfu masonskiego ! Treba się jednoczyć w grupie wyszechradzkiej bo nas mogą też zaatakować gospodarczo albo inaczej przez czary masońskie ! Pamiętamy jak to było za czasów rządów PO/PSL jak niszczono Polskę i naszą kulturę przez wprowadzanie wytycznych masońskiej organizacji śmierci NWO ! "Jak podkreślił Mariusz Kamiński, koordynator służb specjalnych, 10 maja 2010 roku do polskiej ambasady w Moskwie zgłosił się człowiek, który chciał przekazać polskim służbom informacje na temat katastrofy samolotu Tu-154M. Informatora zlekceważono. - Osoba ta zadeklarowała chęć przekazania służbom możliwości dotyczących zamachu w Smoleńsku. Kierownictwo wywiadu podjęło decyzję o nieodebraniu tych informacji i przekazaniu tych informacji rosyjskiej FSB – powiedział Kamiński, przedstawiając w Sejmie wyniki audytu rządu PO-PSL. Jak mówił, służby specjalne miały sporo innych zajęć. Inwigilowani byli uczestnicy legalnych zgromadzeń publicznych. W 2012 roku służby były zobligowane do podjęcia działań mających pozyskanie wiedzy o uczestnikach marszu „Obudź się Polsko”.  W kręgu zainteresowań służb były też wybrane uroczystości patriotyczne. Inwigilowano taż 52 dziennikarzy. Tylko dlatego, że środowiska te prezentowały poglądy inne niż obóz władzy. Zdaniem koordynatora służb, ABW niewłaściwie podeszło do afery taśmowej. Przede wszystkim nie dokonano analizy treści nagranych rozmów. Po katastrofie w Smoleńsku ABW nie wykonała żadnych działań mających na celu wyjaśnienie przyczyn katastrofy. Za to służba ta za to zajmowała się Obrońcami Krzyża, umieszczając w ich środowisku agenta, albo nielegalnie podsłuchiwała żonę byłego zastępcy szefa CBA. Nie lepiej było w CBA. Szef tej służby tolerował nagminne przypadki łamania dyscypliny, a bywało, że funkcjonariusze wykonywali czynności pod wpływem alkoholu. Niszczono też materiały z kontroli operacyjnych, mimo że zawierały informacje ważne dla sprawy.: http://www.pch24.pl/minister-kaminski--polski-wywiad-nie-chcial-slyszec-o-zamachu-w-smolensku--informacje-oddano-fsb,43177,i.html#ixzz48LqnDkYH

Ksiądz zmasakrował KOD "... polecamy wszystkich tych, których dusze są zaKODowane "

https://www.youtube.com/watch?v=6_3zrivHjCs

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Skomentuj