Umiera rekordowo dużo Polaków. Paraliż służby zdrowia przynosi oczekiwane rezultaty

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Niestety stało się to czego obawiali się liczni eksperci. Po zdezorganizowaniu polskiej służby zdrowia pod pretekstem straszliwego koronawirusa, wreszcie ludzie zaczęli umierać. Poprzednio epidemia była nieudana, bo ilość zgonów była niższa niż w latach poprzednich. Ale to już przeszłość. Odcięcie Polaków od służby zdrowia i totalna jej dezorganizacja, spowodowały, że codziennie padają nowe rekordy zgonów.

Myli się jednak ten, który uważa, że te zgony Polaków to skutek śmiercionośnej pandemii koronawirusa. Ci ludzie nie umierają na COVID - umierają przez COVID! To przez reakcję władz na wirusa polskie szpitale zamieniły się w umieralnie. Na dodatek cały czas od Polaków pobierane są składki zdrowotne na NFZ, czyli de facto sami finansujemy tych, którzy świadomie bądź nie, uczestniczą w zaordynowanej na nas depopulacji.

 

Liczba zgonów zarejestrowanych przez Ministerstwo Cyfryzacji w październiku 2020 r. jest rekordowa od 2015 r. Przez lata ilość ta utrzymywała się w całym kraju poniżej 8 tysięcy tygodniowo. Od 26 października – 1 listopada odnotowano w Polsce 12 257 zgonów!

Oczywiście ci ludzie nie umierają na COVID, mimo, że wielu z nich w akty zgonu podstępnie wpisano COVID. Dzieje się tak ze względów finansowych. Szpitale po prostu dostają dodatkowe pieniądze po stwierdzeniu zgonu na skutek koronawirusa. To jedna z rządowych metod napędzania codziennie podawanych statystyk. Przez większość 2020 roku Polaków umierało mniej niż w latach poprzednich. Powodowało to, że wiele osób krytycznie podchodziło do tego, że rzeczywiście mamy jakąś epidemię. Wszystko jednak zmieniło się pod koniec października.

 

Od marca zaprzestano normalnego funkcjonowania i tak już niewydolnej służby zdrowia. Lekarze schowali się w "bunkrach" i udają, że odbierają telefony od chorych. Nie odbywają się zaplanowane dawno zabiegi, a kardiolodzy tylko odkreślają z listy pacjentów, któzy nie doczekali operacji. Bez wątpienia celowo, pod pretekstem koronawirusa uniemożliwiono dostep do jakiegokolwiek leczenia. Gdy ktoś ma tyle szczęścia, że trafi do szpitala a nie umrze w karetce odsyłanej z miejsca na miejsce, to zostaje tam wykończony przez brak higieny i kolejne zakażenia szpitalne.

 

Wybijanie Polaków właśnie się rozpoczęło i można się spodziewać jeszcze większej katastrofy. Według władz winna będzie mniemana epidemia, ale fakty są takie, że jedyna epidemia z jaką mamy do czynienia to epidemia głupoty, paranoi i cynizmu władzy, która ochoczo przystąpiła do depopulacji narodu.

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Bf

Ludzie umieraja bo slużba

Ludzie umieraja bo slużba zdrowia która byla w oplakanym stanie musi sie zmierzyć z PANDEMIA, a tysiace teori spiskowych wyssanych spalca jest dla wielu bardzie wiarygodne niż wirus który zaraża. Naukowcy doktorzy wirusolodzy kłamią w imie wyższego celu. Ale taki teraz jest świat, nauki nikt nie docenia, o kolejnych cielawych odkryciach, przelomowych badaniach nikt nie czyta. Ale milionowe transfery w pilce nożnej, gala KSW to jest to co lubimy i nic nie umknie. Jeśli kazdy by zachowywal sie racjonalnie czyli jesli krąży wirus to sie zabezpieczmy przed nim, wietrzymy, nosimy maski, nie chodzimy w zaludnione miejsca, jeśli jestem chory to zostane w domu. Wydaje sie proste ale nie do ogarniecia dla ludzi którzy wolą wierzyć ze chorzy to statyści, od kolesia który dotej pory zajmował się treningami na siłowni dowiadują się prawdy o wirusach. Nie bylo by tyle ofiar i tylu zakazonych gdyby włączyć logiczne myślenie a nie bunt na poziomie myslenia nastolatka - nikt mi nic nie bedzie kazał.

Portret użytkownika greg85

No popatrz. Jaki ty jesteś

No popatrz. Jaki ty jesteś racjonalny a zauważyłeś ze cokolwiek byś nie zrobił to oni i tak żaglują danymi o rzekomo zakażonych jak chcą ? Zresztą tutaj mówi sie o "zakażonych" i co z tego wynika skoro zakażenie nie jest równoznaczne z choroba zagrażająca życiu. Co z tego ze każdemu wpisuje się w kartę korone i nawet oficjalnie to przyznało.  Inna kwestia to to jak działają testy a ich skuteczność jest wątpliwa. Wiec jeszcze sie nad tym zastanów. 

Portret użytkownika Quark

Ciekawe jaki są statystyki

Ciekawe jaki są statystyki umieralności covid-owej wśród nowo napływowej ludności europy ? Czy bambusy w swoich zamkniętych enklawach do których często nawet policja nie ma wstępu (!?) padają równie często jak biała rdzenna ludność ? Bo jeśli jednak nie to musowo jest to przejaw rasizmu epidemicznego ,bo jakoś nie chce mi się wierzyć ,że muslimy z równą karnością co tubylcy poddają się koronaświrusowym obostrzeniom .

Strony

Skomentuj