Ultradźwięki wybudziły ze śpiączki kolejnych pacjentów

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Allan Ajifo/CC BY 2.0

Naukowcy ogłosili niedawno, że z pomocą ultradźwięków udało się wybudzić ze śpiączki kolejnych pacjentów. Stymulacja mózgu ultradźwiękami jest całkowicie bezpieczna i może stać się bardziej powszechna w najbliższych latach.

 

W 2016 roku, zespół badawczy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Los Angeles zastosował nieinwazyjną technikę stymulacji mózgu ultradźwiękami o niskiej częstotliwości. 25-letni pacjent był po operacji i znajdował się w śpiączce farmakologicznej. Wykazywał minimalne oznaki świadomości i rozumienia mowy. Jednak dzięki ultradźwiękom udało się pobudzić neurony we wzgórzu – regionie mózgu, który u osób w śpiączce posiada ograniczoną sprawność. Już po trzech dniach, pacjent odzyskał pełną świadomość.

 

Najnowsze badania są kontynuacją eksperymentu sprzed lat i zdają się potwierdzać, że ultradźwięki faktycznie mogą wybudzać pacjentów ze śpiączki. Tym razem technikę stymulacji mózgu zastosowano na trzech pacjentach w stanie minimalnej świadomości. Ta specyficzna forma terapii obejmowała dwie 10-minutowe sesje z tygodniową przerwą między sesjami.

Ultradźwięki ostatecznie poprawiły stan dwóch pacjentów już w ciągu kilku dni. Jednym z nich jest 56-letni pacjent, który przeszedł udar mózgu, znajdował się w stanie minimalnej świadomości przez ponad 14 miesięcy i nie mógł się w ogóle komunikować. Po zastosowanej terapii potrafił wykonywać proste czynności i reagował na pytania.

 

Druga pacjenta w wieku 50 lat znajdowała się w stanie minimalnej świadomości przez ponad 2,5 roku po zatrzymaniu akcji serca. Dzięki ultradźwiękom, jej stan uległ niewielkiej, choć zauważalnej poprawie – kobieta zaczęła rozumieć mowę i potrafiła rozpoznawać przedmioty. W przypadku trzeciego pacjenta – 58-letniego mężczyzny, który 5,5 roku temu uległ wypadkowi samochodowemu i był minimalnie przytomny – nie zauważono żadnej różnicy.

 

Zdaniem naukowców jest to bardzo mało prawdopodobne, aby stan zdrowia dwóch pacjentów uległ spontanicznej poprawie. Korzyści wynikające ze stymulacji mózgu ultradźwiękami są zauważalne i co ważne – technika stymulacyjna jest w pełni bezpieczna. Niewykluczone, że naukowcy będą przeprowadzać kolejne eksperymenty, aż technika stanie się ogólnodostępna.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika Ted

Ultradźwięki są falą

Ultradźwięki są falą akustyczną o częstotliwości powyżej 20 000 herców. Jeżeli była informacja, że o niskiej częstotliwości, to sądzę, że nie była to ta najniższa częstotliwość. Użyto standardowej częstotliwości ultradźwięków z głowicy usg, zmodulowanej amplitudowo częstotliwością rzędu paru herców.

Zniszczę tą planetę.

 

Portret użytkownika Quark

Ultrasonograf dostosowany

Ultrasonograf dostosowany jest go tworzenia obrazu obiektu wewnątrz ciała podobnie jak to czyni radar na zewnątrz .. a tutaj trzeba było wniknąć w strukturę mózgu i pobudzać konkretną jego część celem "uruchomienia" świadomości a to znacznie bardziej zaawansowany proces.

Portret użytkownika Ted

Ultrasonograf nie jest "

Ultrasonograf nie jest " dostosowany ". To jest urządzenie które wytwarza strumień ultradźwięków o stałej amplitudzie ( pozostałe funkcje w tym momencie nie są istotne ) Ultradźwięki wnikają w tkankę i na nią oddziaływują. Jeżeli wykorzysta się zmodulowany częstotliwością fal mózgowych ( i nie tylko, można wykorzystać inne znane ), to strumień będzie oddziaływał na tkankę mózgową z tą częstotliwością fal mózgowych. I nie jest to żaden zaawansowany proces. Takie oddziaływanie może pobudzić uśpione funkcje danego obszaru mózgu.

Użycie modułów ultrasonografu upraszcza skonstruowanie urządzenia do tego celu i zapewnia bezpieczeństwo. Jest dopasowanie częstotliwości do sondy i bezpiecznego poziomu ultradźwięków, jak również regulacji. 

A efekty działania - można sobie przerobić w podobny sposób ultradźwiękowy nawilżacz powietrza i zobaczyć modulację wytwarzanej mgiełki wody.

 

Zniszczę tą planetę.

 

Portret użytkownika Ted

Dodam, że warto przeprowadzić

Dodam, że warto przeprowadzić taki zabieg również w Polsce. Przeróbka ultrasonografu sprowadza się do dodania modulatora amplitudy z regulowaną częstotliwością sygnału modulującego, od paru do kilkuset herców i głębokości modulacji ( polecałbym zdecydowanie sygnał sinusoidalny, ale można również wypróbować inny kształt ). Plus ewentualnie regulacji amplitudy złożonego sygnału dochodzącego do sondy. Ludzi w śpiączce jest sporo.

Zniszczę tą planetę.

 

Portret użytkownika ARTUR

Gdyby to byli prawdziwi

Gdyby to byli prawdziwi naukowcy to powinni opublikować już przed 50 laty że różne fale dżwiękowe leczą różne choroby łącznie z przyspieszonym gojeniem ran i zrostem kości , to samo dotyczy zakresów fal świetlnych lecz plebs ma chorować a jak słaby to ma umrzeć , jak nie chce to się go przekona aby się zabił .

Portret użytkownika Quark

Nasz świat zależności

Nasz świat zależności systemowych jest tak skonstruowany , że nie ważne co odkryjesz i jakiej rewolucji mógłbyś tym dokonać , ważne kogo uda Ci się przekonać do swoich racji i czy możni tego świata zechcą dopuścić ów wynalazek do zastosowania . Bo patentów i wynalazków mogących uczynić nasz świat ZNACZNIE lepszym jest bez liku ale zostały utajnione dla "dobra gospodarki". Oto prosty przykład , można produkować sprzęt AGD aby był TRWAŁY , TANI i PROSTY zarazem ale nie są tym zainteresowani jego producenci , którzy czerpią zyski z ciągłej produkcji nowych przedmiotów. Tak samo jest w medycynie , tam o wszystkim decydują KORPORACJE medyczne , które czerpią zyski ze sprzedaży swoich produktów konsumentom i aby podtrzymać owy rynek zbytu procedury medyczne nie mogą być zbyt skuteczne ani zapewniać całkowitego wyleczenia - takie to są psiesyny !

Strony

Skomentuj