Udana deorbitacja chińskiej stacji kosmicznej Tiangong 2

Kategorie: 

Źródło: CNSA

Jak informują chińskie media, deorbitacja stacji kosmicznej Tiangong 2, do której miało dzisiaj dojść, została pomyślnie przeprowadzona. Większość modułów spłonęła w gęstych warstwach atmosfery ziemskiej.

 

Według Chińczyków niewielkie fragmenty stacji Tiangong 2 spadły do wód Południowego Pacyfiku pomiędzy Nową Zelandią i Chile. Jest to miejsce nazywane martwą strefą, gdzie zatapia się większość satelitów.

 

Wcześniej chińscy naukowcy deklarowali, że deorbitacja Tiangong 2 nie jest spowodowana jakąś usterką techniczną stacji. Po prostu chińscy eksperci przeprowadzili wszystkie zaplanowane tam eksperymenty naukowe i postanowiono zakończyć istnienie stacji.

Tiangong 2 jest kolejnym kamieniem milowym na drodze do stworzenia stałej chińskiej stacji kosmicznej. Ważąca niemal 9 ton maszyna została wystrzelona na orbitę we wrześniu 2016 roku. Stacja składała się z dwóch części i miała długość 10,4 metra oraz średnicę 3,35 m.  Pierwszy moduł służył do zakwaterowania i eksperymentowania, a drugi był używany jako moduł techniczny.

Na stacji były zainstalowane panele słoneczne i akumulatory. Była też wyposażona w silniki i zbiornik paliwa. Dwóch chińskich astronautów, którzy przybyli na pokład Tiangong 2 za pomocą załogowego statku kosmicznego Shenzhou-11, spędziło tam w sumie 30 dni na orbicie, a następnie z powodzeniem powrócili na Ziemię. Chińska agencja kosmiczna CNSA udowodniła tym samym posiadanie technologii do podtrzymywania życia w długim okresie czasu.

Chińczycy podkreślają, że cała deorbitacja stacji przebiegła dokładnie tak jak została zaplanowana, a to oznacza, że mieli kontrolę nad tak trudną i nieprzewidywalną procedurę jaką jest każda deorbitacja.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Skomentuj