Tysiące mieszkańców Brazylii poszukuje fragmentów meteorytów

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Tysiące ludzi przybyło do brazylijskiego miasta Santa Filomena po tym, gdy setki meteorytów spadło z nieba. Do tej pory znaleziono już aż 200 fragmentów meteorytu. Każdy z nich ma swoją realną wartość w pieniądzach.

Zdarzenie miało miejsce jeszcze 19 sierpnia. Największy fragment kosmicznej skały ważył 40 kg i kosztował ponad 26 800 dolarów. W ramach porównania, jest to tyle samo co 10-letnie średnie wynagrodzenie w tamtej okolicy. Mieszkańcy miasta nazywają to zdarzenie „cudem”, ponieważ jak twierdzą pieniądze spadły im z nieba.


Większość największych kamieni znaleziono wokół kościoła, co dodatkowo przekonało miejscowych, że rzadki meteoryt został „zesłany przez Boga”. Kilka godzin po upadku meteorytu do miasta przybyli poszukiwacze z innych części Brazylii, a także profesjonalni kolekcjonerzy ze Stanów Zjednoczonych i Urugwaju.


Zespół naukowców z Muzeum Narodowego Brazylii w Rio de Janeiro próbuje wynegocjować cenę za największy kamień. Obawiają się, że nie będą w stanie przekroczyć ceny oferowanej przez amerykańskiego kolekcjonera i że rzadki kamień zostanie zabrany z Brazylii.


Uważa się, że meteoryt jest rzadkim chondrytem, ​​którego początki sięgają początków Układu Słonecznego. Tylko 1% meteorytów należy do tego typu. Jego próbki można sprzedawać za dziesiątki tysięcy dolarów. Największy zarejestrowany chondryt ważył 1770 kg i został znaleziony po deszczu meteorytów Jilin w 1976 roku.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Skomentuj