Trzy ofiary i dwieście tysięcy ewakuowanych po erupcji wulkanu Kelut

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Jak donosiliśmy wczoraj, w Indonezji doszło do kolejnej poważnej erupcji wulkanicznej. Tym razem wybuchł wulkan Kelut, lub według innych źródeł Kelud. Znajduje się on na wyspie Jawa. Niestety potwierdzono, że w wyniku erupcji śmierć poniosły trzy osoby.

 

Dwie ofiary to efekt wdychania trujących gazów a jedna została przygnieciona upadającym murem. Erupcja była bardzo gwałtowna, a wystrzelone w powietrze fragmenty spadały w formie gradu kamieni i żużlu. Odnotowano upadki materiału wulkanicznego nawet 50 kilometrów od krateru.

 

Od 13 lutego trwa tam nieprzerwana emisja popiołu i gazów wulkanicznych. Doszło do licznych opadów popiołu w miejscowościach oddalonych nawet o 200 kilometrów od wulkanu. W szczycie kryzysu, który miał miejsce w piątek, z obszaru zagrożenia ewakuowano 100 tysięcy osób, a w sumie ponad 200 tysięcy. To jedna z największych ewakuacji w historii wyspy Jawa.

 

Miejscowi wulkanolodzy twierdzą, że może jeszcze dochodzić do kolejnych faz aktywności skutkujących emisjami materiału wulkanicznego. To zła wiadomość dla lotnictwa. Zamknięto siedem lotnisk na wyspie Jawa i nic wskazuje na to, aby w krótkim czasie udało się opanować sytuację. Latanie w takich okolicznościach przyrody grozi uszkodzeniem silników w trakcie lotu.

 

Wulkan Kelut w ciągu ostatniego tysiąca lat wybuchał 30 razy. Największa tragedia miała miejsce w związku z jego erupcją, która miała miejsce 19 maja 1919 roku. Wtedy w wyniku zjawiska zwanego laharem, śmierć poniosło aż 5000 osób. Poprzednia erupcja miała miejsce w 2007 roku i zmusiła wtedy indonezyjskie władze do ewakuowania 30 tysięcy mieszkańców okolicy żywiołu. Tym razem sytuacja jest jednak dużo groźniejsza.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Skomentuj