Trzęsienie ziemi o magnitudzie około 6 stopni miało miejsce w Chile

Kategorie: 

Źródło: http://geofon.gfz-potsdam.de/eqinfo/event.php?id=gfz2012wxlg

Silne trzęsienie ziemi wystąpiło we środę 21 listopada w centralnej części Chile. Początkowo podawano, że wstrząsy miały magnitudę 6.1 stopni, ale potem zmniejszono prognozę do 5.9 w skali Richtera.

 

Epicentrum znajdowało się 106 km na południowy zachód od portu Valparaiso.  Głębokość trzęsienia to około 24 km pod dnem morskim.  Wstrząsy były odczuwalne w stolicy Chile, Santiago de Chile. W niektórych dzielnicach kołysanie się budynków spowodowało wybuch paniki. Ludzie wybiegali przerażeni na ulice.

Na szczęście nie było doniesień na temat ewentualnych poszkodowanych lub szkód materialnych. Nie ogłoszono również ostrzeżenia przed tsunami. Przypomnijmy, że w 2010 roku doszło tam do bardzo silnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 8,8 w skali Richtera. W wyniku trzęsienia ziemi i tsunami w Chile spowodowały setki ofiar śmiertelnych i rozległe zniszczenia. 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika fakir

oto moja teoria: skoro jądro

oto moja teoria: skoro jądro Ziemi jest płynne i składa się z mieszaniny ciekłych metali to nie widzę nic dziwnego w tym, że magnetosfera poddawana "wyciskowi" ze strony słońca oddziałowuje na to jądro na takiej samej zasadzie jak magnes na jakąś stalową kulkę - odpycha lub przyciąga - w efekcie jądro się wypręża a to z kolei powoduje wywieranie nacisku od wewnątrz na skorupę ziemską no i mamy to co mamy... taka teoria tłumaczy również dlaczego wulkany wybuchają - przecież jądro naciska na magmę... i fizycznie wypycha ją do góry - więc jak dzieje się to w miejscu gdzie akurat stoi wulkan to mamy wybuch wulkanu, a jak dno morskie to trzęsienie podwodne i tsunami, no a jak trafi na obszar lądowy to...

Portret użytkownika lalala

ja tez jestem zdania ze odkąd

ja tez jestem zdania ze odkąd obserwuje aktywność słońca to coś okło 1,5 dnia albo 2 dni po rozbłysku "conajmniej" M  jest jakieś trzesienie u nas .... można to gdzieś jakoś sprawdzić? czy przypadkiem to zauważyliśmy!? .. ;p 

Portret użytkownika robertodedrum

To nie były aż tak mocne

To nie były aż tak mocne strzały pozatym aktywność sejsmiczna obserwuje i jest wiele trzęsień gdzie nie było żadnego CME itp. Tak samo było z Kanada parę tygodni temu aktywność zwrastala przez ok 3 tygodnie później ucichlo na 2 dni następnie parę godzin przed pojawiło sie kilka wstrząsów w promieniu 100 km od poprzedniego ogniska aż w koncy pierdyklo porzadnie. powiedzmy że może z 20% trzęsień silniejszych sie pokryje że sloneczkiem. Polecam codziennie samemu to monitorować robić sobie notatki a później przeanalizować. Trzęsie ziemia cały czas i będzie dalej trzeszlo taka natura nic na to nie poradzimy a przecież wiemy że w przeszłości były wstrząsy tak silne że w dzisiejszych czasach by zrownaly wielomilionowe metropolie w pyl... Dawniej nie było pomiarów nie było internetu a jeszcze dawniej nie było też ludzi...

Co sie stanie to sie stanie i tak nie uciekniemy....

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika eksporcik.

witam! z tego co

witam! z tego co widze(przypadkiem) to mniej wiecej 2 dni po wybuchu na sloncu ziemia sie 'gdzies' trzesie? czyli jednak jest to ze soba powiazane chyba ze za kazdym razem jest to przypadek?????ktos cos wie na ten temat?pozdrawiam

Skomentuj