Trwa burza magnetyczna na poziomie G3, jej intensywność ciągle rośnie

Kategorie: 

Zakłócenia w wyniku emisji protonów, SOHO - NASA

Silna burza magnetyczna spowodowana rozbłyskami słonecznymi z różną intensywnościa trwa już od środy. Na razie jednak nie było na Ziemi poważniejszych zakłóceń w związku z jej wystąpieniem. Naukowcy zauważają, że burza cały czas trwa i stwierdzenie, że najgorsze już za ziemską magnetosferą jest nieuprawnione. Badacze z NOAA porównują ten sztorm do pociągu towarowego i stwierdzają, że on nadal jedzie.

 

Wiatr słoneczny w tej chwili osiąga prędkość ponad 650 km/s a spodziewana była prędkość ponad dwukrotnie większa. W pewnych okolicznościach, zakłócenia pola geomagnetycznego mogą doprowadzić do spadków napięć w sieciach elektroenergetycznych oraz zakłóceń w systemach nawigacyjnych.

Najbardziej żywe i malownicze manifestacje burz geomagnetycznych to zorze polarne. Zjawisko to zwykle zarezerwowane jest dla obszarów podbiegunowych, ale przez to, że indeks fluktuacji Kp dochodzi już do poziomu 7 obszar występowania zórz ulegnie znacznemu rozszerzeniu. Możliwe, że będą widoczne również w Polsce.

Aktywny obszar 1429 generujący w ostatnich dniach wiele silnych rozbłysków znowu dał o sobie znać i doszło tam do średniej wielkości erupcji sklasyfikowanej, jako M6.3. Aktualnie ta niebezpieczna grupa plam znajduje się na wprost naszej planety. Naukowcy dają 40% szans na wystąpienie rozbłysku klasy X. Biorąc pod uwagę, że w ostatnim tygodniu były już trzy tak silne zjawiska nic nie stoi na przeszkodzie, aby było ich więcej.

Protony emitowane ze Słońca skutecznie zakłócają urządzenia obserwacyjne takie jak SOHO czy SDO. Ich poziom jednak powoli stabilizuje się opadając nieznacznie. Burza powinna trwać przynajmniej do końca piątku, 9 marca 2012.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Sara

Hm..No też miałam zawroty

Hm..No też miałam zawroty głowy.Ale wczoraj. Jestem senna, zmęczona, ale to moze zwykły spadek ciśnienia, pogoda beznadziejna( pochmurno, chłodno, mokro). W zasadzie nic się nie dzieje. Chyba te rewelacje jakieś przesadzone. 

Portret użytkownika baca

a ja zauważylem ze odkąd trwa

a ja zauważylem ze odkąd trwa podwyższona aktywność Słoneczka zmniejszyła sie drastycznie na forum aktywnosć bojówek religijnych.czy to nie CUD?ps. są jeszcze masowe i bezsensowne minusy i to nawet przy neutralnych opiniach ale to można także podpisać pod Słoneczko, no bo czyż nie?pozdrawiam

Portret użytkownika syzyf

ja tam czulem i czuje sie w

ja tam czulem i czuje sie w miare normalnie ale przedwczoraj i wczoraj sporo gosci w restauracji mojej zony i ona sama nazekali na oslabienie i silne bule glowy! nie mogli tego przeczytac "tutaj" i tym sie sugerowac bo nie znaja tego jezyka!!! procz mojej zony ma sie rozumiec hahaha

Portret użytkownika Kamil

Ja to inaczej odczulem dynia

Ja to inaczej odczulem dynia mnie nachszaniala szum wglowie a wdodatku doznalem naglego oslabienia jak by mial zaraz umzec nie daj borze jak normalnie stan przed zawalowy i to dzialo sie zawsze wieczorem po pierwszym naporze CME! I co rozblysk jusz malo wazny jaki tak reagowalem!

Portret użytkownika MonaLisa von Rembrand

Od samego rana bardzo głośno

Od samego rana bardzo głośno pracuję lodówka, przed tym prawie jej nie słyszałam - i tak dziwnie burczy silnik, jakbym melodia jakas w kółko powtarzała się. Głowa dzis nie boli, i nie jestem ani zmęczona, ani żeźka. Choć w nocy żle spałam - bo wczoraj  około 12 w nocy zaczeło w okolicy serca  tak kołatać, aż się wystraszylam, i pół nocy siedziałam, dobrze że dziś i jutro mam wolny. Niepokoi mnie samopoczucie - a wlasnie jego brak, jakbym bylam w nierealnym świecie; myśleć prawie nie mam dziś o czym, spokojna na potęgę jestem, i przedczucie czegoś niedobrego... Nie jestem młodą osoba, ale jestem zdrowa, tylko od polowy lutego dziwnie funkcjonuję - dzień minał - i dobrze! A jestem przecież osobą przedsiębiorczą, zawsze planuję - co jutro będę robić. Ale teraz - nie mam ochoty zabardzo myśleć... Czy też ktoś tak czuję się "pusto", jak bym był gdzieś indziej?  Aha, a wczoraj w pracy też było dziwnie - po poludniu, jak dotykałam pacjentów w ubraniach ze sztucznego włukna - to ąz  jakiś mały ogien (jak przy spawaniu) wyskakiwał  z tego miejsca dotknięcia, a moi palcę coś kłulo nieprzyjemnie...

Strony

Skomentuj