Trotyl na wraku Tupolewa wystarczy, aby Polska zaczęła szykować się do wojny?

Kategorie: 

Czołg Leopard 2 na wyposażeniu Armii Polskiej - źródło: dreamstime.com

Dziwne rzeczy zaczynają się dziać w Polsce. Już jakiś czas temu polski rząd, ustami premiera Donalda Tuska, poinformował, że Huta Stalowa Wola może liczyć na wielomiliardowe zamówienia na sprzęt wojskowy. Konferencja prasowa premiera na tle czołgów i dział samobieżnych mogła jednak pozostać niezauważona przez ogół mieszkańców. Teraz pojawiła się wiadomość, że MON będzie powoływał do 30 tysięcy rezerwistów na coroczne ćwiczenia.

 

Informacja o planach Ministerstwa Obrony została przyjęta z niedowierzaniem. Polska już kilka lat temu zdecydowała na zakończenie poboru. Armia miała się sprofesjonalizować, miała być mniej liczna, ale lepiej wyposażona. Okazało się jednak, ze Armia Polski jest mniej liczna, biedniejsza, gorzej wyposażona a na dodatek w dwóch dziwnych katastrofach lotniczych za czasów obecnie rządzącej partii doszło do śmierci wszystkich ważnych dowódców wojskowych. Splot tych okoliczności w oczywisty sposób wskazuje, że nasz potencjał militarny jest szczątkowy i to mimo aktywności poza Polską.

 

Okupacyjne misje w Iraku i w Afganistanie, mogą się nie podobać, bo zwykliśmy postrzegać nasze wojsko, jako organizację stojącą po właściwej stronie konfliktów. Okazuje się jednak, że nasze zaangażowanie militarne może mieć mgliste umocowanie prawne, jest ono raczej wyłącznie polityczne. Jakby jednak nie oceniać misji irackiej i afgańskiej pozytywne jest w nich to, że w warunkach bojowych przetestowano nasz sprzęt oraz zebrano bezcenne doświadczenie osobowe, które żołnierze będący tam mogą rozpropagować wśród tych, którzy nigdy na wojnie nie byli.

 

Pojawia się jednak pytanie, co takiego wydarzyło się ostatnio, co mogłoby uzasadniać tak diametralną zmianę w podejściu do naszej armii. Przeprowadzanie takich ćwiczeń, jakie planuje MON to bardzo dobry pomysł, ale skąd wezmą się na to pieniądze? A właściwie, dlaczego się znajda mimo kryzysowego budżetu. Czy to oznacza, że istnieją jakieś innego rodzaju zagrożenia, które mogą się wykrystalizować w ciągu nadchodzących miesięcy? Ćwiczenia rezerwy mogą nie wystarczyć, ale sytuacja międzynarodowa wskazuje na to, ze lepiej nauczyć się jak odbezpieczyć karabin, jak strzelać i jak nie dać się zabić w ciągu pierwszych minut na polu walki.

 

Sygnały takie jak ten dzisiejszy zdają się potwierdzać z poprzednio kolportowanymi informacjami jakoby NSR planował posłanie części rezerwistów w przysłowiowe kamasze. Informacje te zaprezentowane po raz pierwszy w Niezależnej Telewizji Janusza Zagórskiego wydawały się początkowo nierealistycznie. Okazało się jednak, że ustalenia, na jakie powoływała się internetowa stacja NTV były częściowo zgodne z prawdą. Nadal jednak pozostaje pytanie, co takiego stało się ostatnio, co wymaga wzywania na poligony rezerwistów, nawet mimo kryzysowego rzekomo budżetu.

 

Trudno nie odnieść wrażenia, że nasz rząd się na coś szykuje. Może jest to po prostu wyraz zdrowego rozsądku i efekt uzmysłowienia sobie słabości Polski. Jednak znając zachowania z przeszłości, jakie wielokrotnie zaprezentowali aktualnie rządzący, jest to raczej spowodowane identyfikacją jakichś zagrożeń, o których dowiemy się zapewne, gdy już nie będzie innej możliwości a nawet wtedy media do ostatniej chwili będą szły w zaparte. Czy po ostatniej kompromitacji prokuratury z trotylem na wraku Tupolewa ktoś jeszcze wierzy w to, co mówi telewizja? I co ważniejsze czy ten trotyl nie ma przypadkiem coś wspólnego z nagłym wezwaniem kilkudziesięciu tysięcy rezerwistów?

Aby jednak Polska miała jakiekolwiek szanse w ewentualnym konflikcie zbrojnym w przyszłosci należałoby odnieść się też do oficjalnej, wszechobecnej propanady walczącej z patriotyzmem. Czasami wypełza to nawet z czegoś co aspiruje do bycia uznawanym za wytwór kulturalny jak powyższe nagranie, które dobrze podsumowuje przekaz, który sączy się do nas z ekranów i z gazet. 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika irek

Dużo ludzi to poprostu

Dużo ludzi to poprostu tchórze,jak usłyszeli o teorii zamachu,czy trotylu to zaczeli trząść galotami.Tacy ludzie nie potrafią walczyć np.o swoje prawa w pracy,o lepsze wynagrodzenia.Takim ludziom nie można wierzyć bo w imię innych rzeczy wolą skłamać by mieć świety spokój.Znieczulica na ulicach jest właśnie przez takie postawy.

Portret użytkownika Rafał

Nareszcie!!!Niech się zbroją

Nareszcie!!!Niech się zbroją w końcu a nie cieszą sie pokojem!jak to zawsze było prawie!Dobrze jest ale być nie musi więc lepiej mieć czym się bronić!Za dużo juz razy ten naród cierpiał bo zachłysną się chwila tzw dobrobytu i zapomniał o tym kto go otacza...
 

Portret użytkownika Polak60

A czy ktoś pomyślał o tym ,że

A czy ktoś pomyślał o tym ,że większa liczba przeszkolonych (odświeżonych)rezerwistów , może być potrzebna w przypadku kiedy na ulicę wyjdzie Naród , ludzie którzy już mają wszystkiego dość? Szykuja się protesty i taka liczba policji jaką dysponuje nasz teatralny rząd włącznie ze wszystkimi partiami (jedna banda..) nie wystarczy.Ale jak się da rozkaz do stanu wyjątkowego..Rozkaz to rozkaz..??

Portret użytkownika PolakŁódź

Aż tak jesteście naiwni ?Jak

Aż tak jesteście naiwni ?Jak dojdzie do 3 wojny światowej to przy tym uzbrojeniu na świecie mało kto ma szanse na przeżycie a nawet ci w schronach poginą .Nie może dojśc do konfliktu z IRANEM bo to oznacza 3 wojnę światową i koniec świata koniec czasów wszyscy poginą wszyscy .

Portret użytkownika Maleniak

Admin to chyba nigdy w wojsku

Admin to chyba nigdy w wojsku nie był Smile
Jak można mylić rezerwistę z poborowym???

"MON będzie powoływał do 30 tysięcy rezerwistów na coroczne ćwiczenia. Informacja o planach Ministerstwa Obrony została przyjęta z niedowierzaniem. Polska już kilka lat temu zdecydowała na zakończenie poboru."

Portret użytkownika Kalina

Ja tez nigdy w wojsku nie

Ja tez nigdy w wojsku nie bylam ale jako baba wiem gdzie ta roznica jest!!! Moj ojciec w wieku 45 lat wyjechal na miesiac "wakacjii" zorganizowanych przez wojsko! Bardzo sobie chwalil! gdzie ten problem jest? Faceci nie moga zapomiec jak sie trzyma.......! No i oswoic sie z nowymi technologiami.

Matka Polka

Portret użytkownika Perezking111

PAMIĘTAMY O TARGEDII ZE

PAMIĘTAMY O TARGEDII ZE SMOLEŃKA,TA RANA NIE ZAGOJI SIE W NARODZIE POLSKIM...ALE CZY WARTO NACIĄGAĆ STRUNĘ WOJNY PRZEZ NIENAWIEŚĆ?ZAPOMINAMY O WARTOŚCIACH:BÓG ,HONOR ,OJCZYZNA....PCHAMY SIĘ JAK WATACHA WILKÓW W KONFLIKT ....APELUJE DO PANA TUSKA:GDZIE MASZ SERCE ,SERCE O JAKIE NARÓD POLSKI WALCZYŁ ROZLEWAJĄĆ RZEKI KRWI.TY MARIONETKO SZATAŃSKIEGO PLANU,ANTYCHRYŚCIE POLSKI....OPAMIĘTAJ SIĘ

Strony

Skomentuj