Tornado w Teksasie porwało z łazienki starszą kobietę 

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Washington Post, powołując się na raport z US National Weather Service informuje o przypadku starszej kobiety z Teksasu, która przeżyła atak tornada. Żywioł zniszczył jej dom i porwał ją wraz z wanną, w której się ukryła, po czym wiatr cisnął ją do pobliskiego lasu. 

 


Raport opublikowany przez urząd National Weather Service w Shreveport w Luizjanie, donosi, że tornado osiągnęło szerokość u podstawy do 730 metrów, a prędkość wiatru w wirze przekraczała 210 km/h. Był to zatem żywioł o wystarczającej sile, aby niszczyć wszystko co znajduje się na jego drodze.

 

Kobieta, która została wyrzucona do lasu w pobliżu jej domu może mówić o wielkim szczęściu ponieważ w wirze tornada przeważnie znajduje się wiele fragmentów, które poruszając się szybko stanowią wielkie zagrożenie. Prawdopodobnie kobietę ochroniła sama wanna.

 

Pomimo szoku emocjonalnego, kobieta fizycznie prawie nie ucierpiała. Wyszła z tego jedynie z niewielkimi otarciami i siniakami, Jest to jedna z najbardziej niesamowitych opowieści o przetrwaniu ludzi w tornado w historii. Amerykańscy dziennikarze porównują ten przypadek do książki dla dzieci "Czarnoksiężnik z Krainy Oz", gdzie główna bohaterka została wyssana przez tornado w podobny sposób.

 

Warto zaznaczyć, że, w ciągu ostatnich dni, południowe stany USA doświadczyły kilkunastu potężnych tornad. Trąby powietrzne dokonały wielkich zniszczeń i zabiły w sumie aż 19 osób.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika krzych_56

"Żywioł zniszczył jej dom i

"Żywioł zniszczył jej dom i porwał ją wraz z wanną, w której się ukryła, po czym wiatr cisnął ją do pobliskiego lasu"... Znaczy się posprzątał, a śmieci jak to się robi prawidłowo wyrzucił do pobliskiego lasu...

Skomentuj