Toksyczne paliwo z rakiety Proton-M mogło dostać się do atmosfery

Kategorie: 

Źródło: Internet

Rosyjska agencja kosmiczna Roscosmos poinformowała w oficjalnym komunikacie prasowym, że doszło do awarii jednej z wystrzelonych rakiet nośnych typu Proton-M. Dodatkowo do atmosfery dostało się około 200 ton toksycznego heptylu, co grozi jej skażeniem.

 

Na skutek incydentu rakieta nie zdołała wynieść na orbitę dwóch załadowanych w luku bagażowym satelitów - meksykańskiego i rosyjskiego. Każdy z tych satelitów to strata około 200 milionów dolarów.

Według oficjalnego komunikatu trujące paliwo heptylowe, stosowane jest w systemach napędowych wszystkich trzech członów rakiety nośnej Proton-M, Górny człon Briz-M wpadł w atmosferę ziemską i eksplodował w pobliżu rzekomego miejsca katastrofy trzeciego członu rakiety wraz z nim spadł również niestety meksykański satelita MexSat-1. Szczątki znajdują się 30 km na północ w regionie miejscowości Czita na Syberii.

Rosyjska rakieta zdołała odlecieć na 160 km i brakowało jeszcze tylko minuty lotu aby oddzielił się ostatni człon, wspomniany Briz-M, który miał własny napęd i w mniej więcej 9 godzin miał umieścić satelitę na orbicie geostacjonarnej o konkretnych koordynatach w przestrzeni.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Skomentuj