Testy na koronawirusa dały wynik dodatni nawet u kozy. Statystyki zachorowań mogą być sfałszowane

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Jak poinformował prezydent Tanzanii, John Magufuli, nakazano wycofanie stosowanych obecnie testów na wykrywanie koronawirusa SARS-CoV-2. Zdaniem afrykańskiego przywódcy uzyskiwano przypadkowe wyniki. 

 

Prezydent Tanzanii twierdzi, że statystyki zachorowań na koronawirusa SARS-CoV-2 powodującego chorobę Covid-19 są zupełnie fałszywe. Magufuli nakazał kontrolę w laboratorium gdzie trafiały testy. 

 

Zdaniem polityka, osoby, które uzyskały dodatni wynik testu na obecność koronawirusa mogą nie być chore. Tym samym oficjalne statystyki, wedle których jest 480 zachorowań i 16 zgonów na skutek Covid-19, są nic nie warte. Wcześniej podobne doświadczenia, zwłaszcza z chińskimi testami, miały rządy Hiszpanii i Czech. 

Próbki pobrane od owocu papai, przepiorki i kozy, również dały wynik pozytywny. Według tanzańskiego prezydenta może zachodzić ryzyko malwersacji ze strony pracowników laboratorium, którzy zdaniem Johna Magufuli mogą być przekupieni. 

 

Wątpliwości tanzańskiego prezydenta mogą oczywiście na pierwszy rzut oka wyglądać na dziwactwo afrykańskiego przywódcy, ale rzeczywiście testy na koronawirusa dają wyniki nieco przypadkowo. Doniesienia na ten temat trafiają z wielu źródeł. Powstaje zatem pytanie co te testy właściwie testują i co to oznacza dla wiarygodności statystyk.

 

Żeby stwierdzić koronawirusa i chorobę Covid-19, najpierw trzeba go wyizolować i spełnić tzw. postulaty Kocha. Może się okazać, że obecnie mamy do czynienia z manipulacją w sprawie przyczyn choroby i śmierci. Bo okazuje się, że testy wykrywają jedynie niespecyficzne produkty rozpadu lub przeciwciała ale nawet nie wirusa.

 

Testowanie na obecność koronawirusa może się okazać gigantycznym medycznym skandalem. Prawdopodobnie testy na obecność koronawirusa wykrywają nie tylko ten patogen ale i inne co może dawać fałszywe wyniki. A co te testy właściwie badają bo ponoć wcale nie koronawirusa SARS-CoV-2 i nie wiadomo co wykrywają. W niektórych przypadkach było 80% wadliwych testów. Przez to lekarze w Polsce na kwarantannach siedzą, a mogliby pracować. Trzeba rozliczyć tą koronaściemę

 

Test PCR służy do namnażania mat. genetycznego do badań np. potwierdzenia ojcostwa lub do uzyskania dowodów w kryminalistyce. Wg DNA , jak wiadomo, można potwierdzić tożsamość osoby. Jednak skoro wirusa dotąd nie wyizolowano czy laboranci w ogóle wiedzą jaki materiał genetyczny namnażają i z czym go porównują?

 

Z oficjalnego dokumentu amerykańskiego CDC "2019-Novel Coronavirus (2019-nCoV) Real-Time RT-PCR Diagnostic Panel" na stronie drugiej można znaleźć następujące zalecenia. Zdaniem agencji CDC pozytywny test na koronawirusa nie wyklucza infekcji bakteryjnej lub innym wirusem. Z kolei negatywny wynik testu nie oznacza, że pacjent na pewno nie jest zarażony. Być może to właśnie z tego powodu przy poprzedniej "pandemii" WHO, czyli grypy AH1N1, w ogóle nie liczono zakażeń tylko same zgony. 

 

Być może to tłumaczy wielkie rozbieżności między ilością zachorowań 2 poszczególnych krajach świata. To tłumaczyłoby też skąd taka liczba rzekomych ponownych zakażeń SARS-CoV-2 u tak zwanych ozdrowieńców. Być może pacjenci ci nigdy nie byli chorzy na Covid-19 tylko zostali tak zaklasyfikowani na skutek błędnych testów, lub błędów w pobieraniu materiału genetycznego w wymazach. 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro

loading...


Komentarze

Portret użytkownika Max45

Gdyby  przetestować każdego

Gdyby  przetestować każdego kto wyznaje kult PO PSL wykryto by nie tylko korona wirusa ale i wściekliznę ślinotok na widok koryta a więc klasyfikacja choroby jako odstawienie od koryta, dziwnie zachowujace się jednostki tupajace przed różnymi budynkami oraz osoby skrajnie demoniczne które kładą się na ziemi i nogami wybijają rytm i krzyczą wolne sądy i nasze macice. Wiele jednostek nie zdaje sobie sprawy z całego zajścia dzieje się to głównie po wiadomościach TVN lub we wczesnych godzinach rannych . Jednostki te są wyczerpane emocjonalnie używają świeć zniczy by oswietlić sobie drogę , być może ma to dla nich znaczenie demoniczne ich kult to wiara w ojca Donalda. Ciężkie przypadki nie należy leczyć a zutylizować. Ministerstwo chorób nie tylko wirusowych

Portret użytkownika 777

AMERYKAŃSKIE UNIWERSYTETY

AMERYKAŃSKIE UNIWERSYTETY TWORZĄ SYSTEM MONITOROWANIA KORONAWIRUSA KREDYTU SPOŁECZNEGO

Aplikacja wygeneruje „osobiste oceny ryzyka” i określi potrzebę „kwarantanny i odkażenia”. 

Trzy uniwersytety w USA reagują na kryzys koronawirusa, tworząc (ironia wszystkich ironii) system nadzoru społecznego w chińskim stylu, który „ocenia” ludzi na podstawie ich ekspozycji na wirusa.

Według raportu z witryny Tech dot.LA , naukowcy z University of Southern California, Emory University i University of Texas Health Science Center wspólnie pracują nad systemem po otrzymaniu federalnego dofinansowania .

Podobnie jak chiński system kredytów socjalnych, system będzie składał się z aplikacji mobilnej do śledzenia wirusa i umożliwi śledzenie lokalizacji w czasie rzeczywistym oraz objawów poszczególnych osób w celu obliczenia „osobistych ocen ryzyka”.Wynik zostałby wykorzystany do określenia potrzeby „kwarantanny i odkażania”, zgodnie z raportem, przy czym „zagregowane oceny ryzyka” przypisano również do „lokalizacji takich jak sklep spożywczy w okolicy”.Uczelnie mają nadzieję, że będą mieć działającą aplikację mobilną do sierpnia, na czas przed rozpoczęciem semestru jesiennego.Witamy w nowej normalności. Z pewnością opad tego systemu będzie pozytywny.Kiedy w końcu pojawi się szczepionka koronawirusowa, system prawdopodobnie zostanie zaktualizowany, aby pokazać, kto go miał, a kto nie.Wysokie punkty kredytu społecznego dla tych, którzy go wzięli, brak przywilejów podróży dla tych, którzy odmawiają!

Portret użytkownika wypadnięty

Ten system oceny społecznej

Ten system oceny społecznej funkcjonuje od lat w USA. Chińczyk go tylko skopiował i unowocześnił tz zwiększył zakres oddziaływania dzięki smartfonom. Zupełnie niedorzeczne jest demonizowanie chińczyków, jednocześnie nie dostrzeganie *****ickich demonów z piekła rodem.

Portret użytkownika euklides

Dlatego Kaczyński walczył z

Dlatego Kaczyński walczył z "korupcją" wśród lekarzy, kiedy ktoś dał naturalnym odruchem ludzkim kawę lekarzowi, który jeszcze siedział w PL, a nie UK.... No bo teraz jedyny sposób to będzie dać w łapę żeby podpisali papier, że wziąłeś szczepionkę. Kaczyński jest sprawcą korupcji, bolszewik, czciciel marksistowskiego diabła.

Strony

Skomentuj