Terroryści z Iraku zagrozili wojną w Wielkiej Brytanii

Kategorie: 

Bojownicy z ugrupowania ISIL (Islamskie Państwo w Iraku i Lewancie) - źródło: Radioalfurqaan.com
Zagrożenie ze strony bojowników z ugrupowania ISIL jest znacznie większe, niż mogłoby się to wydawać. Organizacja działa oczywiście w krajach Bliskiego Wschodu, a dokładniej w Syrii i w Iraku. Jednak nabór do ISIL prowadzony jest w wielu krajach a terroryści zagrozili właśnie, że następnym państwem jakie zaatakują, będzie Wielka Brytania.

 

Choć dla mieszkańców Europy, konflikt w Iraku może wydawać się odległy i może sprawiać wrażenie, że nam, mieszkańcom tego kontynentu nie grozi niebezpieczeństwo, to jest to oczywiście jak najbardziej mylne rozumowanie. Nawet Sekretarz Stanu USA John Kerry przyznał, że rekrutacja do ugrupowania ISIL odbywa się w krajach Ameryki Północnej, w Australii oraz w Europie. Polityk wymienił kraje takie jak Wielka Brytania, Francja, Niemcy czy Holandia.

 

W poniedziałek, policja zatrzymała w Madrycie kilku Islamistów, którzy prowadzili nabór do swojego ugrupowania. Takie informacje pojawiają się jednak dość regularnie i dotyczą one głównie krajów, położonych w zachodniej części Europy. Gdy mieszkaniec danego kraju wejdzie w organizację terrorystyczną, wyjeżdża na wojnę na Bliski Wschód. Otrzymuje tam broń, uczy się zabijać a nabyte doświadczenie zabiera ze sobą w trakcie powrotu do swojego kraju.

 

Podczas gdy Stany Zjednoczone rozważają jaką decyzję należy podjąć w sprawie działalności terrorystycznej w Iraku, członkowie ugrupowania ISIL którzy pochodzą z Wielkiej Brytanii zagrozili właśnie, że wkrótce podobna sytuacja będzie miała miejsce na brytyjskich ulicach. Obecnie działają oni w Iraku i w Syrii, ale stwierdzili, że gdy wrócą do Wielkiej Brytanii, to zamachy terrorystyczne staną się tam codziennością.

 

Jest do bardzo poważna sprawa, ponieważ gdyby doszło do wojny w Wielkiej Brytanii to z łatwością rozprzestrzeniłaby się ona na pozostałe kraje europejskie. Jest to więc ostrzeżenie, którego nie można bagatelizować. MSZ tego kraju oświadczyło, że brytyjskie wojska nie będą brały udziału w wojnie w Iraku a już teraz w Wielkiej Brytanii zakazano wspierania oraz przynależenia do ugrupowania ISIL.

 

Szef brytyjskiego MSZ William Hague powiedział również, że obecnie ponad 400 Brytyjczyków walczy po stronie Islamistów w Iraku i w Syrii a ich powrót do kraju stanowi poważne zagrożenie. Władze z pewnością obawiają się zamachów terrorystycznych, jednak trzeba przyznać, że zagrożenie byłoby mniejsze, gdyby nie wychwalana obecnie w Europie polityka imigracyjna.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika ben

I czemu tu się dziwić że

I czemu tu się dziwić że grożą  europejczykom otwarliśmy im granice daliśmy większe prawa niż swoim obywatelom nasze dziewczyny parzą się z tymi ścierwami bo mają inny kolor  inna kulture , do czasu potem nadchodzi przebudzenie ,anglosasom to i dobrze bo to zlepek kilku narodowości jak jeszcze z arabami się pomieszają to nic dobrego z tego nie wyjdzie koziosasy czy jakoś tak ostatno  Ela dawała błogosławieństwo kozie i arabowi  to takie  teraz na czasie !.A tak na poważnie to Polska dla Polaków  strzeżmy swych granic !
UWAGA jednego wroga  wewnętrznego  już mamy  to nasz rząd i wszystkie jego odnogi.

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika Medium

Mój szkolny kolega ożenił się

Mój szkolny kolega ożenił się z Libijką, koleżanka wyszła za mąż za Murzyna (wykształconego w Polsce lekarza) i wyjechała do Kongo. Kiedyś trafiłam do niego na dyżur jako pacjentka. Wysłuchał z uśmiechem o objawach choroby i napisał receptę. Pierwsza dawka leku trafiła w dziesiątkę. 
Jakoś w roku 1968 czy 69 byłam z mamą na szkoleniu w Krośnie jako mała dziewczynka (tak na przyczepkę).
Mieszkaliśmy w szkolnym internacie jakieś szkoły średniej. Mieszkali tam również Murzyni i Arabowie.
Kiedy pierwszy raz zobaczyłam Murzyna, a samotnie spędzałam przedpołudnia,zakryłam z przerażenia oczy. On wtedy do mnie podszedł i powiedział: "Nie bój się dziewczynko!"
Arabowie trzymali się bardziej na dystans.

Strony

Skomentuj