Tajemniczy X-37B testuje na orbicie system bezprzewodowego przesyłania energii na Ziemię

Kategorie: 

Źródło: Internet

Mini-wahadłowiec X-37B, to jeden z najtajniejszych obiektów, jakimi dysponuje armia USA. Od lat budzi zainteresowanie i każe zadawać pytania, czym jest i po co?

Według najnowszych informacji, X-37B ma testować rewolucyjny system bezprzewodowego przesyłania energii. Będzie on dotyczył nie tylko przesyłu pomiędzy instalacjami kosmicznymi, ale również pomiędzy nimi a Ziemią, a nawet po całej planecie.

Potwierdza się zatem pogłoska, że US Army dysponuje już technologią, którą chciał opracować Nikola Tesla.

Na pokładzie X-37B znajduje się specjalna płytka, której średnica wynosi 30 centymetrów. Jej zadanie polega na konwertowaniu energii słonecznej w energię mikrofalową, czyli w częstotliwościach radiowych. Wydajność konwersji jest przy tym znacznie wyższa, niż oczekiwali naukowcy.

Armia Stanów Zjednoczonych chce w sposób bezprzewodowy przesyłać ogromne ilości energii z orbity na Ziemię, a później po całym świecie. Takiej technologii niestraszne są  nawet najgorsze warunki atmosferyczne. Uczeni chcą ją wykorzystywać w bazach na Marsie czy Księżycu, aby w jednym miejscu produkować energię, a później przesyłać ją do innych, oddalonych od siebie baz w ramach kolonii. Jednak co istotniejsze, chcą ją wdrożyć także na Ziemi, aby dokonywać transmisji energii pomiędzy obiektami.

Testy X-37B to jednak dopiero początek, ponieważ Departament Obrony USA buduje obecnie pojazd kosmiczny o nazwie Arachne wraz z systemem solarnym Helios. Arachne także ma być wyposażony w specjalne płytki solarne i system przesyłu energii do pojazdów orbitalnych, a także na Ziemię. Planowo ma zostać wysłany w przestrzeń kosmiczną już w 2023 roku. Eksperymenty, które badacze przeprowadzą za jego pomocą, mają dać ostateczną odpowiedź czy ta technologia faktycznie zadziała i zostanie wprowadzona do powszechnego użytku.  Zdaniem specjalistów, testy X-37B pokazują, że tak się stanie.

Jeżeli możliwy jest bezprzewodowy przesył energii i zasilanie nią najróżniejszych urządzeń, w tym domów, samochodów i smartfonów, z przestrzeni kosmicznej, to pojawia się pytanie, po co w takim razie całe zamieszanie z redukcją emisji dwutlenku węgla, z zamykaniem kopalń i z podnoszeniem cen prądu?

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika ZerwipejsMyckojad

Tak nawiasem, gdzie się

Tak nawiasem, gdzie się podział jeszcze większy zjeb i twój obrońca, tygrysek (jakbyś ty był Kubusiem Puchatkiem)? Po jednym niewinnym starciu schował się w mysią dziurę, półanalfabeta jeden?

Strony

Skomentuj