Tajemniczy powtarzający się rozbłysk radiowy powrócił dokładnie zgodnie z planem

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Na początku tego roku astronomowie ogłosili zaskakujące odkrycie. Szybki wybuch radiowy nazwany FRB 121102 nie tylko się powtórzył, co nie zdarzało się poprzednio,ale też rozbłyska w określonym, regularnym cyklu jak kwazar, którym oczywiście nie jest. 

Szybkie rozbłyski radiowe - FRB - to potężne źródła promieniowania elektromagnetycznego, które trwają przeważnie zaledwie kilka milisekund. Zdecydowana większość z tych zjawisk występuje jednorazowo i znika, ale niedawno astrofizycy zaczęli odkrywać nowy rodzaj FRB - powtarzające się szybkie rozbłyski radiowe. Mają one kluczowe znaczenie dla zrozumienia tych zjawisk.

 

Pierwszy FRB, którego lokalizację udało się ustalić to właśnie FRB 121102. Gdy koordynaty wskazane przez astrofizyków sprawdzono w znajdującym się na Hawajach, optycznym obserwatorium Gemini, okazało się, że FRB 121102 dociera z ledwo widocznej galaktyki karłowatej o masie około 1 proc. naszej Drogi Mlecznej i znajdującej się 2,5 miliarda lat świetlnych od Ziemi.

Obiekt pozostaje nieaktywny przez około 67 dni. Następnie przez około 90 dni budzi się ponownie, emitując powtarzające się milisekundowe rozbłyski radiowe, po czym zostaje wyciszony, a cały 157-dniowy cykl się powtarza. Jednak szybkie rozbłyski radiowe są dla nas jeszcze zjawiskami niezwykle tajemniczymi i nie było gwarancji, że cykl będzie kontynuowany. Jednak do tego doszło i FRB 121102 zaobserwowano ponownie zgodnie z przewidywaniami.

 

Wskazuje to na to jak ważne jest monitorowanie znanych źródeł wielokrotnych szybkich wybuchów radiowych, w tym dalsze przyglądanie się FRB 121102, co może nam pomóc zrozumieć, co może być przyczyną tego zjawiska. Szybkie rozbłyski radiowe to, jak sama nazwa wskazuje, wybuchy bardzo szybkich fal radiowych, trwających tylko kilka milisekund, które emanują z galaktyk odległych od nas o miliony a nawet miliardy lat świetlnych. Ale w czasie tych milisekund mogą uwolnić tyle energii, ile setki milionów Słońc.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

naprawdę? nieukowcy powinni

naprawdę? nieukowcy powinni zastanowić się nad sensem swego istnienia bo żyją w świecie fantazji sprzecznym z fizyką klasyczną, brak logiki, brak zrozumienia propagacji promieniowania elektromagnetycznego w przestrzeni oraz rozdzielczości kątowej. Obiekt oddalony o teoretyczne 2,5 miliarda lat świetlnych nie powinien być w ogóle widoczny w żadnym spektrum promieniowania czy to widocznego czy radiowego, śmiem twierdzić że nawet jeden zbłąkany foton miałby problem trafić do teleskopu tych oszustów, nie wspominając o fali radiowej, to już jest koniec nauki i jej bezkresnego nic nie wartego "fantastycznego" kosmosu.

 

Chcesz uratować czyjeś życie? Nie pozwól by mengelowcy "leczyli" go substancją zwaną Remdesevir/ Veklury.

 

Portret użytkownika emel

- geolodzy to też naukowcy,

- geolodzy to też naukowcy,

- geologia zajmuje się badaniem Ziemi, nie kosmosu,

- fakt, że nie zjawiska fizyczne rejestrujemy z opóźnieniem z powodu prędkości światła nie oznacza, że wszechświat nie istnieje.

- przybliż nam te teoria, mówiące o nieistnieniu kosmosu i to "z powodu teorii względnosci",

- ktoś faktycznie kłamie.

Portret użytkownika emel

To właśnie nie jest teoria,

drako_tr wrote:
...to właśnie nie jest fakt, tylko teoria ...

To właśnie nie jest teoria, tylko fakt. Przykładem urządzenia, które wykorzystuje to zjawisko, jest radar.

 

drako_tr wrote:
tak jak teorią jest wielki wybuch, którą można z łatwością obalić.

Wielki wybuch nie jest teorią, tylko hipotetycznym (i jednocześnie prawdopodobnym) zdarzeniem, które miało miejsce w początkach istnienia wszechświata. Natomiat teoria wielkiego wybuchu opisuje w jaki sposób ewoluował wszechświat od tego zdarzenia, do chwili obecnej.

Portret użytkownika drako_tr

Wielki wybuch nie jest teorią

Wielki wybuch nie jest teorią ...

hehe...a to ciekawe, zapewne słyszałeś, o zderzeniach galaktyk, wytłumacz mi zatem, jak mogło do nich dojść!? ...dam Ci jako przykład granat, czy możliwe jest, żeby jego odłamki kiedykolwiek zderzyły się ze sobą?...chyba nie ... zatem teorię wielkiego wybuchu właśnie obaliłem Biggrin

No i chyba nie powinieneś podawać jako przykład radaru...bo prędkość fal radiowych w powietrzu, jest niewspółmierna do prędkość światła w próżni, tak więc i wyniki będą różne...a wnioski mylne Smile

 

Portret użytkownika emel

drako_tr wrote: No i chyba

drako_tr wrote:
No i chyba nie powinieneś podawać jako przykład radaru...bo prędkość fal radiowych w powietrzu, jest niewspółmierna do prędkość światła w próżni, tak więc i wyniki będą różne...a wnioski mylne

Prędkość fal radiowych w powietrzu stanowi 99,97% prędkości światła w próźni. Wyniki będą różne, ale wciąż oznacza to, że prędkość światła jest skończona, pisałeś natomiat, że nie jest to prawda. Dlatego przykład radaru. 

Ponadto, radaru używano w latach pięćdziesiątych do pomiaru odległości do Księżyca. Wciąż także utrzymujemy kontakt z sondami kosmicznymi. Np. do Juno która krąży wokół Jowisza, czas na obieg sygnału w obie strony to ok. 1,2 godz.Stąd mamy pewność, że światło ma ograniczoną prędkość. Wszystko to są kontrprzykłady na twoje twierdzenie, że zjawisk fizycznych (zwłaszcza odległych) nie rejestrujemy z opóźnieniem.

 

drako_tr wrote:
 zatem teorię wielkiego wybuchu właśnie obaliłem

Nic nie obaliłeś. Pokazałeś, że nie rozumiesz.

Portret użytkownika drako_tr

Nic nie obaliłeś. Pokazałeś,

Nic nie obaliłeś. Pokazałeś, że nie rozumiesz.

Przeciwnie, obaliłem, brak odpowiedzi z Twojej strony, jest dostatecznym na to dowodem. Wink

Co do rzekomych sond kosmicznych...myślę, że są one tak samo realne, jak śmiertelność covida i wiarygodność testów.

NAZA od lat kłamie, więc wszystkie obliczenia są tyle samo warte co ich kłamstwa.

Portret użytkownika ARTUR

Szkoda czasu , nie zastanowi

Szkoda czasu , nie zastanowi się o czym pisze tylko powtarza oklepane teorie w których mówią iż coś widzą a potem mówią że na podstawie teorii względności widzą coś co odbywało się milion lat wcześniej .Gdyby było jak mówią to po co budowali na Antarktydzie radar neutrin?

Strony

Skomentuj