Szwedzkie media podają, że u wybrzeży Łotwy rozbił się samolot

Kategorie: 

Źródło: twitter.com

Prywatny odrzutowiec Cessna 551, który wystartował z Jerez w południowej Hiszpanii, rozbił się w niedzielę na Morzu Bałtyckim w pobliżu Windawy - podały szwedzkie media.

Według doniesień medialnych samolot miał pierwotnie lądować w Kolonii, ale nie wylądował i kontynuował lot na północ, najpierw w kierunku Danii, a następnie Szwecji.

 

Wiadomo, że około 19:35 samolot zaczął tracić prędkość i wysokość. Niedaleko Ventspils samolot skręcił ostro i zaczął lecieć w przeciwnym kierunku. Według Szwedzkiego Centrum Ratownictwa Morskiego i Lotniczego samolot zniknął z radaru tuż przed godziną 20:00.

 

Nie udało się nawiązać łączności radiowej z maszyną. Samoloty duńskie i niemieckie leciały blisko Cessny.

 

Nie ma dokładnych informacji o liczbie możliwych ofiar. Na pokładzie miały być cztery osoby, ale nie ma co do tego stuprocentowej pewności.

 

Na miejscu katastrofy znajduje się śmigłowiec ratunkowy szwedzkiej Straży Granicznej. Plamy paliwa i wrak samolotu były widoczne na morzu. Kolejny helikopter ratunkowy jest w drodze z Visby.

 

„Samolot wpadł do morza. Szansa na znalezienie kogoś żywego jest minimalna” – powiedział Aftonbladet Lars Antonsson, rzecznik Szwedzkiego Centrum Ratownictwa Morskiego i Lotniczego.

 

Władze łotewskie są odpowiedzialne za dalsze dochodzenie w sprawie wypadku i akcji ratowniczych.

 

Według agencji informacyjnej TT, łotewskie helikoptery ratunkowe były za daleko w czasie wypadku, więc poproszono o pomoc Szwecję.

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika N

No to nie pierwszy przypadek

No to nie pierwszy przypadek  śmierci lub domniemanej smierci bogatego czlowieka wraz z rodziną. Tego jest wysyp. Biorąc pod uwagę okoliczności albo finguja swoją śmierć i rodzinki i uciekają np do tych podziemnych miast bunkrów przed tym co ma niby nadejść może to być woj,  może być katastrofa naturalna na światową skalę a może coś wywołanego np satelita Tesli gdyz każda "satelita naziemna"-talerz znaczy sie ma ponad 1000 anten różnej częstotliwości to ja się zastanawiam ile ma satelita w gorze? Przecież to tesla przebakiwal o wysyłaniu energii na ziemię w postaci mikrofal wiec może to być po prostu broń? Jeśli nie to może tzw reset 676 lub 2024 -jął zwał tak zwał. Cżyli wielki reset. Jeśli dodać do tego ze ktokolwiek. Zajmowal się tematem podziemnych miast kończył jako wariat lub znikał to znaczy ze temat super ważny i delikatny. Do tego są tez takie wille bunkry dla elit ale to dość małe ale te z kolei to na setki czy tysiące osób. A dobrze by było jakby Ci bogaci tam wlezli i okazało by się ze ich oszukano a to nie będą bunkry/miasta tylko heh tylko np instalacja gazująca uciekających ... jednak to mało prawdopodobne bo można było to zrobić łatwiej

Portret użytkownika spokoluz

Zgdonie z podaną trasą

Zgdonie z podaną trasą przelotu samolot pokonał 3200 km a jego maksymalny zasięg wynosi 3700 km - nasuwa się pytanie jakie były warunki pogodowe podczas lotu oraz z jakiego kierunku wiał wiatr i z jaką siłą na wysokości przelotowej. Przy locie pod wiatr opór powietrza rośnie do kwadratu z każym km/h i mogło po prostu zabraknąć paliwa przez co maszyna zaczęła tracić wysokość i prędkość.

Istotną informacją jest to , że przechwyciły ten samolot siły powietrzne danii i niemiec a co wydarzyło się podpowiadają już ściekomendia np. tefałszen24h , że najprawdowpodobniej samolot uległ dekompresji - hmmm , samdekompresja czy przy pomocy ołowiu ? Jedank inne ściekowieści donoszą , że skończyło mu się paliwo. Pilot i właściciel Cessny miał 72 lata . Samolot był zarejestrowany w austrii.

 

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Portret użytkownika jaa

Skoro były plamy po paliwie

Skoro były plamy po paliwie to paliwo jeszcze chyba miał. Skoro zawrócił to ktoś pewnie wziął ster do rąk. Wcześniej leciał bez komunikowania się więc albo pilot zasłabł albo to było celowe. Pytanie, czy spadł bo ktoś tak nim sterował albo ewentualnie tak zadziałały stery, czy spadł bo go któryś myśliwiec ostrzelał? 

Skomentuj