Sztuczna inteligencja potrafi identyfikować emocje lepiej niż człowiek

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Sztuczna inteligencja bije człowieka na głowę pod wieloma względami. Potrafi znacznie szybciej analizować dane i wyciągać różne wnioski, a zatem góruje nad nami w wielu kwestiach – na szczęście nie we wszystkich. Jednak naukowcy właśnie wykazali, że SI potrafi również rozpoznawać emocje i robi to lepiej od człowieka.

 

Badacze z Ohio State University „uzbroili” sztuczną inteligencję w metodę identyfikowania emocji, która polega na wykrywaniu zmian w odcieniu twarzy. Konkretniej chodzi o analizę przepływu krwi pod skórą. Okazało się, że jest to bardzo skuteczna technika, z pomocą której sztuczna inteligencja może z dużym prawdopodobieństwem wykryć aktualny stan emocjonalny danego człowieka, bez względu na płeć czy kolor skóry.

Badania potwierdziły, że emocje takie jak radość, gniew czy smutek posiadają indywidualne wzory kolorystyczne, związane ze zmianą w przepływie krwi pod skórą twarzy. Skuteczność powyższej techniki skonfrontowano z wynikami ankiety przeprowadzonej na ludziach. Okazało się, że uczestnicy testu rozpoznali na czyjejś twarzy radość w 70%, smutek w 75% oraz gniew w 65%. Dla porównania, sztuczna inteligencja identyfikowała radość ze skutecznością 90%, gniew w 80% oraz smutek w 75%.

 

Inteligentne oprogramowanie okazało się w tej rywalizacji lepsze od człowieka. Naukowcy są w posiadaniu potężnego narzędzia, które z powodzeniem mogłoby znaleźć zastosowanie w kamerach monitoringu – na podstawie analizy cudzej twarzy, sztuczna inteligencja określiłaby aktualny stan emocjonalny danej osoby. W połączeniu z innymi technikami zajmującymi się analizą zachowań człowieka okaże się, że policja będzie dokonywać zatrzymań jeszcze zanim dojdzie do przestępstwa.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Apollo

Szkoda tylko, że sztuczna

Szkoda tylko, że sztuczna inteligencja o ironio nie wie w ogóle , że jest inteligentna...a jej poziom egzystencji dorównuje blaszanemu garnkowi.  Są rzeczy których sam proces przetwarzania informacji nie jest w stanie realizować i stanowić-tym czymś jest świadomość własnego  istnienia. Samo przetwarzanie informacji to za mało aby jak widać ją wytworzyć ale wystarczająco dużo by być superszybkim analitykiem czy kalkulatorem oczywiście swojego talentu zupełnie nieświadomym.

Portret użytkownika alojzy

"-tym czymś jest świadomość

"-tym czymś jest świadomość własnego  istnienia"

ale jak można dojść do tego, że sztuczna inteligencja nie ma świadomości własnego istnienia, skoro nie wiemy ani czym jest świadomość, ani czym jest istnienie?
Czy szczur w labiryncie, powtarzający po raz n-ty tą samą trasę do żarcia, ma świadomość? Czy człowiek od tysięcy lat powtarzający te same schematy - ma świadomość? A skoro nie wiadomo czym są te rzeczy to równie dobrze może być nawet odwrotnie.

Portret użytkownika Apollo

Jak można dojść do tego czym

Jak można dojść do tego czym jest świadomosć własnego istnienia? A jak strzelić w 10 nie wiedząc gdzie jest tarcza? Po pierwsze trzeba zacząć samemu badać ten problem, z dystansem podejść do koncepcji naukowych poświęconych tej tematyce...które nic nie wyjaśniły do tej pory bo źle zadawano pytanie. Trzeba najpierw zrozumieć czym jest perspektywa pierwszoosobowa, bo świadomość to część perspektywy pierwszoosobowej... Ludzie pytając od razu o świadomość zamiast najpierw pytać o perspektywę pierwszoosobową, przypominają człowieka pytającego o Paryż który nie wie, że istnieje Europa.

Portret użytkownika J23

 Typowa buta i arogancja

 Typowa buta i arogancja skórzanych worków z  mięsem i kośćmi (na szczęście nie wszystkich)  które tak naprawdę nie wiedzą co to jest świadomość, co to jest inteligencja i jak działają ich mózgi.W swojej arogancji nie zdążą nawet zauważyć  jak "nieświadome blaszane garnki " wyprą ich ze wszystkich dziedzin i stanie się to szybciej niż są sobie wstanie to wyobrazić bo takie są prawa ewolucji

Portret użytkownika J23

Sztuczna inteligencja reaguje

Sztuczna inteligencja reaguje też na urodę rozmówcy możliwe że może się nawet zakochać

Wideo w czasie rzeczywistym nagrane jako dane do analizy kodowania afektywnego wpływu na ludzi podczas interakcji z robotem - Sophia Sophii - Hansona Roboty'ego - z wbudowaną sztuczną inteligencją, zaprojektowaną tak, aby komunikować się w sposób szczególnie kochający i wnikliwy w świadomość, ludzką jedyność, i emocje. 10 ochotników wzięło udział w pierwszych pilotażowych badaniach, które odbyły się w Hongkongu, we wrześniu 2017 r. Uczący się robot  reagował na ludzkie reakcje i sygnały, które otrzymywał od każdego z uczestników badania. Test numer 9, "Carlos", był bardzo podobny, ale od samego początku zaczęło się dziać coś zupełnie innego

https://vimeo.com/260580758

 

Portret użytkownika Eva11

Człowiek się pierdyknie w

Człowiek się pierdyknie w mały palec i w momencie gniewu spojrzy przypadkowo w stronę innego człowieka ,a kamera to rozpozna jako agresję ....

bo wielu ludzi w momencie bólu czuje gniew ...

Najgorzej będą mieć kibice, bo kiedy będą bluznic na przeciwników kiedy ci strzela gola oby nie spojrzeli przypadkowo w stronę porządkowych policjantów ....

W fazie kiedy będą nas rozliczać z uczuć zapewne będą trwały eksperymenty nad pozbawieniem ich ...A komputer będzie tylko sprawdzał czy czasem nie czujemy radości,gniewu....

A my sobie tak tu piszemy i tylko komentujemy to co już w toku ....

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika Zefel Retinger

Nowy porządek świata jest nie

Nowy porządek świata jest nie do zatrzymania można to zaakceptować i starać się w nim odnaleźć wykorzystując maksymalnie dla siebie i własnego komfortu życia. Docelowo wiecznego w różnych miejscach czasowprzestrzeni wszechświata. Jedyną alternatywą jest wyłącznie prądu ale chyba oczywiste jest że była by to masowa zagłada znacznie krwawsza i brutalna niż konflik nuklearny.

Portret użytkownika Medium

Podobno Rzymianie kiedy

Podobno Rzymianie kiedy wybierali dowódcę przeprowadzali specyficzny test. Obrzucali delikwenta obelgami, a po reakcji wybierali właściwego. Otóż gdy ktoś w takiej sytuacji czerwieniał i pałał gniewem test oblewał, przechodził ten który bladł, lecz zachowywał powściągliwość.

Tak więc ludzkie reakcje mogą być różne, a zależą od struktury psychofizycznej człowieka.

Portret użytkownika alojzy

itam, od razu naukowcy.

itam, od razu naukowcy. Jeżeli w artykule jest opisana "główna" metoda to weź w miarę dobrą kamerę i usuń z niej na wszelki wypadek filtry, zeby lepiej "zbierała" zakresy światła, zainstaluj openCV, poświęć trochę czasu na oprogramowanie i daję głowę, że najdalej za tydzień będziesz bohaterem turniejów pokerowych. I to bez SI.

Portret użytkownika alojzy

Już widzę sytuację, gdy

Już widzę sytuację, gdy obywatel, podczas oglądania przemówienia "głowy państwa" nagle poczerwieniał, a jego smart telewizor automatycznie wysłał informację do najbliższego posterunku policji "zwalczającej przyszłe przestępstwa" i za pięć minut funkcjonariusze wyprowadzają zakutego obywatela.

Skoro mesjanistyczny nastrój mnie nie opuszcza, więc:
ludziom została wypowiedziana wojna którą przegrają. Nawet nie wojna (bo tam walczą dwie strony), a zwykła rzeź. Ludzie nie znają takiej wojny, gdzie ceną są: własna wola, własne myśli, własne poglądy, niezależność, a dopiero na końcu życie. Zawsze było tak, że pierw się wyrzynano, a dopiero potem zniewalano resztę - teraz jest dokładnie odwrotnie, dlatego nikt nawet nie zauważa co się dzieje.
Opisując nową wojnę starymi pojęciami to sytuacja wygląda tak: w tym momencie do każdego kraju na globie wjeżdżają obce wojska i zajmują pozycje. W jednych krajach już od dawna "trzymają ludzi pod karabinami" nawet w domach, w innych dopiero kończą "zajmować pozycje", ale wszędzie są niezauważeni i spokojnie czekają sygnał do rozpoczęcia, powiedzmy "strzyżenia".
Ludzie z jakiegoś powodu traktują każdą technologię wprowadzaną przez władzę jako rzecz działającą dla ich dobra (monitoring na ulicach - spadnie przestępczość, rozpoznawanie uczuć - spadnie przestępczość, czipowanie ludzi - spadnie przestępczość i zaginienia, smartfony - żeby się nie zgubić i pogadać z ludźmi itd). Nikt nie widzi, że KAŻDY z tych problemów jest do załatwienia najbanalniejszymi metodami, ale te proste i bezpieczne metody są torpedowane na rzecz nowych technologii.
Powstają pytania:
jak pogodzić fakt, że w szpitalach od lat chorzy jedzą gorzej niż więźniowie i nikt nie potrafi temu zaradzić, z wprowadzeniem w całym kraju cyrowych nadajników i odbiorników, niby dlatego, żeby każdy obywatel mógł pooglądać tv w najlepszej jakości - które poszło w kilka miesięcy?
Jak pogodzić fakt, że każdy jest zadłużony nawet na podstawowe potrzeby (nie mówiąc choćby o mieszkaniach) i zarabia mniej niż wydaje z tym, że nagle nawet Polska jest gotowa na wprowadzenie 5G gdy tylko UE bąknęła na ten temat?

Sytuację można przedstawić jeszcze inaczej: obecne nowe technologie wprowadzane przez tzw rządzących są jak zdalnie odpalane granaty w kształcie bananów, rozdawane każdej małpie w przemałpinej dżungli. Obecnie kończy się proces "dystrybucji" i praktycznie każda małpa ma już co najmniej kilka takich i bawi się nimi do upadłego.

Następne pokolenia (po przetrzebieniu) nadal będą tak tępe, że nawet nie będą wiedziały co się stało, co za mechanizm wybił 90% ludzkości, a resztę zapędził do ogrodzonych obozów pracy. Przy pomocy rzadzących będą powstawały nowe religie uzasadniające obecną sytuację i ryjące w mózgach dzieci akceptację takiego stanu, babcie będą biciem wymuszały na wnukach modlitwę do wielkiego elektronika, bo jest on surowy ale sprawiedliwy i "za dobre wynagradza a za złe karze"  ... tak naprawdę to nic się nie zmienia od tysięcy lat.
 

Portret użytkownika Szukam Prawdy

To doprowadzi do dziwnych

To doprowadzi do dziwnych sytuacji, w których uczciwi ludzie zostaną eliminowani. Przypuśćmy taką sytuację. Wchodzi dwoje ludzi do zatłoczonego metra z neutralną mimiką twarzy (nie okazuje emocji), następnie jednen drugiego okrada z portfela po czym się oddala na drugi koniec wagonu. Oczywiście całego zajścia kamera nie jest w stanie zarejestrować ze względu na tłum, ale twarze widzi doskonale, gdyż to jest najwyższy widzialny punkt naszego ciała (uwzględniając że kamery przeważnie są montowane na wysokości). Okazuje się, że złodziej jest uśmiechnięty, bo udało mu się zarobić, natomiast ofiara kradzieży będzie smutna, a nawet wściekła. Kogo sztuczna inteligencja zindentyfikuje jako zagrożenie? Sądzę że tego w badaniach nie uwzględnili.

Strony

Skomentuj