Sztuczna inteligencja emituje znacznie więcej gazów cieplarnianych niż samochody

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Klimatolodzy wciąż ostrzegają przed zmianami klimatycznymi i wzywają do ograniczenia emisji dwutlenku węgla. W tym celu nawołuje się do rezygnacji z samochodów spalinowych na rzecz elektrycznych oraz korzystania z ekologicznych źródeł energii. Tymczasem najnowsze badania wskazują na kolejny czynnik, który zwykle jest pomijany, choć znacząco przyczynia się do globalnego ocieplenia.

 

Emma Strubell i jej zespół z Uniwersytetu w Massachusetts-Amherst ustaliła, że sztuczna inteligencja emituje ogromne ilości dwutlenku węgla do atmosfery i jest pod tym względem bardziej niebezpieczna od samochodów. W jaki sposób? Naukowcy wskazują, że procesy związane z uczeniem inteligentnych algorytmów pochłaniają znaczne ilości energii.

 

Zespół skupił się na czterech różnych algorytmach komputerowych, które powstały z myślą o analizie i generowaniu tekstu - Transformer, ELMo, BERT i GPT-2. Dla przykładu, sztuczna inteligencja GPT-2 została wyszkolona na podstawie tekstów zawartych na 8 milionach stron internetowych i potrafi generować własne, rozbudowane teksty.

 

Naukowcy sprawdzili, ile każdy z wymienionych wyżej algorytmów zużywa energii elektrycznej w ciągu dnia. Wynik został pomnożony przez czas, który był potrzebny na ich wyszkolenie. Okazało się, że wyćwiczenie sieci neuronowej powoduje emisję aż 284 ton dwutlenku węgla, tj. aż 5 razy więcej od przeciętnego samochodu na przestrzeni jego całej żywotności.

Badacze zauważyli, że proces NAS (Neural Architecture Search), czyli metoda prób i błędów, to najbardziej energochłonna forma nauki sztucznej inteligencji, która zwykle zajmuje stosunkowo niewiele czasu i nie wymaga dużego nakładu pracy. Jednak wyszkolenie algorytmu Transformer z pomocą procesu NAS wydłuża jego czas nauki o kilka tysięcy procent – z 84 godzin do ponad 270 tysięcy godzin, a co za tym idzie, poziom zużycia energii również jest o kilka tysięcy razy wyższy.

 

Klimatolodzy najczęściej wskazują na samochody spalinowe i stosowanie paliw kopalnych jako największe zagrożenia dla ziemskiego klimatu. Jednak wszechobecna elektronika również znacząco przyczynia się do emisji dwutlenku węgla, choć czynnik jest jest zwykle pomijany.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika KRNABRNY

No i proszę, zobaczcie jak

No i proszę, zobaczcie jak ciekawa sprawa by się wydarzyła gdyby Ci rzekomi Panowie zadali właśnie ten problem sztucznej inteligencji.....czy wyłączyła by się? a może ograniczyła liczbe swojej populacji poprzez zmniejszenie ilości procesów, a może stwierdziła by TERAZ K.... MY? Smile

Portret użytkownika ARTUR

Serwerownie , okręty podwodne

Serwerownie , okręty podwodne , nawodne , lufy czołgów itp . są chłodzone freonem a wszystkie gaśnice są halonowe . Jedynie maluczkim wciska się do głowy efekt cieplarniany i brak ozonu . To tak jak z rakiem w artykule poniżej , szczepi się ludzi na odrę aby było więcej chorych na raka i większe zyski firm farmaceutycznych .

Portret użytkownika ARTUR

Ostatnio oglądałem program o

Ostatnio oglądałem program o transporcie morskim i tam właśnie podano obliczenia że 20 statków transportowych zanieczyszcza powietrze tak samo jak 50 000000 \ pięćdziesiąt milionów \ samochodów . Jaki jest więc sens pobierania opłaty klimatycznej w miejscowościach nadmorskich jeśli są to najbardziej skażone rejony a zasięg zwiększonych zachorować na choroby cywilizacyjne sięga do 100 km od brzegu .

Skomentuj