Systemy rozpoznawania twarzy pozbawią nas prywatności

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

W dzisiejszych czasach, nasza prywatność jest dosłownie na wagę złota i powinniśmy strzec jej za wszelką cenę. Były agent NSA Edward Snowden ujawnił, że różne zagraniczne agencje chcą dosłownie ukraść naszą prywatność, najczęściej pod przykrywką bezpieczeństwa.

 

Sytuacja jest w pewnym sensie podobna do wojny z terroryzmem - światowe mocarstwo otrzymuje pozwolenie na prowadzenie działań zbrojnych z organizacją lub państwem, określanym jako "złym" aby ochronić resztę świata przed terroryzmem, a przy okazji realizuje swoje ukryte cele.

 

Korzystając na co dzień z internetu zostawiamy po sobie pewien ślad. W zależności od osoby, jedni zostawiają swoje wpisy. Drudzy, ci mniej świadomi, zamieszczają swoje zdjęcia na portalach społecznościowych, opisują swoje życie, swój sposób bycia, co robią, gdzie są i z kim są oraz co lubią. Niektórzy opisują nawet całe swoje życie ze szczegółami i są to raczej osoby, które nie mają zielonego pojęcia o tym, czym jest prywatność, a właśnie przed tym wielokrotnie ostrzegał Edward Snowden.

 

W internecie można znaleźć ogromną ilość zdjęć różnych ludzi z całego świata a odpowiednie agencje gromadzą zarówno fotografie jak i informacje, dotyczące ludzi. Najlepszym tego typu przykładem są Stany Zjednoczone. Właśnie tam tworzy się ogromną bazę danych obywateli tego kraju a w niej znajdują się zdjęcia i informacje, które zdobywane są na różne sposoby - między innymi poprzez portale społecznościowe, bo większość ludzi nie ma raczej pojęcia o tym, co wyprawiają amerykańskie agencje.

 

System rozpoznawania twarzy jest kolejnym zagrożeniem dla naszej prywatności. Technologia ta jest opracowywana w USA a teraz też w Wielkiej Brytanii. Testuje się tam oprogramowanie NeoFace, zdolne do niezwykle szybkiego przeszukiwania danych i analizowania twarzy osób, uchwyconych przykładowo z kamer przemysłowych czy policyjnych.

 

System testowany jest przez policję w Leicestershire. Dosłownie w ciągu kilku sekund, NeoFace potrafi przeanalizować twarz osoby i wyszukać ją w bazie danych, w której znajduje się 90 tysięcy zdjęć. Oprogramowanie zostanie wykorzystane do ścigania kryminalistów - wszystko to oczywiście dla naszego bezpieczeństwa. Skoro nad systemem rozpoznawania twarzy pracuje USA oraz Wielka Brytania, nie można wykluczyć iż z technologii będzie korzystać również cała Unia Europejska.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika P.WALKER

ja juz znalazlem sa zarabiste

ja juz znalazlem sa zarabiste silikonowe maski,mozna tez sobie zamowic na wlasne zyczenie nawet twarz  putina cena 5 tys gotowe do 300pln.zydy nie zydy kazy zasluguje nawpierdo..... co wojny mu sie chce,dziwi mniea moze juz niedziwi fakt ze usa tylko sankcje i sankcje ,a z bardziej błachych powodow wypowiadali wojny i zajmowali kraje .zebrac ich wszystkich proponuje i do komory dla przykladu.

Portret użytkownika lfdkdlfl

Kiedyś antypolskiej telwizji

Kiedyś antypolskiej telwizji zaprosili ekipe która chciała w Krakowskich metrach wprowadzić system sztucznej inteligencji do rozpoznawania twarzy ludzi w celu wyłapywania terrorystów. Ponoć już mają taki program który będzie wykrywał przestępców i dzwonił automatycznie po policje która ma aresztować delikwenta. Za jakiś czas policjantów maja zastąpić roboty, komputer osądzi i wyda wyrok, bez ludzkiej wiedzy, ci ludzie mówili juz że maja już wszystko opracowane, wyobrażacie to sobie? Czekają tylko na to by im pozwolić to wprowadzić i sztuczna inteligencja skazywała ludzi i decydowała kogo trzeba wsadzić do więzienia, NWO pełną gębą, współczuje młodym pokoleniom jaki świat im zostawimy. Inwigilacja jako jedne panstwo milicyjne.

Skomentuj