Stosowanie pestycydów powoduje znaczny wzrost zachorowań na autyzm

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com
Jak wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańskich naukowców, rozpylane pestycydy mają wyraźnie negatywny wpływ na ludzi, którzy mieszkają w pobliżu opryskiwanych pól. Kobiety w ciąży narażają swoje nienarodzone dzieci na choroby opóźniające ich rozwój, takie jak autyzm.

 

Badania prowadzone były między innymi na fosforanach organicznych, pyretroidach i karbaminianach. Są to pestycydy stosowane do ochrony roślin. Porównano ich wpływ na zdrowie nienarodzonych dzieci oraz badano w jakim stopniu pestycydy przyczyniają się do powstania chorób opóźniających rozwój.

 

Naukowcy prowadzili swoje analizy w Kalifornii, gdzie znajduje się największa gospodarka rolna a w ciągu roku stosuje się tam ponad 90 tysięcy ton pestycydów. Niektóre stosowane środki są neurotoksyczne i mogą stanowić poważne zagrożenie dla rozwoju mózgu u nienarodzonych dzieci.

 

Badania polegały na przeanalizowaniu danych z California Pesticide Use Report z lat 1998-2008, które dotyczą komercyjnego stosowania pestycydów; sprawdzeniu miejsca zamieszkania kobiet będących w tym czasie w ciąży oraz zbadaniu wpływu oprysków na ciążę. Spośród około tysiąca dzieci objętych badaniem, 486 z nich posiada zaburzenia autystyczne a u 168 kolejnych zaobserwowano opóźnienie w rozwoju.

 

Około 30% uczestników tego badania mieszkało w odległości niewiele większej od jednego kilometra od miejsc, gdzie stosowano pestycydy. Zwraca się uwagę, że większość stosowanych insektycydów, czyli środków owadobójczych, to fosforany organiczne, które zabijają insekty zakłócając ich mózg i system nerwowy. Autorzy badania twierdzą, że ekspozycja na tą substancję wiązała się ze wzrostem zachorowania na zaburzenia autystyczne nawet o 60%.

 

Ryzyko zachorowania na autyzm czy opóźnienia w rozwoju było dodatkowo potęgowane przez pyretroidy, które są często stosowane do zabijania komarów roznoszących zarazy. Z kolei stosowanie karbaminianów powiązano "jedynie" z ryzykiem wystąpienia opóźnienia w rozwoju. Podsumowując, stosowane pestycydy skutecznie zwalczają szkodniki ale nie pozostaje to bez wpływu na najbliższe otoczenie, w którym znajdują się ludzie.

 

 

Źródło: http://www.eurekalert.org/pub_releases/2014-06/uoc--sfa061014.php

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika locutus79

W pizdu.To już nie wystarczą

W pizdu.To już nie wystarczą oznaczenia na cysternach ,zbiornikach i różnej wielkości plastikowych bańkach.Nie wystarczy że w laboratoriach koncernów typu monsanto ,na każdym kroku są tablice BIOHAZARD ,pracujące tam ch**ki noszą specjalne kombinezony i alarm czerwony gdyby nawet malutką muszkę drzwi przytrzasneły.Potrzebne są wyniki badaczy [informacje które są oczywiste to żadna nauka] ,żeby do ludzi dotarło.Jak większość od małego byłem informowany przez dorosłych że jak zobaczę na ilustracji czaszkę ,uschnięte drzewo czy martwą rybkę to nie podchodzić i nie ruszać.Ale dla tych co mają w głowie zestaw zakodowanych zadań zawsze potrzebne są wyniki innych.

Portret użytkownika Blackhawk83

Żyjemy w takich czasach, i

Żyjemy w takich czasach, i nikt z tym nic już nie zrobi - Fakt, dobrze jest ludziom o tym przypominać, ale nie każdego stać na to żeby kupić sobie własną ziemie i tam uprawiać swoje jedzenie - takie czasy, wszyscy jesteśmy skazani na GMO - życie!
 

Portret użytkownika Medium

Hahaha! Czego się nie robi,

Hahaha!
Czego się nie robi, by odwrócić opinię publiczną od prawdziwego winowajcy, masowych szczepień!
Zaprzyjaźnijcie się z jakimś przedstawicielem "narodu wybranego" i po jakimś czasie zapytajcie, czy był w dzieciństwie szczepiony Wink

Portret użytkownika dzidzia

Ciekawe, kiedy "amerykańscy

Ciekawe, kiedy "amerykańscy naukowcy" "odkryją", że stosowanie szczepionek "powoduje znaczny wzrost zachorowań na autyzm".

Quote:
Badania polegały na przeanalizowaniu danych z California Pesticide Use Report z lat 1998-2008, które dotyczą komercyjnego stosowania pestycydów; sprawdzeniu miejsca zamieszkania kobiet będących w tym czasie w ciąży oraz zbadaniu wpływu oprysków na ciążę. Spośród około tysiąca dzieci objętych badaniem, 486 z nich posiada zaburzenia autystyczne a u 168 kolejnych zaobserwowano opóźnienie w rozwoju.
Około 30% uczestników tego badania mieszkało w odległości niewiele większej od jednego kilometra od miejsc, gdzie stosowano pestycydy.

Przecież te "badania" są śmieszne! Jak można takie bzdury powielać.
Dlaczego nie zbadano, jaki % chorych dzieci został poddany ludobójczym szczepieniom?

Skomentuj