Stany Zjednoczone mogą strzelać do północnokoreańskich rakiet

Kategorie: 

Źródło: U.S. Department of Defense/Missile Defense Agency

Z ostatnich wypowiedzi amerykańskiego rządu wynika, że Stany Zjednoczone mogą ostro zareagować w przypadku przeprowadzenia kolejnej próby nuklearnej przez Koreę Północną. USA roważają również działania jakie należałoby podjąć w przypadku kolejnych testów rakietowych. Jedna z propozycji zakłada strzelanie do północnokoreańskich pocisków.

 

W kierunku Półwyspu Koreańskiego płynie lotniskowiec USS Carl Vinson, a wraz z nim niszczyciele wyposażone w system przeciwrakietowy Aegis. Grupa okrętów osiągnie swój cel w przyszłym tygodniu. Źródła powiązane z amerykańskim rządem podają, że armia Stanów Zjednoczonych rozważa różne opcje, w tym nawet zestrzeliwanie rakiet odpalanych z terytorium Korei Północnej.

 

Oczywiście takie działanie nie pozostanie bez konsekwencji, dlatego niektórzy amerykańscy urzędnicy twierdzą, że tego typu zagrywka miałaby charakter prowokacyjny. Nie wiadomo przecież jak zareagowałaby Korea Północna. Z drugiej strony Robert Kelly, adiunkt z południowokoreańskiej uczelni Pusan National University uważa, że ONZ zabrania temu państwu rozwijać program rakietowy, dlatego strzelanie do tych pocisków byłoby w pełni usprawiedliwione.

 

Administracja USA wciąż rozważa wszystkie opcje i nie podjęto jeszcze żadnej decyzji. Rząd póki co naciska na Chiny i domaga się aby kraj wykorzystał swoje wpływy i przemówił Kimowi do rozsądku.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika mieszczuch skazany na zaglade

Poczekaliby z tą III WS

Poczekaliby z tą III WS jeszcze tak ze 30 lat, wtedy mialabym 66 lat, bd tak schorowana, że nie bd miala juz siły żyć. Młodzi, to młodzi, dadzą sobie rade, a my? Czy nam jest to potrzebne?

Portret użytkownika komentator

Drodzy koledzy. Ja bym się

Drodzy koledzy. Ja bym się tak nie jarał dalekim wschodem.

Bo tam usrańcy machają szabelką i jak dobry magik odwracają uwagę. A w Europie robią swoje. Ostatnio General Motors (którego głównym udziałowcem jest państwo usrańskie) sprzedał wszystkie swoje zakłady w Europie.

Przypadek?

Nie sądzę. Po prostu przygotowania, po co mają tracić na zniszczonych fabrykach, skoro mogą je sprzedać, puki te jeszcze stoją.

Portret użytkownika Jaaa

Usrael schowa się za.jakąś

Usrael schowa się za.jakąś wysepką pod Koreą południową albo przy lini brzegowej kontynentu i... jeśli oni i Kim odpala cokolwiek to spadnie to to na ludność cywilną poludniowcòw bo wzajemnym Z strzelenia systemów obronnych i w świat pójdzie info że to północ i jebut, jak w Syrii broń chemiczna,dziękuję,dobranoc,cześć;)

Portret użytkownika Medium

Wydaje się, że sprawa z

Wydaje się, że sprawa z artykułu już nieaktualna. Ktoś tu gdzieś napisał, że w TVP INFO podali, że okręty ussmańskie odpłynęły. Na stronie TVP nie widzę tej informacji, może poszło coś we wiadomościach?

 

Portret użytkownika John Moll

To było tak - Trump

To było tak - Trump powiedział, że do Korei płynie potężna "armada" - lotniskowiec i inne okręty. Niedawno okazało się, że zamiast płynąć na północ, to płynęły na południe - konkretnie w kierunku Australii. No ale USA utrzymuje, że okręty zmieniły już kurs i płyną do Korei.

Ta informacja nie spodobała się Korei Południowej. W chwili obecnej nie wiadomo co jest prawdą - czy USA faktycznie kierują tam swoją "armadę", czy to była tylko ściema. W przyszłym tygodniu wszystko stanie się jasne.

Strony

Skomentuj