Stany Zjednoczone chcą utworzyć bezpieczne strefy dla uchodźców w Syrii

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Stany Zjednoczone chcą jeszcze bardziej zaangażować się w Syrii. Donald Trump wspomniał o zamiarach utworzenia bezpiecznych stref dla uchodźców na terenie tego kraju. Analitycy wskazują, że jego pomysł jest trudny do wykonania i prawdopodobnie nie obejdzie się bez zaangażowania kolejnych amerykańskich żołnierzy.

 

Nowy prezydent USA zapowiadał wcześniej, że zatrzyma wsparcie dla rebelii, nie będzie dążył do obalenia Assada i wspólnie z Putinem skupi się na zniszczeniu tzw. Państwa Islamskiego. Podczas najnowszego wywiadu dla stacji ABC News powiedział, że zajmie się utworzeniem bezpiecznych stref. Syryjczycy, zamiast uciekać z kraju, będą mogli znaleźć tam schronienie.

 

W ten sposób Trump chce między innymi rozwiązać problem masowej migracji. Jak sam powiedział, Europa popełniła ogromny błąd przyjmując uchodźców, co doprowadziło do tragedii, która może przydarzyć się również Stanom Zjednoczonym.

Jednak nie wiadomo w jaki sposób prezydent USA chce utworzyć te strefy na terenie Syrii. W przypadku stref zakazu lotów, istnieje zagrożenie, że obozy będą chętnie wykorzystywane przez islamskich rebeliantów i ISIS. Przebierając się za uchodźców, znajdą tam schronienie przed rosyjskimi i syryjskimi nalotami.

 

Jeśli obozy mają zapewnić bezpieczeństwo dla Syryjczyków, muszą być dobrze strzeżone. Stany Zjednoczone mogą więc wysłać do Syrii tysiące kolejnych żołnierzy. Pojawia się pytanie czy prezydent Assad zgodzi się na takie działanie, które przypomina cichą okupację kraju. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow stwierdził, że Trump nie konsultował tego z Rosją i ostrzegł przed możliwymi konsekwencjami.

 

Nikt tak naprawdę nie wie jakie są intencje nowego przywódcy USA. Gdyby Donald Trump rzeczywiście chciał pomóc Assadowi, tym samym wspierałby działania Iranu, a jest to przecież największy wróg Izraela i Arabii Saudyjskiej. Można zatem podejrzewać, że Stany Zjednoczone mają jakiś plan i najwyraźniej nie chcą zrezygnować z próby zagarnięcia Syrii.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

"Przeciwstawiać się zbliżeniu Polaków i Rosjan, podsycać ich wrogość do siebie, pamiętając, że sojusz rosyjsko-polski jest zagrożeniem dla Ukrainy" Fragm.uchwały OUN z 22.VI.1990

Portret użytkownika inzynier magister

Juz niedługo trzeba będzie

Juz niedługo trzeba będzie robić bezpieczne strefy globalne w których będą przebywać miliony Chińczyków ! "W roku 2016 w Państwie Śródka przyszło na świat 18,4 mln Chińczyków. To zdecydowanie najwięcej w XXI wieku i aż o 11,5 proc. więcej niż w roku 2015.Od roku 1979 w Chinach funkcjonowała zasada „jedna rodzina, jedno dziecko”. Począwszy od roku 2015 zasada zaczęła być stopniowo łagodzona. Dziś przeszła już do historii. Inaczej niż w większości krajów świata, w Państwie Środka obserwujemy dość wyraźną dominację płci męskiej. Pod koniec roku 2016 w Chinach żyło 708,15 mln mężczyzn i 674.56 mln kobiet.Boomem narodzin zaniepokojeni są Rosjanie. Już teraz na wschodzie Syberii spory odsetek mieszkańców stanowią Chińczycy. Jeden z łotewskich naukowców zajmujący się problematyka dalekowschodnią, profesor Uniwersytetu Łotewskiego Leons Taivans, uważa, że w roku 2050 liczba Chińczyków we wschodniej Syberii zwiększy się na tyle, że może dojść do tzw. wariantu krymskiego. Mieszkający tam Chińczycy być może początkowo będą domagać się szerokiej autonomii, a potem nawet odłączenia regionu od Rosji.Nie wykluczone, że przy takich tendencjach demograficznych, w drugiej połowie XXI wieku liczba Chińczyków we wschodniej Syberii  będzie wyższa od liczby mieszkających tam Rosjan. Demograficzna zmiana może w najbliższej przyszłości przyczynić się do napięć na linii Moskwa-Pekin." http://www.pch24.pl/rekordowa-liczba-urodzin-w-chinach--rosjanie-czuja-sie-zagrozeni,49050,i.html#ixzz4X2QzCtOR

Musimy się modlić bo modlitwa do Jezusa, Ducha Świętego i Maryi Dziewicy może nam Polakom wyjednać miłosierdzie Boga byśmy przetrwali atak nowych hitlerowców NWO, którzy wierzą w diabła ! Tylko Duch Święty od Jezusa jest w stanie nas uratować !

Duchowy terroryzm lucyferian w Polsce

https://www.youtube.com/watch?v=QYASOy0s_18

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Mojeimię44

Nie uważam, żeby wogóle pomoc

Nie uważam, żeby wogóle pomoc amerykańska w Syrii była potrzebna skoro siły Rosyjsko- Syryjskie bardzo dobrze sobię radzą. Proponowałbym zająć się bardziej właśnie sprawami Meksyku. Takie zachowanie z rozmieszczaniem wojsk amerykańskich na bliskim wschodzie może budzić niepokoje. Prezydent Donald Trump jest niedoświadczonym przywódcą więc zamiast do Polski wysyłać black howki i do Syrii wojska niech zajmie się sprawami ekonomicznymi i kulturowymi bo tak powinno wyglądać dążenie do utworzenia nowego porządku. Urzycie siły fizycznej przeciwko krajowi z drugiej strony półkuli ziemskiej, dodatkowo wysłanie black howków i czołgów do Polski nie jest dobrym posunięciem. Bardziej mi to wygląda na poprostu próbę zabawy w wojnę a to niczemu dobremu nie służyło i nie posłuży. Zreztą nie wiadomo czy wojska amerykańskie zostaną wykorzystane do obrony np. Polskich ziemii przed Rosją? Mogą być one równie dobrze wykorzystane do przejęcia siłowego władzy w Polsce. PiS ufa amerykanom a może się okazać, że sam sobie nóż włoży w plecy a na dodatek ten nóż będzie trzymany w amerykańskich rękach. Taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Wszystko zależy od rozmów Putin- Donald. Myślę, że sprawa życia politycznego w Polsce mimo wszystko jest ważna i dla jednych i dla drugich ale również i dla Niemiec.  

Portret użytkownika Ariel

Wojska amerykańskie od zawsze

Wojska amerykańskie od zawsze konsekwentnie wykorzystywały swoją armię podczas budowy swojego imperium. Nie mozna od nich oczekiwać, że po objęciu władzy przez nowego prezydenta nagle wycofają wojska ze swoich placówek.

Trochę nie rozumiem Twojej oceny. Czym się w tej chwili różni polityka Trumpa od polityki Obamy czy Busha? Jeśli niczym, a dodatkowo byli oni doświadczonymi przywódcami, bo chyba nie wysysasz sobie epitetów z palca tylko masz jakiś solidny punkt odniesienia, to oznacza że Trump jest od nich lepszy. Czemu? Bo pomimo braku doświadczenia robi to samo co doświadczeni przywódcy.

Trudno oceniać jego politykę na podstawie kilku dni. Ja bym póki co nie ryzykował żadnych stwiedzeń. Przyznaję, że mam takie tycie tycie pragnienie w stosunku do jego polityki. Trochę trudno się pogodzić z faktem, że kolejny agent NWO stoi na swoim miejscu, ale wciąż nie jest to jednoznacznie powiedziane. Kto by czuł się komfortowo z tym, że jeśli wykonasz faułszywy ruch to zostaniesz odstrzelony? Takiemu gościowi jak Trump napewno nie podobało by się że trzymają go za jaja.

A Vladimir - Donald wisi w powietrzu. Miejmy nadzieję że te amerykańskie wojska zabiorą stąd jak najszybciej.

Sprawa życia politycznego w Polsce jest ważna dla amerykanów, rosjan i niemców. - a to Ci dopiero nowina.

Pozdrawiam Smile

Portret użytkownika Medium

Znaczy to, że mamy hipokryzji

Znaczy to, że mamy hipokryzji USA ciąg dalszy.

BTW: Kilku reporterów filmujących 'nieporządki' na ulicach w trakcie imprezy inauguracyjnej Trumpa (w tym reporter RT, dzięki któremu widziałam, co się tam dzieje) zostało uwięzionych na kilka dni, a teraz czekają na rozprawę pod zarzutem udziału...

Portret użytkownika Zenek ;)

To się wcześniej nazywało --

To się wcześniej nazywało -- NO FLY ZONE -- i było -- BOMBOWYM -- osiągnięciem"cywilizacji" judeonazistowskiej.....

teraz widac nowy kacyk na białym wychodku to i nowa nowomowa potrzebna....

wszak w polityce światowej nastała.....   GRUBA KISZKA......

i dalsze robienie "światowych społeczeństw" w KLOCKA.....

Skomentuj