Stan alarmowy w elektrowni Fukushima, możliwe skażenie Pacyfiku

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Japoński regulator rynku nuklearnego zadeklarował właśnie, że mniej więcej 300 ton napromieniowanej wody wyciekającej dziennie do oceanu to na tyle dużo, że kwalifikuje się to do ogłoszenia stanu alarmowego. Okazało się, że TEPCO ukrywało przed opinią publiczną i teoretycznie władzami, że trwa ciągła emisja radioaktywności do oceanu.  Jak tak dalej pójdzie i zastosowanie będzie miała zasada stopniowania napięcia możemy się dowiedzieć wkrótce, że również podawane obecnie dzienne emisje do środowiska były niedoszacowane.

 

Według nieoficjalnych informacji w Fukushimie znajdują się jeszcze pomieszczenia w budynku reaktora, do których nie zdołano wejść, więc możliwe jest pogorszenie sytuacji, z nowym wybuchem włącznie. Ostatnio doszło do dziwnego przypadku, gdy napromieniowani skażoną wodą zostali pracownicy elektrowni, którzy stali na przystanku autobusowym. Nie wiadomo, w jaki sposób woda o sporym poziomie napromieniowania trafiła na ten przystanek i spryskała tych nieszczęśników. Jest to kolejny dowód na to, że nikt nie posiada pełnej zdolności do kontrolowania tego, co dzieje się w tym zakładzie.

 

Warto również zwrócić uwagę, że Czarnobyl został szybko zasypany, co spowodowało, że emisja trwała relatywnie krótko. W przypadku Fukushimy sytuacja wygląda już znacznie gorzej, bo nieustanna emisja trwa od ponad 850 dni i końca nie widać. Po prostu informuje się opinię publiczną o kolejnym zatruciu.

 

Niektórzy zwracają uwagę, że to niezwykłe, ze TEPCO tak skutecznie zdołało tuszować te problemy przez tak długi czas, ale nie ma w tym nic dziwnego. Oprócz Japonii awaria ta stała się tez kłopotem dla USA, a zwłaszcza firmy General Electric, która przecież zaprojektowała duża cześć Fukushima Daiichi. Odpowiadała ona za budowę reaktorów wraz z infrastrukturą i to ich pomysłem było składowanie zużytego paliwa w basenach wysoko nad ziemią.

 

Propaganda światowa zdołała wmówić ludziom, że Fukushima to oswojony stary problem pod kontrolą i już mało kto chce w ogóle słuchać na temat rozwoju wypadków w tej uszkodzonej elektrowni. Jest to jednak problem ogólnoświatowy, bo promieniowanie, mim, że go nie widać, rozprzestrzenia się po całym świecie i obywatele wielu krajów odczują prędzej czy później tego skutki absorbując radionuklidy. Po prostu tak jak w przypadku Czarnobyla, będzie się mówiło o statystykach raka, ale nie będzie się wiązało jego wystąpienia z konkretną katastrofą nuklearną.

 

Prawda jest taka, ze cała półkula północna została narażona na skażenie, a katastrofa w Fukushimie ma znacznie większa skalę niż nam wmawiano dla uspokojenia. Tylko wyjątkowo niezorientowani ludzie mogą nie dostrzegać tego, że zakład ten jest tykającą bombą i wcale nie trzeba kolejnego monstrualnego trzęsienia ziemi i tsunami, aby doszło tam do eskalacji problemów w wyniku, której jeszcze więcej skażenia radioaktywnego dostanie się do środowiska.

 

 

 

 

Źródła:

http://www.bloomberg.com/news/2013-08-12/fukushima-workers-exposed-to-radiation-from-spray.html

http://www.abc.net.au/news/2013-08-12/fukushima-plant-workers-raise-safety-concerns/4879960

http://rt.com/op-edge/japan-fukushima-contamination-environment-229/

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika magi74

  Mozliwe skazenie Pacyfiku?!

  Mozliwe skazenie Pacyfiku?! On juz jest skazony! A mowi sie, ze przez ostatnie sto lat nasza cywilizacja rozwinela sie w zaskakujacym tempie. Technologicznie tak ale umyslowo nie koniecznie. Zblizamy sie milowymi krokami do samozaglady. Jestesmy oszukiwani, wykorzystywani, manipulowani i okradani, i swiadomie zgadzamy sie na to! Rzadza nami nawet przedmioty martwe. Jestesmy juz tak ubezwlasnowolnieni, ze za kilka lat nie bedziemy juz posiadac wlasnej swiadomosci. To nie scenariusze filmow fantastycznych, ktore kiedys ogladalismy w kinach z otwartymi ustami ze zdziwienia. To wszystko lada moment bedzie w zasiegu naszych rak i naszego wzroku. Az boje sie myslec jaka przyszlosc czeka nasze dzieci i wnuki, jesli w tym czasie nasz swiat bedzie jeszcze istnial. Prawdopodobnie nie potrzeba wojen by nas unicestwic. To co dzieje sie z nami- podwladnymi tu i teraz to juz trwajaca wojna, tyle, ze nie wolno o tym glosno mowic! A wracajac do artykulu, jak patrze na reklamy w telewizji na temat zdrowego odzywiania sie rybami i slucham wykladow mojej kuzynki jakie to ryby sa wartosciowe i bogate w witaminy- jelita mi sie przekrecaja. Czekam na dzien kiedy zacznie swiecic w ciemnosciach nocy. Nie ma juz chyba ani jednego nieskazonego skrawka ziemi na naszej planecie.

Portret użytkownika Tommyxse

I z tej właśnie obawy przed

I z tej właśnie obawy przed losem naszych potomków ja nie zamierzam takowych wydawać na świat. Już teraz zwykli ludzie są maksymalnie gnojeni, nie chcę żeby moje dzieci żyły w tym parszywym świecie sterowanym przez egoistycznych, ignoranckich idiotów.

Portret użytkownika Czelsi

W tej katastrofie można by

W tej katastrofie można by powiedzieć że wybrano mniejsze zło, jeśli można w ogóle tak to nazwać. Bo gdyby nie chłodzono reaktorów mielibyśmy Charnobyl do potęgi 3 lub nawet 4, a tak z lekkim duchem wpuszczają 300 ton dziennie radioaktywnej wody do oceanu. Można się tylko domyślać że decyzja ta zapadła natychmiastowo i nawet pewnie długo się nad nią nie zastanawiano. Te wszystkie wypadki, katastrofy i awarie pokazują jak mała jest granica błędu i jakie są jego konsekwencje jeśli chodzi o atom. Ciężko sobie wyobrazić skutki jakie wszyscy poniesiemy, pytanie brzmi czy było warto? Jeszcze kilka takich incydentów i wysterylizujemy kompletnie tą planetę.

Nie jesteś byle kim. Pewnego dnia będziesz musiał wybrać. Musisz zdecydować na jakiego człowieka chcesz wyrosnąć. Kimkolwiek on będzie, dobrym czy złym,...zmieni świat.

Portret użytkownika Ja

W polsce nic się nie mówi w

W polsce nic się nie mówi w mediach głównego ścieku o sytuacji w japoni bo przecież szykuje się wywalenie w błoto kolejnych miliardów oraz przy okazji przywłaszczenie/zrabowanie milionów na super nowoczesne elektrownie atomowe "oczywiście otrzymywanie energii z atomu to technologia opracowana juz w latach 50 ale co tam puki co to najnowocześniejsza i superbezpieczna ;] metoda a na dodatek potrzebna do pozyskiwania elektryczności bo niedługo UE może zakazać korzystania z opału drewnem i byc może węglem w polskich domach ;/ a tak postawieni pod murem lemingi zrobia wszystko by z druta plynął prąd ;]"
 
P.S. ciekaw jestem jak potocza się losy naszej kochanej ojczyzny w tym dziwnym socjalistycznym tworze jakim jest UE jako państwa które bardziej przypomina wojewodztwo w kraju UE a raczej jednej z wielu kolonii Niemiec, niz kraj w unii z innymi krajami europy...

Kochane pieniążki cóż by głupcy robili gdybyście nie istniały ;]

Strony

Skomentuj