Średnia globalna temperatura oceanu nieprzerwanie rośnie

Kategorie: 

Źródło: dreamstime.com

Na co dzień słyszymy bardzo wiele na temat rzekomo wzrastającej temperatury atmosfery. Okazuje się, że podobny proces następuje w oceanach. Zmiany w temperaturze oceanów mogą nas doprowadzić do równie interesujących wniosków. Naukowcy twierdzą, że w ciągu ostatniego roku, średnia temperatura wody w oceanach na świecie zanotowała gwałtowny skok.

 

Specjaliści twierdzą, że odkrycie to potwierdza wcześniej wyrażone opinie na temat okresowej pauzy w globalnego ocieplenia. Przypomnijmy, że z oficjalnych danych wynika, że od roku 2000 średnia globalna temperatura atmosfery przestała rosnąć. Przeciwnicy teorii globalnego ocieplenia traktują to, jako dowód wskazujący, że nie o klimat tu chodzi a o pieniądze dla cwaniaków, a fakty naukowe wskazują, że nie było żadnego ocieplenia. Fanatyczni zwolennicy tej teorii wskazują, że atmosfera jest tylko w trakcie swoistej "przerwy" w ociepleniu i wkrótce trend długoterminowy powróci, a cała planeta będzie jeszcze bardziej gorąca.

 

Informacja na temat anomalii termicznej oceanów jest dla zwolenników globalnego ocieplenia potwierdzeniem tej hipotezy okresowej przerwy cieplnej i wskazuje, że to oceany przyjęły "szok termiczny", zastępując atmosferę.  Eksperci zastanawiają się, dlaczego całą uwagę przykłada się do atmosfery, bo oceany wcale nie są mniej istotne w bilansie cieplnym, a mogą być nawet bardziej dokładnym wskaźnikiem rzeczywistego stanu rzeczy na tej planecie. 

Źródło: NOAA

Procesy, o których mowa rozpoczęły się od połowy lat 50-tych ubiegłego wieku, kiedy to naukowcy zaczęli rejestrować stopniowy wzrost średniej globalnej temperatury oceanu. Analizy wykonane przez amerykańską agencję NOAA wskazują na to, że najbardziej intensywny wzrost rozpoczął się w 1990 roku i trwa do dziś bez żadnych przerw.

 

 

Na podstawie: The Weather Channel

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen


Komentarze

Portret użytkownika olo manolo

Oczywiscie emocjonalna

Oczywiscie emocjonalna dyskusja "na argumenty".

Jak sie ma gwaltowny wzrost temp oceanow w ciagu JEDNEGO roku do zatrzymania wzrostu temperatury atmosfery od 2000 roku (CZTERNASCIE LAT)?

Nagle ocean zauwazyl ze temp atmosfery nie rosnie i postanowil nadrobic stracony czas "zlotym strzalem"?

Portret użytkownika staryzenek20

Żydki po prostu sie boją że

Żydki po prostu sie boją że słoneczko walnie w Ziemie energią taką jak w 1859 roku. Dlatego pryskają aluminium żeby odbijalo tą energię z powrotem w kosmos. Jakby rozpieprzyło globalną sieć energetyczną to świat cofnał by sie o 200 lat w tył a wtedy przeżyłby ten silniejszy i lepiej uzbrojony. A tacy jak Rockefeller czy inny Rotshild by mogli sie swoimi dolarami podcierać jeżeli mieliby w ogole po czym. Bo jedzenie też szybko zostalo by przejete przez wojsko i sprawiedliwie rozdzielane. Pewnie globalne ocieplenie było wymyślone między innymi po to żeby miec pretekst do takich dzialań.

 
Przetrwać apokalipsę: Bunkier FEMA w Denton
http://youtu.be/ZzrYy2Nj00A
Schron przeciwatomowy w Kaliszu
http://youtu.be/wEv0Mq70kNY
 

Portret użytkownika Pio'76

Dalsza część akrtykułu na

Dalsza część akrtykułu na który sie powołujesz jest bardzo ciekawa.
Od 1955 r w każdej sekundzie oceany podnoszą swoją energię cieplną o 136 bilionów Jouli, co jest równoważne z wybuchem dwóch bomb atomowych zrzuconych na Hiroshimę. W ostatnich latach ta energia wzrosła do 250 bln Jouli (4 bomby) na sekundę, a w 2013 r wyniosła już około 750 bln Jouli (12 bomb).

Portret użytkownika ozuty

Propaganda i nic

Propaganda i nic więcej.                    Jeszcze nikt nie wyliczył średniej temperatury oceanów. Nie ma no technologii i długo jeszcze nie będzie. Potrafią tylko orientacyjnie określać temperaturę na powierzchni wody z satelitów i to jest tylko promil jej całej objętości. Takie dane mogą tylko służyć do namierzania prądów oceanicznych i ewentualnie przewidywania pogody. Wciskanie ciemnoty tępemu ludowi ciąg dalszy.

Portret użytkownika Pio'76

O jakich wartościach

O jakich wartościach temperatury mówimy? Wykres jest w Joulach i nie dociera tak do wyobraźni przeciętnego użytkownika jak st.C, choć niesie ze sobą dużo więcej informacji.
Do przeliczenia trzeba ustalić masę słonej wody w oceanach do głębokosci 2000m, jej pojemność energetyczną i dopiero wyjdą z tego st.C :/

Portret użytkownika Venture

Przypomnijmy, że z

Przypomnijmy, że z oficjalnych danych wynika, że od 2000 roku na powierzchni Marsa można już oddychać bez masek i skafandrów ciśnienowych. Fakty naukowe wskazują, że atmosfera planety jak i promieniowanie nie wpływa negatywnie na przebywających tam ludzi.
Gdybym napisał taki tekst to uznałbyś te oficjalne dane za wiarygodne czy zapytałbyś mnie skąd wziąłem informacje?
 
 
A teraz przeczytaj co napisałeś: Przedstawione są ustalenia i ich obiektywna interpretacja. Autor podarował sobie osobiste wycieczki i narzuacanie "racji".
I skonfrontuj to z tekstem autora: Przeciwnicy teorii globalnego ocieplenia traktują to, jako dowód wskazujący, że nie o klimat tu chodzi a o pieniądze dla cwaniaków, a fakty naukowe wskazują, że nie było żadnego ocieplenia. Fanatyczni zwolennicy tej teorii wskazują...
 
Czyli bełkot, populizm, a do tego konfabulacja faktów Smile

Portret użytkownika Pio'76

Po pierwsze, autor podał

Po pierwsze, autor podał źródło wiadomości. Po drugie pogląd mówiący o globalnym ociepleniu jako o sposobie wyciągniecia pieniędzy przez pewne grupy istnieje i jak dla mnie jest w dużym stopniu uzasadnionym, niezależnie od tego czy ocieplenie jest, czy nie jest faktem. Fanatyzmu też nie brakuje w tym temacie co widać przy każdej okazji kiedy wspomina się o IPCC i ocieplaniu klimatu. Porównywalne poruszenie wywołuje jedynie chemtrails. Zresztą na podobnym poziome merytorycznym...
Chyba masz dzisiaj gorszy dzień i niepowstrzymaną chęć kąsania otoczenia Smile

Portret użytkownika olo manolo

"Naukowcy twierdzą, że w

"Naukowcy twierdzą, że w ciągu OSTATNIEGO ROKU, średnia temperatura wody w oceanach na świecie zanotowała gwałtowny skok"

VS

"OD ROKU 2000 średnia globalna temperatura atmosfery przestała rosnąć."

Nie znam sie na tym, ale wedlug mojego prostego, chlopskiego rozumu i chyba zdrowego rozsadku nie jest to wcale:

"potwierdzeniem tej hipotezy okresowej przerwy cieplnej i wskazuje, że to oceany przyjęły "szok termiczny", zastępując atmosferę."

Skomentuj