Sprostowanie, WHO dementuje, że wegetarianizm to choroba psychiczna

Kategorie: 

Logo WHO

Przed kilkoma dniami na portalu ZnZ pojawił się wpis w dużej mierze stanowiący tłumaczenie wiadomości ze źródeł rosyjskojęzycznych. Wiadomość dotyczyła rzekomego uznania przez WHO ludzi stosujących diety surowe i wegetariańskie, jako osoby z problemami psychicznymi. Wpis zrobił się bardzo popularny i wzbudził żywe reakcje zarówno wśród wegetarian jak i mięsożerców. Wzbudził też zainteresowanie samego WHO, które w oficjalnym piśmie wyjaśnia szczegóły swego stanowiska w tej sprawie i wzywa do usunięcia wiadomości.

 

W takiej sytuacji prawo prasowe nie przewiduje jednak sankcji w postaci kasowania artykułu, ale bezwzględnie zobowiązuje do sprostowania, które poniżej publikujemy:

 

W piśmie znak WHOPOL/2012/03/13 datowanym na 30 marca 2012 możemy przeczytać:

Światowa Organizacja Zdrowia nie wydała żadnego oświadczenia, dokumentu, etc. sugerującego zależność między dietą wegetariańską lub restrykcyjną a chorobą psychiczną. Zarówno główna grupa diagnostyczna klasyfikacji ICD 10  (zaburzenia osobowościowe i zachowania osób dorosłych) F60-F69 ani kategoria F63.8 nie zawierają żadnych odniesień do jakichkolwiek preferencji żywieniowych. Ich treść nie wiąże się w żaden sposób z dietą wegetariańską lub surową.

Co więcej, wspomniany fragment klasyfikacji ICD-10 odnosi się do znaczących klinicznie zaburzeń osobowości i zachowania. Nie jest właściwym rozpatrywanie sytuacji, w których osoba stosuje dietę wegetariańską w kategoriach zaburzeń zachowania.  Omawiany fragment ICD-10 nie ulegał zmianom od 17 lat. Powyższe definicje można odnaleźć na stronie 

http://apps.who.int/classifications/icd10/browse/2010/en#/F63.8.  

 

W związku z powyższym zwracamy się o natychmiastowe usunięcie artykułu z powoływaniem się na Światową Organizacje Zdrowia z Państwa strony internetowej.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika FC

Duża metaanaliza wykazała, że

Duża metaanaliza wykazała, że diety wegańskie/surowe charakteryzuja się mniejszą umieralnością na raka, natomiast diety niskowęglowodanowe/ketogeniczne/paleo mają niższy wskaźnik umieralności na choroby serca i powikłania cukrzycowe.

Badania dotyczące mięsa mają dość "małą rozdzielczość" i nie są w stanie rozróżnić efektów spożywania mięsa od efektów spożywania smażonego tłuszczu i produktów spalania(wędzenie grilowanie). Wiemy, że tłuszcze roślinne podczas smarzenia stają się rakotwórcze. Najbezpieczniejszym do smarzenia tłuszczem pod względem markerów pro zapalnych i rakotwórczości jest olej kokosowy, nie koniecznie tłoczony na zimno, gdyż tłoczyny na ciepło może  posiadać więcej przeciwzapalnych antyoksydantów. Olej kokosowy powinien być ograniczny poza smarzeniem, gdyż w większych ilościach powoduje zaburzenia trawienia. MTC stanowią jedynie kilkanaście procent tego tłuszczu, reszta to tłuszcze zwiększające zły cholesterol.

75% zawałów serca nie wykazuje podwyższonego cholesterolu, na wynik tego badania wpływają leki statyny. Cholesterol jest potrzebny organizmowi i to kontrowersyjny nie rozstrzygnięty temat.

Wołowina i mleko posiadają pro-zapalne cukry. Z wiekiem zwiększa się ilość nietolerancji pokarmowych wywołujących reakcje immunologiczne, czyli alergiczne-prozapalne. Wywołane jest to uszkodzeniami przez wirusy i starzeniem się. Nietolerancje pokarmowe mogą być np na białka mleczne(kazeina) lub różne lektyny znajdujące się głównie w strączkach, ale także w ryżu, pomidorach, papryce etc. Z wiekiem każdy może nabawić się innej nietolerancji żywieniowej.

Weganie częto nie zwracają uwagi na produkty o wysokim indeksie glikemicznym jak biała mąka, bezglutenowe zastępniki, przetworzone jedzenie nie posiadające błonnika, to prowadzi do cukrzycy i chorób serca. Mięsorzercy natomiast sporzywają kiepskie mięsą z antybiotykami i konserwantami, które smarzą na rakotwórczych podgrzanych olejach roślinnych.

Prawda jest gdzięś po środku, małe ilości dobrej jakości odpowiednio przygotowanego mięsa mogą być zdrowsze niż średnio umiejętnie skomponowana dieta wegańska.

Moralność to inna kwestia. Według prognoz, za 5 lat w sklepach pojawi się pierwsze mięso invitro. Za 10 lat to będzie już dość popularny produkt. Microsoft zainwestował w startup badający odpowiednik hemoglobiny roślinnego pochodzenia i technologie fakturowania powierzchni i odczucia żywności, dla stworzenia roślinnych odpowiedników mięsa, to może przełożyć się na ograniczenie urzytkowania ziemi, wody i emisję co2, oraz ostateczną cenę. Problem moralny zostanie wkrótce rozwiązany technologicznie. Problem zdrowotny nie.

Portret użytkownika simenetti

Od 3-ch miesiecy nie jem

Od 3-ch miesiecy nie jem miesa ani niczego co z niego jest. Walcze z nadwaga, a przeciez wegetarianie nie maja z tym problemu. Wlaczylam tez respektowanie odzywiania wg zasad dr Adamo-wg grupy krwi. Majac A- nie powinnam jesc miesa.
To przypieczetowalo decyzje. Czuje sie swietnie, nie odczuwam specjalnego chciejstwa na kotleta, czy szyneczke. O miesie w sosie nie moge nawet myslec-chyba naprawde przestalam lubic.
Na to wszystko przeczytalam wywiad z dr VERONESE- ginekologiem onkologiem wloskim / mieszkam tutaj/, ktory:
1. od ponad 40 lat jest wega, wyniki ma jak mlodzieniec, a skonczyl 84 lata
2. Przez cale swoje zycie zawodowe KRZYCZY , UPRASZA, PROSI, NALEGO I NAMAWIA DO PORZUCENIA MIESA NA TALERZU-SZCZEGOLNIE DLA KOBIET. Twierdzi, ze naukowo wiadomo, ze nowotwory maja swoje korzenie w miesozernym czlowieku.
3. Na pytanie DLACZEGO  inni nie popieraja Jego opinii- dowcipnie i z sarkazem odpowiedzial, ze on juz moze od lat pozwolic sobie na szczerosc / jest jako jeden z 4-ch najlepszych swiatowych lekarzy ginekologow/i, ze nie boi sie lobby masarzy czy hodowcy.
Polecam wszystkim przynajmniej zaznajomieniem sie z tematem.
 

Portret użytkownika Zooo123

Wegetarianiw nie mają

Wegetarianiw nie mają problemu z nadwagą?! Duża część niestety ma, bo jak się mięsem nie najedzą, to podjadają. a

A np. tłuste mleko kokosowe jest kilka razy bardziej kaloryczne, od krowiego.

Portret użytkownika Zooo123

Wegetarianiw nie mają

Wegetarianiw nie mają problemu z nadwagą?! Duża część niestety ma, bo jak się mięsem nie najedzą, to podjadają. a

A np. tłuste mleko kokosowe jest kilka razy bardziej kaloryczne, od krowiego.

Portret użytkownika EwaM

Ja tylko słówko o nadwadze:

Ja tylko słówko o nadwadze:

Dieta wegetariańska NIE jest dietą odchudzającą. Są otyli wegetarianie. Tuczy np.mąka,  która jest pochodzenia roślinnego.. 

NIE zabezpiecza też przed nowotworami.

Ze znanych wszystkim: Niemen, Kora, Braunek - byli/są wegetarianami i zachorowali na raka.

Wegetarianizm to styl życia.  Wybór nie jedzenia mięsa, często ze względów humanitarnych.

Reszta zależy od tysiaca innych czynników. 

Pozdrawiam ;-) 

Portret użytkownika xyzzz1

Owszem, nie jest dietą

Owszem, nie jest dietą odchudzającą, ale zmniejsza ryzyko cholesterolu i miażdżycy na przykład. Widziałeś/aś wegetarianina z cholesterolem? Jeśli ktoś nie je mięsa i uważa, aby nie spożywać fast foodów w dużej ilości to zrzuca kalorie o wiele szybciej, niż osoba jedząca mięso. 
I owszem, nie ma reguły, która mówi, że wegetarianizm zabezpiecza przed nowotworami, są ludzie, którzy zachorowali, dlatego, że jest wiele innych czynników wpływających na ujawnienie się choroby (genetyczne, środowiskowe przykładowo).
Na pewno zdrowsze dla organizmu jest nie jedzenie mięsa niż jego jedzenie, jakkolwiek by na to nie patrzeć. 

Portret użytkownika Richguy

Cholesterol nie jest

Cholesterol nie jest przyczyną miażdzycy. Widzieliśmy wegeterian z cholesterolem, bo jest to substancja niezbędna do życia i każdy go ma. Miazdzyca dotyka osób zarowno z niskim jak i wysokim jego poziomem, gdyż jest wywolywana cytotoksycznymi substancjami uszkadzającymi srodbłonek naczyn krwionosnych. W skład blaszki wchodzi m. in. UTLENIONY CHOLESTEROL ORAZ UTLENIONE KWASY TLUSZCZOWE (omega 3/6/9), ktore są niezbędne do zycia, ale w zniszczonej utlenionej formie są trucizną. Cholesterol pokarmowy nie wywiera znaczącego wplywu na jego zawartosc we krwi, gdyz jest ona regulowana endogennie zaleznie od aktualnych podtrzeb organizmu i moze sie znaczaco roznic w ciagu dnia. Dieta wegetarianska oparta o produkty roslinne zawierajaca kwasy nienasycone w duzej ilosci, ktore dodatkowo sa utleniane niesie ze soba wieksze ryzyko miazdzycy nic dieta mieszana niewielką obrobka miesa i 0 obrobką nienasyconych kwasow. Takze zganianie winy na mieso jako przyczyny miazdzycy jest mocno nietrafione. Podsumowujac, miazdzyca to dlugoletni proces niecelowego odkladania sie substancji krazacych w naczyniach w miejscach stanu zapalnego naczynia (tętnicy), prowadzacy do zwezenia swiatla tetnicy, a ewentualnie nastepnie do jej przerwania co powoduje powstanie skrzepu, zamknięcie przeplywu i zawal serca. Dieta zawierająca dobrej jakosci malo przetworzone mięso, jaja, duzo warzyw najlepiej sezonowych i nie sztucznych, mniej owoców oraz ewentualnie DOBRE tluszcze nienasycone, tj oliwa z oliwek EV czy olej lniany WYLACZNIE nieprzetworzony eliminuje do minimum ryzyko miazdzycy. Dobra dieta wegetariańska takze powinna opierac sie o jak najmniej przetworzoną zywnosc, inaczej takze moze prowadzic do miazdzycy.

Portret użytkownika werjhs

"Walcze z nadwaga, a przeciez

"Walcze z nadwaga, a przeciez wegetarianie nie maja z tym problemu."
Bzdura, absolutna bzdura, vitarianie to może xD ale wege wymaga nawet bardziej restrykcyjnego planowania spożywanych pokarmów jesli chce się uniknąć problemów
 

Portret użytkownika iza

jesli ktos mowi ze czlowiek

jesli ktos mowi ze czlowiek zawsze powienien byc wazniejszy niz zwierze, jest egoistą. to takie samo stworzenie jak my tylko ludzie są na pozór bardziej inteligentni. Mówię na pozór bo człowiek jest istota myslaca, budujemy maszyny, budynki ale np goryle sybciej niz czlowiek rozwiazuja zagadki typu zapamietaj obrazki. my opanowalismy swiat ale zwierze jest takim samym mieszkancem tej ziemi.

Portret użytkownika gość

Jeżeli ktoś myśli, że

Jeżeli ktoś myśli, że człowiek nie jest ważniejszy od zwierzęcia to jest idiotą. jeżeli chcesz zostać wegetarianką to przeprowadź się do dżungli na kilka miesięcy i tam nauczaj "takich samych" mieszkańców ziemi. Ja natomiast nie będę jadł tylko trawy i psychicznie wyliczał sobie co mogę jeść a czego nie. A jeżeli zabicie wszystkich zwierząt na ziemi uratowałoby życie jednego dziecka to należałoby zabić wszystkie zwierzęta. 

Portret użytkownika Jo777

Jestem kretynem. Jeśli ktoś

Jestem kretynem. Jeśli ktoś myśli, że kretyn nie jest ważniejszy od człowieka, to jest idiotą. Z całą odpowiedzialnością oświadczam, że jeśli zabicie wszystkich ludzi na ziemi uratowałoby życie jednego kretyna, to należałoby zabić wszystkich ludzi.

Portret użytkownika meg

Analogicznie, jeżeli Ty

Analogicznie, jeżeli Ty jesteś mięsożercą to przeprowadź się do dżungli na kilka miesięcy i tam samodzielnie zdobywaj pożywienie polując na nie jak prawdziwe drapieżniki - wykorzystując siłę własnych mięśni oraz pazury i kły.
Następnie bez użycia sztućców rozszarp upolowaną zwierzynę i zjedz na surowo - bez przypraw - bo czy ktokolwiek kiedyś widział, alby lew solił zebrę przed konsumpcją???

Strony

Skomentuj