Spray do nosa zapewnia 100% ochronę przed COVID-19 u zwierząt

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Spray ma natychmiastowe działanie ochronne i utrzymuje się co najmniej jeden dzień. Można go przechowywać bez chłodzenia i jest tani w produkcji. Równie ważne jest to, że nowy lek skutecznie chroni przed zmutowanymi wariantami SARS-CoV-2, które zdominowały wiele regionów świata, a opracowane już szczepionki przeciwko nim wykazują zmniejszoną skuteczność. Naukowcy, którzy opracowali spray, uważają, że jego masowe użycie może powstrzymać pandemię.

 

 

Nowy lek do zapobiegania i ochrony COVID-19 został opracowany przez naukowców z Columbia University. Związek zawarty w aerozolu do nosa, lipopeptyd, ma zapobiegać przedostawaniu się SARS-CoV-2 do komórek gospodarza. Wyniki najnowszego badania przedklinicznego są publikowane na stronie internetowej uczelni.

 

Lipopeptyd przeciwwirusowy jest niedrogi i ma długi okres trwałości bez przechowywania w lodówce. Te cechy znacznie odróżniają lek od innych obecnie opracowywanych leków eksperymentalnych i sprawiają, że jest idealnym kandydatem do powstrzymania rozprzestrzeniania się COVID-19 na całym świecie.

 

Wnioski oparto na wynikach testów leku na modelach fretek, których płuca są bardzo podobne do ludzkich. Ponadto zwierzęta te są bardzo podatne na zakażenie SARS-CoV-2 i łatwo przenoszą je z osobnika na osobnika.

 

Jednej grupie fretek codziennie wstrzykiwano do nosa lek i umieszczano w klatkach z zakażonym osobnikiem. W ten sposób naukowcy symulowali bliski kontakt. Miesiące pandemii pokazały, że osoby, które czują się dobrze, coraz częściej naruszają dystans społeczny, a tym samym w przypadku bezobjawowego przewozu mogą zwiększać ryzyko zarażenia się COVID-19 innych osób.

 

Obserwacje wykazały, że żadne ze zwierząt nie zostało zakażone po bezpośrednim kontakcie z zakażoną fretką. Ponadto posiadanie wirusa u nich było zerowe. Wszystkie zwierzęta z grupy kontrolnej poważnie zachorowały.

 

Obecnie naukowcy obawiają się, że istniejące i opracowywane szczepionki nie będą w stanie skutecznie chronić przed zmutowanymi wariantami SARS-CoV-2. Udowodniły to już wcześniejsze eksperymenty. Spray lipopeptydowy ma również zalety w rozwiązaniu tego problemu.

 

Kiedy naukowcy testowali lek na kilku wariantach SARS-CoV-2, w tym na szeroko rozpowszechnionym B.1.1.7 i B.1.351, okazało się, że związek ten zapobiega fuzji wirusowego szpikulca białka z błoną komórkową.

 

Spray ma być stosowany w celu zapobiegania i ochrony przed COVID-19 w każdej sytuacji - w domu, w szkołach i na uczelniach, w miejscach publicznych itp. Ochrona będzie natychmiastowa i będzie trwać co najmniej 24 godziny po zaaplikowaniu.

 

„Nawet w idealnych warunkach, kiedy większość populacji jest zaszczepiona, a środki dystansowe są ściśle przestrzegane, spray przeciwwirusowy będzie ważnym dodatkiem do ochrony ludzi i kontrolowania przenoszenia wirusa” - skomentowali twórcy leków Matteo Porotto i En Muscona.

 

Spray będzie najbardziej korzystny dla osób ze słabą odpornością i tych, które z jakiegokolwiek powodu nie mogą otrzymać szczepionki. Zespół planuje obecnie badania kliniczne. Przewidywany termin zakończenia testów nie został jeszcze ogłoszony.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Uther Lightbringer

Wydaje mi się, że spraye te

Wydaje mi się, że spraye te mają służyć niszczeniu układu oddechowego i infekowaniu krwi szkodliwymi substancjami, co ma prowadzić do stopniowego upośledzania organizmu, a w konsekwencji śmierci. Korporacje będą mieć teraz kolejną okazję, by na cierpieniu ludzi zbić kapitał i przyśpieszyć depopulację. Oni bawią się w bogów i decydują o tym kto ma umrzeć, a kto żyć. To jest przerażające.

Portret użytkownika Ted

Przed wyszczepieniem 70%

Przed wyszczepieniem 70% niedoinformowanych ( aż ciśnie się mocniejsze określenie, tych ..... ) , nie skończą się żadne badania " kliniczne ", leków, czy tego typu preparatów. Tu nie chodzi o leczenie ludzi, czy zapobieganie czemuś.
Cały czas chodzi o uzyskanie pełnej kontroli nad populacją. Wyszczepienie większości spowoduje precedens i jest drogą do wprowadzenia obowiązku szczepień. Potem, to już bez żadnych problemów będą mogli szczepić wybrane grupy, czy osoby - czym będą chcieli.

Niech nie wydaje się co poniektórym, że to ich nie dotyczy. Jak ktoś tak zdecyduje, to i oni zostaną zaszczepieni jakimś świństwem, tym dla wybranych. Opakowanie czy fiolkę można dyskretnie oznakować i w pełni kontrolować - co dla kogo. A opóźniona w czasie choroba, czy zejście, będzie tego cichym skutkiem - już nabrano wprawy w takich działaniach. A skutek przy szczepieniu jest nieodwracalny, 100%.
Ludzie zatracili już zrozumienie, przyczyna / skutek i możliwe następstwa - co wydaje się jednym z warunków przetrwania gatunku. Oczywiście poza " ludźmi ", którzy tym wszystkim kierują.

Ten świat zostanie zniszczony, zapewne cała ta planeta.

Skomentuj