Spektakularne zawalenie mostu na Tajwanie. To cud, że nikt nie zginął

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

We wtorek na Tajwanie doszło do zawalenia się mostu, który spadł na grupę zacumowanych pod nim łodzi rybackich. Ratownicy rozpoczęli akcję, której celem jest dotarcie do sześciu uwięzionych osób.

Dramatyczne obrazy z kamer przemysłowych w miejscowości Nanfangao, na wschodnim wybrzeżu Tajwanu, uchwyciły moment, w którym 140-metrowy most zawalił się na zacumowane pod nim łodzie. Urzędnicy poinformowali, że sześć osób mogło zostać uwięzionych pod zawaloną konstrukcją. 

 

Krajowa Agencja Pożarnictwa wydała oświadczenie, w którym poinformowała o rozpoczęciu akcji ratunkowej. Jednocześnie dodano, że co najmniej 12 osób, w tym sześciu Filipińczyków i trzech indonezyjskich rybaków, odniosło obrażenia. Prezydent Tajwanu, Tsai Ing-wen, wyraził nadzieję, że uda się bezpiecznie uratować wszystkich uwięzionych i zminimalizować szkody, wyrządzone w związku z katastrofą budowlaną.

Nie jest jasne, co spowodowało zawalenie się mostu, który został zbudowany w 1998 roku i pomagał w sprawnym przemieszczaniu się na terenie portu rybackiego w Nanfangao. Prawdopodobnie znaczny wpływ na stan techniczny mostu miał tajfun, który przeszedł przez Tajwan w poniedziałkową noc i przyniósł ulewne deszcze oraz silne wiatry na wschodnim wybrzeżu kraju. W czasie zawalenia się mostu pogoda jednak dopisywała.

 

Warto zaznaczyć, że Tajwan słynie z rozwiniętego przemysłu rybnego, który jest jedną z głównych gałęzi tamtejszej gospodarki. Wielu pracowników portu to nisko opłacani imigranci z takich krajów, jak Filipiny, Indonezja i Wietnam.

 

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.



Komentarze

Skomentuj