Specjaliści przewidują, że Chiny i USA doprowadzą do rozłamu Internetu na dwie strefy wpływów

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

Analitycy przewidują, że w ciągu następnych pięciu lat Internet podzieli się na dwa odrębne twory, z których jeden będzie kontrolowany przez Stany Zjednoczone, a drugi przez Chiny. Koncepcja ta została nazwana hasłem "splinternet" i odnosi się do przyszłości, w której przestrzeń cyfrowa będzie fragmentaryczna, regulowana odrębnymi przepisami i zarządzana przez różne podmioty.

Koncepcja "splinternetu" była w zeszłym miesiącu tematem dyskusji podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim mieście Davos. Dyrektor firmy Sinovation Ventures, Kaifu Lee, nie wykluczył, że może dojść do sytuacji, gdy pozostałe kraje będą musiały wybrać, czy przyjmują chińskie czy amerykańskie aplikacje. Lee dodał:

Chińskie aplikacje będą trudne do przyjęcia w USA i Europie oraz krajach anglojęzycznych, ale myślę, że szybko zostaną zaakceptowane w Indiach, Azji Południowo-Wschodniej, Ameryce Południowej, na Bliskim Wschodzie, a może nawet w Afryce. Myślę, że za 5 lat, jeśli spojrzymy na wszystkich ludzi na świecie i policzymy na ilu telefonach znajdują się chińskie, a na ilu amerykańskie aplikacje, to stosunek będzie wynosił 50/50.

Warto zauważyć, że takie chińskie firmy, jak Alibaba czy Tencent już rozwijają swoje usługi za granicą i nabywają inne przedsiębiorstwa w całej Azji. Chińscy giganci technologiczni nieustannie dążą do rozprzestrzeniania swoich wpływów na coraz większym terytorium.

 

Lee jest jednym z wielu specjalistów, którzy przewidują, że może dojść do rozłamu Internetu. Podobnie wypowiadał się w zeszłym roku m.in. były dyrektor generalny Google'a, Eric Schmidt. Stany Zjednoczone i Chiny toczą walkę nie tylko o dominację nad Internetem, ale również na gruncie technologicznym, jeśli chodzi o rozwój sztucznej inteligencji i sieci 5G.

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.


Komentarze

Portret użytkownika PawełS

Moim zdaniem:

Moim zdaniem:

Przyszłość Internetu jak i całego świata technologicznego to decentralizacja. Tak samo jak przyszłość walut to kryptowaluty i Internet of Things (IoT). 

Chyba, że będzie tak wielka wojna lub jakiś kataklizm, że zostaną zniszczone wszystkie główne serwery utrzymujące całą sieć na świecie. Innej drogi nie ma i przez to ta cała walka z Bitcoin’em i sieciami zdecentralizowanymi...

Poza tym władcy świata się [email protected]ą, gdy zobaczą że stracili kontrole. Dlatego tak dużo osób i krajów ściąga do siebie fizyczne złoto i kupują je na potęgę, bo to jedyne zabezpieczenie ich majątku.

Mam racje?

Jakie są Wasze opinie na ten temat?!

Portret użytkownika Epiornis

Jaki zdecentralizowany

Jaki zdecentralizowany internet? Jakie bitcoiny?

 

Nie doceniasz Władców Świata... To nie są debile. Oni nie takie rzeczy mają przemyślane.

Władcy Świata się nie posrają.

Władcy Świata prąd wyłączą i to my się posramy i przy okazji drugą Wenezuelę będziemy mieli, jak się okaże że na papier toaletowy nie będzie nas stać i taniej będzie banknotami się podcierać...

Rażące naruszenie regulaminu. Ban na czas nieokreślony.

Moderacja

Portret użytkownika PawełS

Nie twierdze, że to debile

Nie twierdze, że to debile ale to nie oni wymyślają nowe technologie i nie są w stanie kontrolować np banku, który jest rozbity na 1 mld urządzeń rożnego typu, a każdy z nich ma kopie zapasową sieci. Tak samo nie będą mogli ocenzurować internetu i serwisów opartych o blockchain. Przykładem jest np serwis Steemit gdzie napisaną wiadomość może usunąć tylko autor i serwis nie ma możliwości usunięcia wiadomości. A to dopiero zalążek tej technologi zwanej Blockchain. 

Portret użytkownika Epiornis

Nikt tu nie pisze o strachu.

Nikt tu nie pisze o strachu.

 

A propos strachu - można się bać i nie robić, a można nauczyć się żyć ze strachem i bać się i robić.

Nie ma odwagi bez strachu. Bez wiedzy o zagrożeniu jest to po prostu działanie nieświadome i niczego więcej w tym temacie nie ma co się doszukiwać.

 

Euklides - widzę, co reprezentujesz sobą na forum, jesteś w mojej ocenie myślącym Człowiekiem. Takich Ludzi szukam!

Proponuję się najzwyczajniej w świecie spotkać i porozmawiać na żywo, ale w "nieco większym gronie".

Rażące naruszenie regulaminu. Ban na czas nieokreślony.

Moderacja

Portret użytkownika 23

Przecież już jest internet

Przecież już jest internet podzielony na te 2 części świata. W Chinach od początku partia komunistyczna blokuje portale społecznościowe, na których obywatele mogliby swobodnie rozmawiać (bo czerwoni boją się, że Chińczykom przyjdzie do głowy krytykowanie władzy). W USA na razie słychać o tym, że ma być coś blokowane (lecz to jest inicjatywa właścicieli portali, prywatnych firm, które te portale stworzyły).

Strony

Skomentuj