Spadek cen ropy naftowej cieszy polskich kierowców, ale martwi władców Kremla

Kategorie: 

Kreml - Źródło: 123rf.com

O dzisiejszej Rosji trochę pogardliwie mówi się jako stacji benzynowej części świata. Epitet ten został wygłoszony przez senatora Johna McCaina. Zamierzona oobelga ma swoje uzasadnienie, ponieważ Rosja rzeczywiście bardzo polega na sprzedaży swoich paliw kopalnych.

 

Obecny prezydent Władimir Putin wymyślił sobie sprytnie, że kształtując dowolnie ceny gazu spowoduje, że Unia Europejska, w tym kraje będące sowiecką strefą wpływu, zapłacą za surowce takie jak gaz, węgiel czy ropa naftowa i dzięki temu uda się na nowo rozkręcić rosyjską machinę wojenną.

 

Jak widać na podstawie ostatnich wydarzeń udało się to bardzo dobrze i nagle od ogłoszenia końca historii i politologicznej wielkiej smuty okazało się, że historia bynajmniej się nie skończyła, a ponowny konflikt zbrojny na terytorium Polski nie jest majaczeniem schizofrenika, tylko realną możliwością dyskutowaną w licznych programach telewizyjnych.

 

Nawet sam Putin w rozmowach z innymi przywódcami stwierdzał, że w dwa dni mógłby zająć Warszawę lub Bukareszt. Nasi wojskowi uprzejmie raczyli wątpić, czy byłoby to dla Rosjan aż tak łatwe. Oczywiście wszyscy zakładają, że nie byłoby tak zwanego prewencyjnego ataku jądrowego.

Nieco naiwne wydają się oczekiwania, że Rosja sprowadzona na skraj bankructwa, przy ropie naftowej "zwalonej" celowo do 60 dolarów będzie krajem na kolanach, niezdolnym do czegokolwiek niebezpiecznego. Wręcz przeciwnie, zagłodzona kapitałowo Rosja jakoś sobie poradzi i odpowie w najbardziej nieprzewidywalny sposób.

 

Trzeba przyznać, że w podobny sposób zniszczył ZSRR prezydent Ronald Reagan. Po prostu zagłodził komunistycznego potwora zwalając cenę ropy naftowej. Dokładnie tak samo próbują zrobić teraz władcy świata i bierzcie z tego wszyscy, bo przez jakiś czas zapewne będzie taniej na stacjach, może nawet poniżej 5 zł za litr bezołowiowej.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika marko

U nas benzyna nie

U nas benzyna nie stanieje,jak był kryzys paliwowy i baryłka ropy kosztowała 150 $-w Polsce benzynę podnieśli z 3,50 na 4zł,potem benzyna staniała do 100 $ a u nas kosztowała już prawie 6zł.
W pierwszym przypadku podwyzkę argumentowano zwyżką ceny ropy na rynkach światowych,
w drugim przypadku tłumaczono żeby nie sugerować się tym że potaniało,ważne było to że wzrosły koszty sprzedaży w Polsce. A teraz baryłka kosztuje 60$, a dziś na Shellu płaciłem 5,55 za E 95.
Nieważne czy zdrożeje czy stanieje, w Polsce zawsze podrożeje,tak jak kiedyś było z dolarem.

Portret użytkownika bolo

Akt wypowiedzenia

Akt wypowiedzenia posłuszeństwa totalitarnej władzy III RP Dodał: Henryk Pawelec 30.09.2014 „ŻĄDAMY ZMIANY ORDYNACJI WYBORCZEJ na WIĘKSZOŚCIOWĄ – BEZ PROGÓW PARTYJNYCH, z MOŻLIWOŚCIĄ ODWOŁANIA POSŁA, SENATORA, RADNEGO – POPRZEZ WYDANIE DEKRETU w tej SPRAWIE przez PREZYDENTA RP” !!! Ruch „17sierpnia’80” im. Katarzyny Gardyjas Gdańsk, 31 sierpnia 2014 r. 83-110 Tczew, ul. Jagiełły 1/50 Pan Bronisław Komorowski Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Pałac Prezydencki Krakowskie Przedmieście 48 / 50 00 – 071Warszawa Żądamy zmiany Ordynacji Wyborczej na większościową – bez progów partyjnych, z możliwością odwołania posła, senatora, radnego – poprzez wydanie Dekretu w tej sprawie przez Prezydenta RP. Dla Cywilizacji Życia, Miłości, Sprawiedliwości społecznej, Jedności i Pokoju. Dla Wolnej i Niepodległej Rzeczypospolitej Polskiej. Dla wypełnienia Jasnogórskich Ślubów Narodu Polskiego. „Państwo polskie istnieje tylko teoretycznie” – tak stwierdził urzędujący Minister Spraw Wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz, potwierdzając jedynie to, co od dawna wie cały Naród Polski. W związku z tym, My niżej podpisani katolicy – suwerenni obywatele Rzeczpospolitej Polskiej, składamy wotum nieufności lewacko-libertyńskiej Radzie Ministrów kierowanej przez Prezesa Rady Ministrów Pana Premiera Donalda Tuska. Jednocześnie, na mocy art. 2242 Katechizmu Kościoła Katolickiego, Panu jako osobie piastującej urząd prezydenta III Rzeczypospolitej Polskiej wypowiadamy posłuszeństwo. Uzasadnienie: Walka o przemiany ustrojowe w Polsce, rozpoczęte 17 sierpnia 1980 r., Mszą św. i wystawieniem krzyża przed komunistycznym zakładem, Stocznią Gdańską im. Lenina, zakończyła się 31 sierpnia 1980 r. na tej Stoczni wielką zdradą Narodu Polskiego, kiedy to w Porozumieniach Gdańskich, PZPR uzyskała status kierowniczej roli w Państwie Polskim (o taki wpis do Konstytucji bez powodzenia zabiegała od 1976 r.), a jej dominacja nad Narodem Polskim została dodatkowo wsparta potwierdzeniem i zgodą na sojusze międzynarodowe PRL, wyrażoną przez MKS Stoczni Gdańskiej w porozumieniach sierpniowych 1980 roku. Tymczasem zdradzone społeczeństwo polskie nie poddało się i podjęło po sierpniu 1980 r., w całym kraju, walkę o wolność i suwerenność Polski, w oparciu o siłę polityczną pierwszej „Solidarności”. Władza zaczęła wymykać się z rąk PZPR. Polskie społeczeństwo było w stanie samo zorganizować się do niepodległego bytu narodowego i to był ten największy fenomen, budzący podziw w całym świecie. Niestety, zdrajcy Narodu Polskiego, postanowili siłą stłamsić te aspiracje. Przyszedł czas stanu wojennego, zakończonego powstaniem drugiej „Solidarności”, którą starannie wyselekcjonował gen. Czesław Kiszczak, tworząc „nową targowicę”. Prominentnymi postaciami współczesnej „targowicy”, powołanymi do zdrady, byli: Bronisław Geremek, Tadeusz Mazowiecki, Adam Michnik, Lech Wałęsa i ks. bp Alojzy Orszulik, którzy 8 czerwca 1989 r., pod dyktando Czesława Kiszczaka, wymyślił sposób na nieuznanie wyników wyborów z 4 czerwca 1989 r. dokonanych przez Naród Polski, i ogłosili wybory uzupełniające na posłów do Sejmu z „listy krajowej”, zmieniając ordynację wyborczą Dekretem z dnia 12 czerwca 1989 r., ogłoszonym przez Przewodniczącego Rady Państwa Kazimierza Barcikowskiego, aby „tylnymi drzwiami” wprowadzić 33 posłów odrzuconych przez Naród w głosowaniu 4 czerwca 1989 r. Okazało się, że ustalenia „okrągłego stołu” oraz Komisji Porozumiewawczej z 8 czerwca, są ważniejsze niż wybory, których dokonali Polacy 4 czerwca 1989 r. Dla ilustracji tej zdrady i jej mechanizmu, odwołujemy się do w/w Dekretu: „Mając na względzie art. 21 ust.1 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej oraz niezbędność utrzymania układu sił politycznych w Sejmie Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przyjętego w porozumieniach „okrągłego stołu”, a także stanowisko wyrażone na posiedzeniu Komisji Porozumiewawczej w dniu 8 czerwca 1989 r. stanowi się co następuje: (…) Rada Państwa wyznacza okręgi wyborcze, w których przeprowadza się ponowne głosowanie do mandatów nie obsadzonych z krajowej listy wyborczej oraz ustala numery tych mandatów i ich przeznaczenie dla kandydatów członków Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej,[…]”. W konsekwencji następujących błyskawicznie po sobie i dynamiki tych niebywałych wydarzeń: 4 czerwca, 8 czerwca, 12 czerwca, 18 czerwca 1989 – oszuści, złodzieje i przestępcy przeprowadzili „transformację ustrojową”, czyli szokową terapię Leszka Balcerowicza, realizowaną od rządu Tadeusza Mazowieckiego i kontynuowaną przez Radę Ministrów Premiera Donalda Tuska, a inspirowaną przez światowe centra decyzyjne, które do dnia dzisiejszego nie spełniają warunków suwerennego rozwoju Rzeczypospolitej Polskiej. Zarówno My, jak i nasi rodacy nie doczekali się ani naprawy, ani poprawy sytuacji ekonomicznej i społecznej. Gigantyczna operacja polityczno-gospodarcza, polegająca na przekształceniu „majątek za dług”, przyniosła Polsce ogromne straty. Zniszczona została Polska Gospodarka Narodowa. Naród Polski został okaleczony cywilizacyjnie i gospodarczo. Michał Falzmann Inspektor NIK-u już w 1991 r., zapytał, w trakcie czynności śledczych, Leszka Balcerowicza, wówczas Ministra Finansów: „Czy przestał już Pan kraść?” Polski Majątek Narodowy wypracowany w trudnych czasach PRL, który został przejęty przez inwestorów zagranicznych, stanowił i stanowi nadal, wspólne dobro i wspólną własność Narodu Polskiego. Naród ma niezbywalne prawo, by się o niego upomnieć, a nawet żądać zadośćuczynienia. Od 25 lat trwa w Polsce największa afera – demontaż Państwa Polskiego i grożąca poważnymi skutkami utrata suwerenności. 25 lat trwa najwyższego stopnia zdrada Rzeczypospolitej Polskiej. Od 1989 roku Polska stała się poligonem doświadczalnym i łupem gospodarczym. 25 lat jest poniżana i traktowana z cynizmem, a Pan, Panie Prezydencie, wmawia Polakom „25 lat polskiej wolności” jako sukces. Jaka to wolność i dla kogo??? Co zostało zrealizowane z umów Sierpnia 1980 roku ??? Czy chociażby jeden pierwszy postulat, czy może postulat 22 o wolnych wyborach? Czy chociażby ustalenia Komisji Weneckiej z 2002 r., odnośnie do sposobu przeprowadzania wyborów do parlamentów narodowych w Europie, których Polska nie ratyfikowała? Jak Pan, Panie Prezydencie Komorowski może mówić o 25 latach wolności w sytuacji, kiedy Rada Państwa wydała Dekret 1 lipca 1989, w którym przyjęła następującą rotę ślubowania posłów na Sejm, w oparciu o wniosek Andrzeja Gduli i Jacka Kuronia, cytujemy: „Ślubuję uroczyście jako poseł na Sejm rzetelnie i sumiennie wykonywać obowiązki wobec narodu, strzec suwerenności i interesów Państwa, czynić wszystko dla pomyślności Ojczyzny i dobra obywateli, przestrzegać porządku prawnego Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej”? W oparciu o powyższe, przytoczone cytaty, nasuwa się jednoznaczna odpowiedź, że mamy 25 lat wolności kierowniczej roli Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, co do zasady, gdyż jej następczyni, partia PO dzisiaj pełni tę samą funkcję, wsparta nadal sojuszami międzynarodowymi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. W związku z tym oświadczamy co następuje: My, niżej podpisani Polacy – katolicy, suwerenni i pełnoprawni obywatele Rzeczpospolitej Polskiej, świadomi potrzeby opowiedzenia się za życiem społecznym i państwowym, zgodnym z Prawem Naturalnym i wiernym nauczaniem społecznym największych autorytetów Kościoła katolickiego, uznajemy Państwo nasze – Rzeczpospolitą Polską za najwyższy podmiot prawa wspólnotowego. Państwo Polskie, które ukształtowane jest historycznie przez przeszło tysiącletnią tradycję i cywilizację łacińską, nie może nadal trwać w bezbożnych strukturach libertyńskiej cywilizacji śmierci i kłamstwa. Historia dowiodła, że w trosce o Państwo i Naród Polski, w III Rzeczypospolitej Polskiej zostały złamane etyczne standardy konstytucyjnego państwa. Brak rzetelności zobowiązań, nieposzanowanie mienia publicznego i trwa okradanie narodu. Brak etycznych zasad dotyczących kwestii wyborów, ekonomii jak i stanowionego prawa, co poważnie zagraża niepodległości Ojczyzny, oznacza nie tylko straty materialne ale głęboką deformację narodu.

Portret użytkownika Zenek :)

  W Polsce benzyną handlują

 
W Polsce benzyną handlują także zachodnie koncerny paliwowe, cena ropy spadła a ty widział gdzieć by te shelle czy inne statoile obniżyły cene wachy do max 4 zeta za litr? Ceny jaka wynika z % spadku ceny ropy?
 
Nie, bo to wiadomość PROPAGANDOWA.
 
To że koleś kolesiowi sprzeda rope taniej nie oaznacza automatycznie iz ktoś spoza kolesiowej bandy ją taniej kupi.
 
Poza tym skoro cena ropy spadła to automatycznie powinno tąpnąć na wycenie petrodolara bo jego "pokrycie" w surowcach automatycznie też spadło a ty słyszał o czymś takim?
 
Nie, bo to kolejna ustawka globalistycznych pijawek.
 
 
 
 

Portret użytkownika euklides

Głupi Zenku to nie wiesz, że

Głupi Zenku to nie wiesz, że w cenie benzyny jest więcej opłat na rzecz państwa niż kosztów benzyny? Jak to są pijawki to co powiedzieć o państwie, które ani ropy nie wydobywa, ani nie robi z niej benzyny, ani nie dowozi do stacji ani stacji nie prowadzi, a nalicza sobie zysk większy niż wszyscy producenci i usługodawcy razem wzięci?
 
Masz tutaj jakieś przykładowe wyliczenia:

  • cena w rafinerii bez podatku – obecnie 1 litr PB 95 kosztuje ok. 2,4 zł, a ON 2,8 zł,
  • akcyza na PB 95 wynosi 1,56 zł, a na ON 1,04 zł,
  • opłata paliwowa za PB 95 to 95,19 zł/m3 (czyli ok. 10 groszy na litrze), a za ON 239,84 zł/m3, (czyli ok 23 groszy na litr),
  • VAT -  dla PB 95 ok. 0,85 zł i dla ON ok. 0,81 zł.

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Dlaczego-paliwo-w-Polsce-jest-drogie-2307776.html

Portret użytkownika Felm

Rosja napewno odrobiła lekcje

Rosja napewno odrobiła lekcje po nauczce od Regana i wiedzą jak odpowiedzieć obecnie na ten sam manewr próby zagłodzenia godpodarki. Są w sojuszu ekonomiczno-gospodarczym BRICS. Zapewne mają też swoje sztuczki wewnętrzne. To duży rynek, biorąc pod uwagę także Białoruś.

Portret użytkownika achiles

I lawina padania na pysk

I lawina padania na pysk państw zachodu nabiera rozpędu, a kula śniegowa prowadząca do rozpadu DOLARA i załamania tej waluty rośnie w oczach, dnia każdego.
*Turcja zaproponowała Rosji wykorzystanie walut narodowych we wzajemnych rozliczeniach w handlu zagranicznym, - poinformowało biuro prasowe Ministerstwa Rozwoju Gospodarczego Rosji. W 2013 roku obrót handlowy między krajami wyniósł 32,7 miliarda dolarów. Rosja zajmuje drugie miejsce po krajach Unii Europejskiej wśród partnerów handlowych Turcji, a Turcja – ósme miejsce wśród partnerów Rosji w handlu zagranicznym. Władze Rosji zastanawiają się nad ponownym rozpatrzeniem kwestii przejścia na waluty narodowe w rozliczeniach w handlu zagranicznym, żeby zmniejszyć uzależnienie od dolara po ochłodzeniu stosunków z Zachodem na tle kryzysu na Ukrainie.

 

 

Strony

Skomentuj