Sonda Europejskiej Agencji Kosmicznej wyląduje dzisiaj na komecie 67P/Czuriumow-Gierasimienko

Kategorie: 

Źródło: YouTube

Komety bardzo interesują naukowców, dlatego trudno się dziwić, że wciąż powstają kolejne urządzenia, których celem jest ich eksploracja. Kiedyś w trakcie misji Deep Impact do komety strzelała amerykańska NASA. Teraz czas na należącą do ESA sondę kosmiczną Rosetta, która podjęła próbę wysłania lądownika na jądro komety okresowej 67P/Czuriumow-Gierasimienko.

 

Pierwotnie misja Rosetta miała za zadanie lądować na komecie 46P/Wirtanen, ale zmianę planów wymusiła awaria rakiety nośnej Ariane 5 w grudniu 2012 roku. Głównie z tego powodu i kilku kolejnych odwlekanych startów ustalono, że urządzenie zbada inny obiekt, kometę okresową 67P/Czuriumow-Gierasimienko. Sondę wystrzelono z Gujany Francuskiej, 2 marca 2004 roku. Niemal dekadę później, 20 stycznia 2014 roku Europejska Agencja Kosmiczna ESA wybudziła pojazd Rosetta z długiej hibernacji i zaczęła przygotowywać podejście do komety, aby stać się jej orbiterem.

Moment oddzielenia lądownika widziany  z centrum kontroli lotów - Źródło: ESA

Obiekt analiz to kometa przybywająca w nasze okolice co 6,5 roku. Astronomowie byli w stanie zaobserwować dotychczas siedem przelotów tego ciała niebieskiego. Kometa 67P/Czuriumow-Gierasimienko została odkryta w 1969 roku i nie jest to szczególnie jasny obiekt. Jej obserwacje wykonywane nawet z najbardziej zaawansowanych teleskopów nie są wystarczające, aby powiedzieć coś więcej na temat tego ciała niebieskiego i komet w szczególności.

Źródło: ESA

Jeśli lądownik Philae skutecznie osiądzie na powierzchni komety, co ma nastąpić w ciągu najbliższych godzin, będzie to przełomowa chwila dla światowej astronomii. Odczyty składu chemicznego jądra pozwolą odpowiedzieć na nurtujące naukowców pytania. Dowiemy się czy komety to rzeczywiście po prostu wielkie lodowe skały parujące powoli na skutek ciepła słonecznego, czy też ich struktura geologiczna jest dużo bardziej złożona.

Transmisja z lądowania przeprowadzana jest na stronie http://rosetta.esa.int/

 

 

Więcej informacji na temat misji kosmicznej sondy Rosetta moożna znaleźć tutaj http://tylkoastronomia.pl/kategoria/sonda-rosetta

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Qwerty

Udało się posadzić sondę na

Udało się posadzić sondę na komecie. Niezaprzeczalny sukces ludzkiego geniuszu. Jednak w czasie gdy naukowcy w samozachwycie klepią się po plecach wyszło na jaw, że posadzili sondę po ciemnej stronie a wszystkie urządzenia pracują na baterie słoneczne :). Kolejny wór kasy wywalony w kosmos. Dosłownie

Portret użytkownika taj

To może opisz jak wg Ciebie

To może opisz jak wg Ciebie powinien taki PRAWDZIWY DOWÓD wyglądać, jeśli łaska.
To, że czegoś nie rozumiesz, albo nie możesz zobaczyć gołym okiem, nie jest wystarczającym dowodem na to, że nie istnieje.

Gratulacje dla ESA - historyczne wydarzenie!

Portret użytkownika popo2

"nie jest wystarczającym

"nie jest wystarczającym dowodem na to, że nie istnieje"
Tak same że istnieje ,więc to tylko kolejna teoria ,
opowiastka SF
 Całe to przedstawienie to wielka ściema na wyłudzanie
pieniędzy.Nie istnieją zdjęcia i dowody które by mnie przekonały
bo większość to grafika i malarstwo artystyczne a reszta to coś tam
niewiadomo co(np foto sracza po ciemku)
NASA,ESA ,loty Apollo ,21 wiek fotki niskiej jakości w dodatku czarno-białe gdzie byle  telefonem by lepsze zrobili.
Wystarczy analiza dowodów jakie podają  by dojść do
wniosków że to są bajki dla dzieci.
Może doczekamy czasów kiedy prawda ujrzy światło dzienne ,
ale narazie człe te loty to teoria jak wiele innych

Portret użytkownika Skoti

Hah nie wierzę w lądowanie na

Hah nie wierzę w lądowanie na księżycu , Couriosity to wogóle przegięcie , niech pokaza poklatkowe zdjecia ze zblizenia się do komety i ladowania tej sondy na niej a nie jedno zdjecie i cisza . NASA ESA sresa od pięćdziesięciu lat nie ma zdjęcia ziemi z poza naszej orbity a jedno ktore jest tez nie do konca wyglada naturalnie.   

Strony

Skomentuj