Sonda agencji ESA wleciała w warkocz komety C/2019 Y4 (ATLAS)

Kategorie: 

Źródło: ESA/ATG medialab

Sonda Solar Orbiter należąca do agencji ESA, przeleciała niedawno przez ogon komety C / 2019 Y4 (ATLAS). Była to siódma misja kosmiczna przelatująca przez ogon komety oraz pierwsza, której zetknięcie się z kometą zostało przewidziane.


Solar Orbiter został wystrzelony w lutym 2020 roku z misją uchwycenia pierwszych zdjęć biegunów Słońca. Gdy okazało się iż sposobność zbadania pasa komety, eksperci z ESA dostosowali harmonogram testów i włączyli cztery najbardziej odpowiednie instrumenty do tego wyjątkowego spotkania. Statek kosmiczny przeleciał przez ogon komety 6 czerwca br. 

Inżynierowie ESA ogłosili możliwość wywołania zderzenia z jednym lub większą ilością drobnych ziarenek pyłu z sondą. Impakt miał miejsce z prędkością dziesiątek kilometrów na sekundę, jednakże nie stanowiło to znaczącego ryzyka dla statku kosmicznego. Same ziarna pyłu zostały odparowane podczas zderzenia, tworząc maleńkie chmury naładowanego elektrycznie gazu lub plazmy, które mogły zostać wykryte przez instrumenty przeznaczone do analizy fal radiowych i plazmy. Instrumenty te, są idealne do wykrywania ogonów komety, ponieważ mierzą warunki wokół sondy, dzięki czemu mogą przetwarzać i wysyłać dane o ziarnach pyłu i naładowanych elektrycznie cząsteczkach wydzielanych przez kometę.

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis
loading...


Komentarze

Portret użytkownika Prośba.

Kto mi wytłumaczy jak

Kto mi wytłumaczy jak ciemniakowi?

Skąd warkocze komet, skoro w próżni nie ma wiatru? Rozumiem - parują gazy podczas zbliżenia się do słońca, ale czy nie powinno to przylegać do powierzchni komety?

Skomentuj